Jump to content
Dogomania

wykrywka

Members
  • Posts

    4171
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wykrywka

  1. Na podstawie informacji zawartych na wątku oraz dostarczonych przez wolontariuszy wyprowadzających Tysona napisałam taką treść do ogłoszeń. Wszelkie uwagi mile widziane. Po dołożeniu zdjęć podeślę link tatankas. [B]Tyson - amstaf nie dla każdego.[/B] Tyson to pies w typie rasy American Staffordshire Terrier, potocznie określaną amstaf, wspaniale zbudowany, silny i energiczny, piękny - budzi zachwyt miłośników rasy. A mimo tego od pięciu lat czeka w schronisku na odpowiedniego człowieka, wymagania stawiane potencjalnym chętnym są wysokie, nie każdy może go adoptować. Przewodnik Tysona musi być człowiekiem o silnej osobowości, mocnym wewnętrznie, zrównoważonym i odpowiedzialnym jak i silnym fizycznie. Pies posiada olbrzymie pokłady energii, potrzebuje dużo ruchu na świeżym powietrzu, uwielbia pływać i aportować. Prowadzony przez las ma ochotę skoczyć na każde mijane drzewo, szarpie i ciągnie za sobą każdy dostępny konar. Na zdecydowany zakaz odpuszcza, jest karny, sprawdza tylko na ile może sobie w danej sytuacji pozwolić. Na spacerach generalnie grzeczny, chociaż trochę ciągnie na smyczy, potrzebuje jeszcze treningów, wykazuje zapędy łowieckie, można by napisać, że ma to we krwi - w końcu to terier. Tyson, niestety, jest agresywny do innych zwierząt, jednoznacznie ich nie akceptuje. Natomiast kocha ludzi, potrafi tę miłość okazywać, za odrobinę zainteresowania odpłaca z nawiązką - całym sobą, podporządkowuje się swojemu przewodnikowi, respektuje nakazy i zakazy. Tyson nie wykazuje agresji wobec dzieci, jednak ze względu na jego temperament dom z małymi dziećmi nie jest wskazany. Tyson nie nadaje się do miasta, dlatego że lubi ganiać samochody, za drzwiami domu czekałby na niego ruch uliczny a w pobliskim parku dużo psów nie zawsze z odpowiedzialnymi właścicielami. Tyson to bardzo bystry pies, pojętny, szybko się uczy, bez problemu opanował podstawowe komendy. Silna osobowość i jego duży temperament może się okazać wielką zaletą - będzie mógł być psem obronnym, pilnującym posesji oraz chroniącym swego właściciela. Tyson jest zdrowy, wykastrowany, posiada aktualne szczepienia - gotowy na poznanie tego jedynego, wyjątkowego człowieka. Adopcja psa uzależniona jest od decyzji władz schroniska, wiąże się z wyrażeniem zgody na wizytę przedadopcyjną i wizyty kontrolne, pies nie zostanie wydany do budy ani na łańcuch. Kontakt: mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel: 661 974 640 [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/tyson10g.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/8359/tyson10g.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/401/tyson1a.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/4449/tyson1a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/43/tyson3.jpg/"][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/1935/tyson3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/843/tyson8.jpg/"][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/15/tyson8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/220/tyson2s.jpg/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/7231/tyson2s.jpg[/IMG][/URL]
  2. Jaka Perełka śliczna, błyszcząca i taka zadowolona :crazyeye:. Harpoonka, jeżeli rzeczywiście myślisz o szukaniu domu dla Perełki to lepiej wątek przenieść na PwP, niekoniecznie na lubuskie (mały jest tam ruch :oops:) , możne być na ogólne, więcej ludzi zajrzy co zwiększy szanse na adopcje. Chyba że :cool3: ... , wtedy galeria to odpowiednie miejsce :p
  3. Uwielbiam takie zdjęcia - latający pies, uszyska do góry i uśmiech na całym pysiu :lol: [URL]http://img714.imageshack.us/img714/3136/1006490h.jpg[/URL] [URL]http://img823.imageshack.us/img823/9379/1006465n.jpg[/URL] Czyżby próby przed występem w ćwiczeniach synchronicznych :evil_lol: [URL]http://img805.imageshack.us/img805/6474/1006480e.jpg[/URL] A tutaj - strach się bać :cool3: [url]http://img338.imageshack.us/img338/2358/1006495o.jpg[/url] Oczko po wysiłku rzeczywiście niepokojąco wygląda.
  4. Bardzo zmartwiła mnie wiadomość o chorobie Floyda :-(. Nie jestem zwolenniczką przedłużania życia za wszelką cenę, a na pewno nie za cenę przedłużającego się cierpienia, ale myśl, że może w przypadku Floyda chemioterapia miałaby sens nie dawała mi spokoju. Kombinowałam jak pomóc finansowo, myślałam o bazarkach na dogo, cegiełkach na allegro, prośbach na forach, ... ale po rozmowie telefonicznej z p. Adamem myślę, że nie ma szans na uzbieranie tylu pieniążków :shake:. Okazuje się, że ten lek (nazwy nie pamiętam :oops:) Floyd musiałby przyjmować do końca życia, rozpoczętej kuracji nie należy przerywać a koszt miesięczny to ponad 1000 złotych. Nie przyjmuję do wiadomości, że Floydzikowi zostało tak mało czasu i nie założę :shake:, że potrzeba pieniędzy tylko na kilka miesięcy, więc kwota byłaby horrendalnie wysoka, raczej nie do zdobycia, dlatego zgadzam się, że nie ma sensu rozpoczynać kuracji, której nie będzie można przeprowadzić do końca. Obecnie Floyd przyjmuje leki zmniejszające obrzęk węzłów chłonnych (o ile coś nie pomyliłam :oops:), czuje się dobrze, otoczony jest miłością i troskliwą opieką. Jednego jestem pewna - p. Adam nie pozwoli Floydowi cierpieć, obiecał, że zrobi wszystko aby pies jak najdłużej cieszył się życiem bez bólu, ale gdy przyjdzie czas ... pozwoli mu odejść. Mam obiecany wspólny spacer - 20 lub 21 marca spotkam się z chłopakami :p
  5. Poczekamy to może i zobaczymy :cool3:
  6. Mam nadzieję, że będzie co oglądać jak dziewczyny zaliczą spacerki i nie zapomną zabrać aparatu :evil_lol:.
  7. Ciepełka i radości życzę Buni, bo miłość (Twoją :loveu:) już ma :multi:.
  8. Dziękuję :Rose:, co trzeba było już aktywowałam.
  9. ... mam nadzieję, że to ... tylko chwilówka, biedna Laika i biedna mira_c :-(.
  10. Obrzydliwi ludzie przez swoje zaniedbania zmarnowali całą pracę włożoną w wyprowadzanie psa na prostą. Wierzę jednak, że nie wszystko poszło na marne, że Paco szybko przypomni sobie co dobre, czego doznał u Roszpunki.
  11. Zawsze z wielką przyjemnością oglądam nowe zdjęcia w tej galerii :lol:. Wspaniałości od Taks prezentują się doskonale a zwierzaki .... cudowne.
  12. Dodatkowe zdjęcia do ogłoszeń: [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/4531/dsc09578x.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9153/dsc09379.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/7785/atom1.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/1204/dsc09856s.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3709/dsc09858n.jpg[/IMG]
  13. [B]ATOM CZEKA NA CIEBIE. [/B] Atom - nieduży, czarny piesek zadzierający wysoko łepek by spojrzeć na odwiedzających schronisko z ogromną tęsknotą w oczach i nadzieją, że może to wreszcie po niego ktoś przyszedł. Tak czeka już blisko 5 lat. Mimo tego zachował ogromne pokłady radości, której upust widać na spacerku. Atom jest posłusznym psem, zna podstawowe komendy, wydane polecenia wykonuje z ochotą. Widać, że lubi przebywać z człowiekiem, przyjemność sprawia mu wspólny spacer, zabawa, pochwały. Za innymi zwierzętami nie przepada, ale bez agresji, dzielił kojec z suczką bez problemów. Atom ma około 7 lat, jest puszysty dosłownie jak i w przenośni. Ma czarną, długą. lekko falującą sierść skrzętnie ukrywającą wytworzone sadełko, które przy odpowiedniej dawce ruchu będzie można szybko zgubić. Zewnętrzną puszystość daje się kreować przy pomocy zabiegów fryzjerskich zmieniając przy tym, według upodobania, wygląd psa. Atom pięknie się prezentuje w długiej szacie, zrobiony na pudelka wygląda elegancko a w półdługiej fryzurze - sportowo. Zainteresowanych adopcją Atoma proszę o kontakt telefoniczny lub mailowy. Można również odwiedzić zielonogórskie schronisko i odnaleźć czarnego pieska wypatrującego od lat swojego człowieka, zabrać go na spacer a potem ... ,może już razem, wrócić do domu. [SIZE=2]Grażyna tel: 661974640 [/SIZE][SIZE=3] e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/6505/obraz749.jpg[/IMG] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/684/schowek2n.jpg/"][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/8360/schowek2n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/196/schowek3.jpg/"][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/6130/schowek3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/189/schowek1j.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/2794/schowek1j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img263.imageshack.us/img263/8639/obraz053l.jpg"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/8639/obraz053l.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE]
  14. Atom, po tym jak Boni poszła do domku, bardzo posmutniał :-(. Nie zaczepia szczekaniem domagając się spaceru. Cieszy się, gdy zostanie zauważony, ale to nie to co wcześniej , to nie ten sam pies :shake:. Jeden z pakiecików wykupionych przez arim przeznaczam na Atoma. Postaram się sklecić szybko jakiś tekst, może ogłoszenia pomogą mu znaleźć ten długo wyczekiwany dom.
  15. Tyle czasu nikt Hadesika nie odwiedził, tak samo jest z ogłoszeniami - cisza :-(. Odnawiam, odświeżam, wystawiam nowe i nic. Może tekst do niczego, foty nie takie jak trzeba, może po prostu brak szczęścia :niewiem:. Zauważyłam widoczną zmianę w zachowaniu Hadesa - robi się taki bardziej wylewny w uczuciach, tyle miłości i oddania ma w swoich oczach,, że o radości ze spotkania i wyjścia na spacer nawet nie wspomnę :lol:. Ten pies pragnie kochać i być kochany. Zdjęcia z sesji pod tytułem : Hades i ... ławka w schronisku :evil_lol:: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/848/dsc00214jm.jpg/"][IMG]http://img848.imageshack.us/img848/582/dsc00214jm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/269/hades2s.jpg/"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/5947/hades2s.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/716/dsc00211lj.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/1100/dsc00211lj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/580/hades1b.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/454/hades1b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/18/hades3.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/2388/hades3.jpg[/IMG][/URL]
  16. Życzę mu tego samego i też bardzo się cieszę, że to tylko tarczyca :loveu:
  17. Znalazłam link do tego wątku przeglądając wątek Tysona, amstafa z zielonogórskiego schroniska i przyszłam prosić o pomoc a tu ... jeszcze więcej nieszczęścia, tyle psów w potrzebie :-(. Na widok bullteriera potraktowanego chyba siekierą serce wyje z rozpaczy, najgorsze wyrazy cisną się na usta. Dlatego zaznaczę tylko, co z pewnością niektórych zdziwi, że Tyson do tej pory nie znalazł domu, jakiś czas temu miał robione ogłoszenia, niestety bez efektu. Chciałabym ponownie ruszyć z ogłoszeniami, potrzebuję rady, uwag i wskazówek :oops:: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193498-Tyson-szuka-domu?p=18835609#post18835609[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/692/dsc00198npc.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/7667/dsc00198npc.jpg[/IMG][/URL]
  18. Jako wprowadzenie napiszę tylko, że Tyson jest jednym z dwóch psiaków (drugi to Borys), które znam najdłużej, bo bodajże od jesieni 2007 roku. Umieściłam wtedy Borysa w schronisku, odwiedzałam go bardzo często a Tyson zajmował klatkę (tą samą do dziś) po sąsiedzku. Przez te wszystkie lata przechodziłam tylko obok jego klatki zawsze witając się z nim, klepałam po łopatkach co bardzo lubi, oczywiście im mocniej to tym lepiej, dawałam smakołyk. Mimo, że bardzo go lubię, choć to mało powiedziane, nigdy na spacer nie zabrałam, wiedziałam, że jest dla mnie zbyt silny. Ogłoszeń też nigdy mu nie robiłam, bo ... miałam świadomość , że to pies nie dla każdego, obawiałam się ryzyka, że przy nieodpowiednim człowieku może być zagrożeniem dla ludzi lub innych zwierząt. Te wszystkie obawy mam do teraz, ale ... trudno pogodzić mi się z faktem, że ten wspaniały pies już piąty rok siedzi w schronisku a już w ogóle nie wyobrażam sobie, że może tam spędzić resztę życia :shake:. Tyson potrzebuje silnego człowieka, mocnego wewnętrznie, zrównoważonego i odpowiedzialnego jak i silnego fizycznie. Wierzę, że taki gdzieś jest. Proszę pomóżmy go Tysonowi odnaleźć. Mam pakiet 30 ogłoszeń. Przejrzałam już wątek, jest trochę konkretnych informacji o psie, które można wykorzystać, ale czy to wystarczy? Od siebie nic nie dodam, bo znam go tylko z widzenia i zbyt subiektywnie go odbieram :oops:. Proszę o rady i wskazówki jak ogłaszać Tysona. Podajmy Tysonowi pomocną dłoń - on swoją łapę już podał: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/16/dsc00202ac.jpg/"][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/423/dsc00202ac.jpg[/IMG][/URL] Faith35 nadal nie mam obiecanego opisu od Oli ani zdjęć :mad:
  19. Dziewczyny jak miło, że pamiętacie o Majeczce :loveu:, specjalnie dla Was dorzucę jeszcze zdjęcia ze spaceru: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/35/dsc00232pf.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/375/dsc00232pf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/141/maja2w.jpg/"][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/1071/maja2w.jpg[/IMG][/URL] Tutaj Maja wydaje się być taka malutka :crazyeye:, nie wiem jakim cudem. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/191/maja3.jpg/"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/296/maja3.jpg[/IMG][/URL] A tutaj 100% Majki w Majce :evil_lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/845/maja1u.jpg/"][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/3117/maja1u.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][/URL]
  20. Beataczl miło patrzeć na zdjęcia Kamy, jest piękna, radosna i beztroska, widać, że dobrze jej u Ciebie :lol:. A ... kora78 znowu ma problem :shake:, dziewczyno jak Ty to wszystko wytrzymujesz, ogarniasz :crazyeye:. Powodzenia z Aprilką.
  21. [quote name='heksa82']Dzisiaj dziewczynki nie było :multi: [/QUOTE] Ale może być jutro :shake:, musisz to doprowadzić do końca, ewentualnie umówić się co do korzystania z terenu, zapobiegać spotykaniu się psów. [quote name='heksa82'] Tofik jutro idzie na kastracje, a jego głupia pańcia już się denerwuje :roll:[/QUOTE] Kciuku zaciśnięte :kciuki: a na nerwy są ... chyba ... lekarstwa :evil_lol:. ([SIZE=1]nie przejmuj się, to normalne, że przeżywasz zabieg Tofika, zdziwiłabym się, gdyby było inaczej)[/SIZE]
  22. Jest coraz cieplej, odżyjemy my i nasze psy :p. Myślę, że Laika będzie zadowolona, bo Laki już jest. Zadziwiająca i wspaniała jest ta Lakusiowa energia, tylko brać z niego przykład. A Kapselkowej radzę wyjść już spod tego kocyka :evil_lol:.
  23. Kolejne foty do wykorzystania: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/593/dsc00095t.jpg/"][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/790/dsc00095t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/33/bosz1.jpg/"][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/3598/bosz1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/18/bosz7.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4709/bosz7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/15/bosz5.jpg/"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7240/bosz5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/543/bosz4.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/2226/bosz4.jpg[/IMG][/URL]
  24. Bosz trafił do schroniska na początku lutego, w okresie największych mrozów. Schronisko to nie miejsce dla niego, porządna buda, wyścielona słomą nie uchroniła go przed przeziębieniem, klatka nie zastąpi domu. Bosz ma około 5- 7 lat, jest dużym i silnym psem w typie rasy bokser. Za innymi zwierzętami nie przepada. Do ludzi przyjacielski, radosny i posłuszny, uwielbia spacery, umie chodzić na smyczy. Będzie idealnym towarzyszem pieszych wycieczek, zabaw, gonitw po lesie a po powrocie do domu - kompanem do oglądania telewizji lub wypoczynku na kanapie. Bosz tęskni za człowiekiem, ciepłem jego ręki, spragniony jest pieszczot, przytulania. Niezbędne jest mu to do życia jak powietrze, boksery to psy rodzinne, umierają z samotności. Adopcja Bosza musi być przemyślaną decyzją, wiąże się z wyrażeniem zgody na wizytę przedadopcyjną i wizyty kontrolne. Zainteresowanych proszę o kontakt: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] tel: 661-974-640 [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/864/dsc00107a.jpg/"][IMG]http://img864.imageshack.us/img864/3622/dsc00107a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/535/bosz1.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/3598/bosz1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/580/dsc00106hj.jpg/"][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/3831/dsc00106hj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/716/bosz9.jpg/"][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2643/bosz9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/bosz8.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/2774/bosz8.jpg[/IMG][/URL]
  25. Dlatego później, bo musiałam "to" wrzucić na You Tube i miałam z tym problem, bo zmienił się sposób logowania. Przyznaję, Perełka nie była powodem nagrywania filmiku tylko jamnicza staruszka, nawet jej nie widziałam, w którymś momencie nawet na nią weszłam :oops:. Teraz przypadkowo znalazłam i ... pomyślałam o Tobie, może zechcesz zobaczyć. Zrobiłam go 4 grudnia 2011 roku, Perełka jest na początku i w środku nagrania: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=vGbv9nSg_vM[/URL]
×
×
  • Create New...