Nie mam dobrych wiadomosci. Ona jest całkowicie wycofana, nie ma z nia kontaktu. Ona nawet nie ucieka, od razu atakuje. I gryzie na powaznie, poprawia atak. Nienawidzi glownie mezczyzn. Przy probie sprzatania boksu - jest natychmiast dziki atak, na mopa, szmate, czlowieka. Ona jest nieduza ale potrafi pogryzc dotkliwie. Kobiet nie atakuje, ale juz pisalam, przy dotyku zamiera.Pan Tomek jeszcze bedzie oczywiscie probowal, ale nie radzi dawac jej do adopcji. Bo dojdzie do tragedii, zawsze gdzies spotka faceta albo czlowieka z mopem. Mopa nienawidzi szczegolnie. Ona nie zna swiata, jakby stanela w rozwoju, jedyna reakcja jest atak. Jakie zycie ja czeka. Ona tam jeszcze zostanie, p. Tomek bedzie probowal jeszcze.