Taa...Dość daleko :shake:
Ja raczej nie pojadę bo
po 1. - nie pytałam raczej rodziców ale mnie pewnie nie puszcza jak ich znam, a znam ich :evil_lol:
po 2. pojechałabym bez psiaka,a le to duża przeszkoda nie jest
po 3. ja was kobity jeszcze w realu nie znam :-( Może zorganizujemy jakiś spacer zapoznawczy?:evil_lol: