Co do Nesi, to nie chciałabym zeby istniały trzy prawdy. Ewidentnie to dzika sunia, która "całe" życie spedziła w schronisku. Krótkie zycie. I jej agresja wynika ze strachu. Jest agresywna, nawet dziewczynki, ktore zna od szczeniątka potrafi capnąć. Co nie oznacza, ze jeśli z kims bedzie stale, taka zostanie.
Dlatego dobrze sie stanie ze pojedzie do p. Tomka. Zawioze ją jak szybko się da. Wieczorem p. Tomek wróci i ustali sie co należy. I niech fachowiec sie wypowie.
Moze zdarzy sie domek, ktory ja adoptuje. Rusze z ogłoszeniami. Zresztą troche juz ma.
Trzeba ją po prostu nauczyć żyć z człowiekiem.