Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. rzeczywiscie ja nie pamietam jego wątku, ale kojarze go ze schroniska....i wlasnie dzieki takim zdjeciom metamorfoz przekonalam rodzicow mojego kolegi ze milosc naprawde dziala cuda ( troche sie bali tego jaka ONka jest chuda, w jakim stanie ma siersc...) teraz wszyscy są w niej wprost zakochani i zaczeli juz ją rozpieszczas...niedlugo pojade tam zeny korygowac jej rozpieszczone zachowanie hiiihi:D a tak powaznie to milosc po prostu -tak jak martaa2 napisala- dziala cuda....Rudy jest piekny:)
  2. no i nie bylo dogo przez jakis czas a treaz smiga jak dawniej:) wiec agusiazet wklejaj zdjęcia slicznotki:)
  3. hihihhihihihihihihihhihi...no to super ze są pieniazki na badanka....i napewno dom znajdzie sie szybko, przeciez to taki piękny potworek:D
  4. a no czeka:( ja mam teraz okropny dylemat... ale wlasnie szukam dla pani pieska , koniecznie chce malutkiego ( ma male mieszkanie) i wlasnie kocha wszystkie kudlate:) ...porobie Mimi zdjecia i sprobuje pokazac ją tej pani, co prawda ona woli pieska (nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie tak sie upierają ze pieski są lepsze od suczek), ale moze akurat sie w niej zakocha tak jak ja:)
  5. ja tez mam nadzieje, ze sie poznamy blizej i bedziemy planowac, planowac, a potem realizowac, realizowac:) ( sierpien mam baaardzo napiety - między innymi przeprowadzam sie z bloku do domku - wiec szykuje domek tymczasowy:) ale juz we wrzesniu mozemy ostro zaczac dzialac) co do Zulki to widac po prostu ze znalazla swoje miejsce u waszego boku i jak kazdy szczesliwy pies jest sliczna:)
  6. milosci ma u ciebie Bianko napewno duzo a co z czasem? jak Twoja sytuacja?
  7. hmm wlasnie ...macie racje ..jeden pies reaguje na strach paniczna ulegloscia a inny paniczna agresja...jeden i drugi musial spooooro przezyc :( a teraz trzeba czasu i milosci zeby odbudowac ich wiare w czlowieka:)
  8. uuu mi tak dogo dzialalo przez osoatnich kilka dni...szlifowalam cierpliwosc, oj bylo ciezko....ale dzis juz chodzi lepiej, choc nie tak jak chodzilo:(
  9. pamietam przypadek malej ratlerki ktora sie nagle taka nerwowa zrobila, kąsala straszliwe po rekach kazdego, na rece wogole nie dala sie brac, okazalo sie ze miala jakiegos guza w przewodzie pokarmowym, ponoc bardzo bolesne to bylo...
  10. one nie maja ochoty na opusczeznie jego posesji a on nie ma ochoty na znalezienie im innego stalego domu....hyhy i w pelni go rozumiem:)
  11. nooo...nawet ja sie ciesze z domku dla Adelki:) bardzo fajnie, ze ta kruszyna zostala w Zamosciu bedziecie ją mieli na oku:)
  12. hahah ja jestem z Zamoscia i nie wiem jak martaa2 wyglada:) a szkoda:(
  13. mam ale wyszly slabo bo jak juz po tej klotni przybiegla do mnie(myslalam ze sie porycze) to tak sie wcisnela w kraty, ze na zdjeciu nic poza czarna kulka nie widac:( narazie mam strasznie skomplikowana sytucaje w domu, totalny zwrot glowy, ale jak sie wybiore do schroniska( bo szukam juz zpieska dla kolejnych ludzi) to zrobie zdjecia i Mimi i Ginie i tej malej Mikrusi:)
  14. aha...dzieki:) czyli jest w DT...niby narazie w DT:)
  15. to ja sie juz pogubilam....Vito jest w koncu u kogo i na jaki czas?
  16. widzialam inną sunie, malutenka czarna podpalana, raczej juz starsza ,bo widac siwie wloski...okropnie przeganiana przez pozostale sunie, bylam swiadkiem straszliwej klotni z jakas inna wieksza (wszystkie są od niej wieksze bo ona jest mikrusia), w zasadzie to mikrusia sie nie klocila tylko lezala na ziemi i popiskiwala a ta druga nią zamiatala podloge....:( jeszcze pare chwil a zabralabym ją pod pache i wyszla...teraz mam dylemat, bo Mimi jest mloda, wiec ma wieksze szanse na adopcje a mikrusia to juz staruszka,chudziutka, wylenilala, taka mala pchelka:( chyba porobie fotki i zaloze jej wątek...tylko jeszcze nie wiem jak tutaj sie cokolwiek oprocz pisania postow robi:D
  17. hyhy no i agusiazet znow wygnana poza domek od kompa:) ...i bardzo dobrze ( co nie znaczy ze tu na DG nie tesknimy) w koncu jest na wakacjach, wiec zwiedzac zwiedzac, a na wklejenie zdjęc poczekam, tymczasem robie nowe:)
  18. hmm z tego co opisujesz pies rzeczywiscie ma cięzki charakter ( musial sporo w swoim zyciu przezyc :( ) przyszli wlasciciele muszą byc w pelni swiadomi powagi sytuacji, najlepiej gdyby mieli doswiadczenie z pracą z psiakami ze złymi nawykami, lub mieli staly kontakt z taką osobą...ja jestem za daleko niestety:(
  19. ja tez mialam ostatnio olbrzymie problemy z dogo:( teraz jest nieco lepiej ale trzeba sie naczekac i uzbroic w cierpliwosc:(
  20. super psiaki po rpstu super...a to ich szalenstwo:) zaruni slicznie sterczą uszka:)
  21. "On nie ma szmerów serca , tylko nierówny rytm" hihi ja tez tak mam...powaznie, czulam sie bardzo zle od dluzszego czasu, doszli do wniosku, ze to serce a po dodatkowych badaniach lekazr dal mi leki na uspokojenie na noc i kazal mniej "latac" a wiecej odpoczywac....leki biore ale nie da sie mniej latac jak tyle spiakow czeka na pomoc:)[URL="http://imageshack.us"][COLOR=#000000],[/COLOR][/URL]
  22. no i Gine tez uwiecznie oczywiscie...im wiecej zdjec tym lepiej...musze sie tylko przygotowac na obszczekanie:)
  23. no nie udalo sie...schowala sie do budy:( ale jutro rano przed praca sie tam wybieram wiec sprobuje ...i tak do skutku az beda piekne fotki:)
×
×
  • Create New...