Na nasze działki w Bziu podrzucono dwa nieszczescia . Dwie łagodne sunie. Teraz są karmione i mają wode. Ale boje sie ze po ewentualnej cieczce tych nieszczesc bedzie wiecej. Radzcie, czy od razu zglaszac do schroniska?, czy ewntualna sterylka i dopiero na jesien?
Do sterylki dorzucili by sie dzialkowicze. One tam są bezpieczne, karmione, nikt im krzywdy nie robi.