-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Pseudo pod Toruniem!! Potrzebne Domy Tymczasowe!
sacred PIRANHA replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='faith35']a jak yorków nie będzie, to co? nie będzie DS? Widać, nadal panuje moda na yorki.... :roll: Bo za darmo, a tak to trzeba zapłacić 2000 zł za rodowodowego yorka? Yh...:shake:[/QUOTE] hehe smieszy mnie alergia na yorki... a jakby ktoś napisał że ma DS dla owczarka collie jakby taki był to by to nie uraziło prawda? a jakby ktos napisał ze ma ds chętny na Onka to by to ucieszyło a nie obruszyło co nie? :-) a jak ja napisze ze moge dac dt dla yorka...to dlaczego tylko yorka, przeciez wszystkie psy potrzebuja pomocy...ale jesli ktos przyjdzie i napisze ze jak bedzie bernardyn to wezmie na dt to nikt mu nie wypomni dlaczego bernardyn! nie wiem dlacego tutaj nikt jasno nie napisze jaka jest sytuacja prawna tych psów, jak to wygląda później bez zrzeczenia lub sądowego nakazu odebrania psów nikt nie moze psa wziac i wyciachac czy wydac do ds...te psy są czyjąś własnością aktualnie... To tak jakbyscie zabrali mi psa mojego bo uwazacie ze ma złe warunki(ja sie niby godze bo sie Was boje lub boje sie ze narobice afery ale zrzeczenia wam nie daje bo uwazam ze nie macie racji i pies jest moj i juz), wyleczyli go, wykastrowali...a ja bym w tym czasie poszła do sądu, wygrałabym , dostałabym nakaz zwrocenia mi psa...i jeszcze byscie kase bulnęli za to ze go bez mojej zgody wykastrowaliscie -
Pseudo pod Toruniem!! Potrzebne Domy Tymczasowe!
sacred PIRANHA replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='józwa'] jesli psa nie mozna wyadoptowac ani wysterylizowac a rozprawy razem z odwolaniami moga trwac i kilka lat to ciezko sie dziwic ze sie ludzie wykruszaja [/QUOTE] dokładnie, co z tego że ja wezme psa na dt jak nie moge z nim tak naprawde nic zrobic poza trzymaniem przyzwyczajaniem sie do niego i jego do mnie i czekaniem....byc moze na sądowy nakaz oddania go temu komuś [quote name='basia0607']Nie stać Cię aby dać jakiemuś psu opiekę z własnych środków ? Osoby, które zaangażowały się w sprawe tej pseudohodoli robią to bezinteresownie z potrzeby serca, nie mając żadnego zaplecza finansowego. Nikt nie wie co w tym strasznym miejscu zastanie , jakie będą dowody zaniedbania i jaki będzie wyrok.[/QUOTE] To nie jest pies wzięty z domu od kogos z super warunków...opieka dla takiego psa może sięgać wielu setek złotych więc trudno się dziwić, że każdy chce być dokładnie zorientowany na co się porywa i w razie czego na jaką pomoc w czym może liczyć. Potrzeba serca to jedno a rozsądek to drugie- najlepiej jak idą w parze. Sama piszesz, że nikt nie wie jaki będzie wyrok...nikt nie wie czy te psy nie ugrzezną w dt na długie miesiace jak nie lata... [quote name='basia0607']Jeżeli psy w domu są zaszczepione to nie ma potrzeby bać się psa z pseudohodowli.[/QUOTE] Tu się z Tobą nie zgodzę ...poza chorobami wirusowymi na które się psy zwykle szczepi istnieje szereg innych chorób zakaźnych (np na kaszel kenelowy większość domowych psów nie jest szczepiona w tzw standardowym szczepieniu od wirusówek) np grzybice czy świerzbowce itp. Sama brałam psiaki za psiakami na dt (mając trzy swoje regularnie szczepione, odrobaczane i odpchlane) i niestety wziełam raz sunie pobitą przez wlasciciela....która wyglądała jak wyglądała przez pobicie a później leczyłam wszystkie swoje na swierzbowca... Biorąc na dt psa z pseudohodowli, z fatalnych warunków trzeba liczyć się przede wszystkim z kosztami związanymi z doprowadzeniem tego psa do porządku, z czasem który będzie temu psu potrzebny do psychicznego dojścia do siebie i jeśli psy są dowodem w sprawie przeciwko tej hodowli to z niemożliwością wydania takiego psiaka do adopcji przez dłuuuugie miesiące... -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
pewnie, że pomożemy! czekamy na zdjęcia:-) -
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
napisalam do niej, zobaczymy co odpisze:-) ile on ma i czy napewno do oddania czy raczej do odsprzedania ;-)- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
no tak pan się wyprowadził a pies został...ludzie mają nierówno pod sufitem ehhh...dobrze, że trafił fo kogos a nie poszedł do schronu:-( no to czekamy aż pojawi się koleżanka i opowie nam o szczegółach -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
ale chce go oddać? nie radzi sobie z nim? w czym problem? jakiej pomocy oczekuje? -
ehh no musi się nauczyć tylu rzeczy...
-
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
Hunter to młody około 2 letni psiak w typie jagdteriera. Został wycięgnięty ze schroniska, w którym nie radził sobie wśród dużo większych psów. Psiak przebywa w hoteliku dla psów pod Zamościem. Tam okazało się, że cierpi na zewnątrzwydzielniczą niewydolnośc trzustki - z chorobą tą psiak może żyć normalnie, musi być jednak do końca swojego życia na specjalnej diecie (karma hepatic) a do każdej porcji karmy otrzymywać dawke enzymów pomagających mu przyswajać pokarm. Hunter jest wesołym, energicznym psem, uwielbia zabawy piłeczkami. Potrafi chodzić na smyczy, miasto nie jest mu obce, toleruje inne psy i dzieci. Reaguje na komendy:..... . Hunter potrafi zostawiać sam, nie wyje i nie niszczy, zachowuje czystość. Ze względu na swoją wielkość (waga psa) i króciutką sierść nie zostanie wydany do budy. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji: tel, mail Myślę, że trzeba podmienić teksty na bardziej rzeczowe... Nie wiem czy wszystko się tutaj zgadza (funiu?), jeśli coś jest nie tak lub czegoś on nie umie (bądz nie wiadomo czy umie) trzeba się tym zająć bo niestety to jest psiak specjalnej troski i trzeba zrobić wszystko co możliwe żeby zmaksymalizować jego szanse na adopcje. Ja dziś odbiore rzeczy na bazarek od zadry, jutro je z ladySwallow obfocimy i wystawimy bazarek, jesli ktoś ma jeszcze jakies rzeczy niech sie ze mna skontaktuje(albo podrzuci do zadry), skoro i tak będziemy nad tym z Pauliną siedziec to mozemy zamiast jednego wystawić dwa i trzy itd :-) Myślę że trzeba się uśmiechnąć pięknie do kogoś kto ma wprawe w allegro cegiełkowym i jak już bedą foty to powybierac najlepsze, wyniki badan, napisać dobry tekst wzruszający itd (musi być inny niz do ogloszen szukajacych domu) i sprobowac zbierac kase na koszty utrzymania tego psa. Jest nas tutaj trochę, wierze że wspólnie damy rade. funiu jak będziecie robic foty to spróbujcie strzelic Hunterowi pare na rękach u Twojej corci (tej z takimi wielkimi brązowymi oczami, przepraszam za opis ale nie znam ich z imienia hihi), foty z dziecmi zawsze przedstawiają psa jako pozytywnego przyjaznego przyjaciela człowieka:-) -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagna78']hahaha ja jak mnie ktoś zirytuje to mu "wiązankę" mogę posłać..... chociaż mówią że ja bardzo miła jestem -ale co tam pozory mylą :D[/QUOTE] o mnie mówią że jestem bezczelna...to ja już współczuje tym ludziom co będą do nas dzwonić:-) Czyli ogólnie sytuacja wygląda tak, tak? :-) Aktualnie próbujemy szukac mu ds który będzie finansowo i czasowo wydolny by zaopiekować sie takim psem i w jak najbliższym czasie przeprowadzić u psiaka operacje? Jednocześnie zbieramy pieniążki na operacje gdyby taki domek się nie znalazł bo im szybciej zabieg się odbędzie tym lepiej dla zdrowia psiaka. Kto może zrobić takie elektroniczne i papierowe wersje plakatów o Jogusiu? Trzeba zaatakować świat Jogusiem, wszędzie musi być go pełno:-) -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra']I chyba słusznie , ale sama chciałaś :evil_lol:[/QUOTE] wprawiona w boju jestem:-) jak sobie nie będe z kims radzic to odeśle do Jagny hahahaha -
Fafel CC już w nowym domu. Dziękuję Furciaczek :)
sacred PIRANHA replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
jak sceniacek :-) -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra'] Zaraz wysyłam Ci na maila namiary na osoby, które zgodziły się poświęcić w pewien sposób swój układ nerwowy i zapasy energetyczne[/QUOTE] dobra...zaczynam się bać :-) -
Fafel CC już w nowym domu. Dziękuję Furciaczek :)
sacred PIRANHA replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
uuuu Faflun biegał biegał biegał i padł... -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
o super:-) trzymam kciuci za jej czas zatem :-) -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Aha no i chodzi na smyczy ładnie .W miesicie czu na polu jego zachowanie jest ok.[/QUOTE] tzn że spokojnie mija się z psami i ludzmi na chodniku w miescie? jak spotyka/widzi innego psa w mieście to jest pozytywnie nastawiony? przepraszam, że tak wypytuje szczegółowo ale nie widziałam psa wiec chce sobie wypracować jego rzetelny obraz Hunter jest psem przewlekłe chorym co wiadomo zmniejsza jego szanse na adopcje wśród rzeszy innych psiaków szukających ds, musismy zatem dodać mu maksymalnie dużo zalet żeby jakos zniwelować ten minus ;-) -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
ok to czekamy na ładne foty, kto napisze tekst? ma ktoś talenta w tym kierunku?:-) nie wstydzic sie, przyznawac:-) Moim zdaniem w tekscie musi byc zawarty krotki opis jego choroby (w sensie że to na całe życie, że musi byc na diecie i brac enzymy,koszt tego i ze psiak moze z tym zyc do konca zycia całkiem normalnie), opis psa (jaki jest z charakteru - wesoły, żywiołowy, pozytywnie nastawiony do otaczającego świata itp, do jakich warunkow mieszkaniowych sie nadaje) no i jego marketingowe chwyty czyli komendy które wykonuje, im więcej tym lepiej. Myślę, że trzeba zrobić równie dobre papierowe i elektroniczne plakaty zawierające również prośbe o pomoc finansową - jak każdy z nas z wątku porozsyła po swojej skrzynce e-mailowej to troche tych mailow pojdzie...plus papierowe...pare miast Polski tu jest wiec zaklejmy Polske Hunterem:-) -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
sacred PIRANHA replied to funia's topic in Już w nowym domu
myślę, że w obliczu takiej sytuacji powinnysmy wszystkie dac sobie spokój ze swoimi sympatiami i antypatiami i wspólnymi siłami zmaksymalizowac szanse tego psa na adopcje jak równiez wszystkie stanąc na głowie żeby zdobyć kase na weterynaryjne koszty utrzymania tego psa Bazarki, elektroniczne plakaty, papierowe plakaty, allegro cegiełkowe (wystawione przez kogos kto ma pojęcie kto to robił nie raz), naprawde wybitne foty, nauczenie tego psa roznych rzeczy- wszystko to zwiększy jego szanse na adopcje a wszystko jest w tej chwili wazne bo psiak z racji chorby na sszanse duzo duzo mniejsze... -
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
sacred PIRANHA replied to Tola's topic in Psy do adopcji
dobre foty, pies ułożony (by zmaksymalizowac jego szanse), ogłoszeniainternetowe, papierowe jak i elektroniczne plakaty z dobrym tekstem!, allegro cegiełkowie z kontem fundacyjnym, ruch na watku w celu zebrania deklaracji na koszty weterynaryjne... to jest mój pomysł na tego konkretnego psa:-) ja jakby co jestem chętna do pomocy, restza nalezy do osób decyzyjnych -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
ja moge się podjąc odbierania telefonow, odpisywania na maile... dla mnie to w tej chwili zaden problem...tylko pytanie czy problemem dla innych nie będzie to ze to wlasnie na mnie będą namiary w ogłoszeniach, nie ukrywam ze naleze do osob kontrowersyjnych, z ciętym językiem i domy dla "swoich" psów wybieram dość skrupulatnie...większosc z odrzuconych ma do mnie pretensje, że przeciez zapewniają dobre warunki dla psów a mimo to dla mnie to za mało... decyzja nalezy do was, nic na siłe... ja jestem zdania, że nalezy rozreklamowac Jogiego teraz na kazdym froncie porobic mu ogloszenia do adopcji w takim stanie jak jest, porobic elektorniczne plakaty do wysyłania na maile -papierowe rowniez zeby kazdy mogl w swoim miescie porozwieszac gdzie sie da, zrobic allegro cegielkowe na operacje (tylko przez kogos kto to robil i ma pojecie jak uczynic to chodliwą sprawą) musimy sie wszyscy za to ostro wziąc zeby zmaksymalizowac szanse na sukces dla Jogusia, bo to o niego przeciez chodzi podaje swoje dane jakby co i znika bo jestem po gościach, po winie i mam na dzis dosc a musze zaliczyc spacerz psem:-) 507266636 [email][email protected][/email] -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
przelałam Janie 23zł w celu wyrównania minusa teraz mam gości, później wejde na dłużej... -
Owczarkowata czarna Luna jedzie do ds!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
dokładnie trzeba na nią zapolować:diabloti: -
Czekoladka - teraz MASZKA! W dogomaniackim DS!
sacred PIRANHA replied to evel's topic in Już w nowym domu
będziemy trzymac tutaj wszyscy:-)!!! -
8miesięczny york - diagnoza: ZWO! Już w najlepszym domku!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Też o tym myślałam...tymbardziej, że mam przykład na swoim własnym psie...tez był leczony na gardło, tez jakies takie dziwne pokasływanie mu zostało i okazało sie że ma potężne zmiany w sercu i nawet na kastracje (a wiadomo to krótka narkoza) kardiolog nie wyraził zgody... Psiak jest malutki i jak widać na załączonym obrazku genetyczniei obciążony więc i genetyczne wady serca czy tchawicy mieć może ...tymbardziej, że yorki maja ku temu skłonności... -
Owczarkowata czarna Luna jedzie do ds!
sacred PIRANHA replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
tak ...jedna pani chciala bo ma czanrego wilczura i chce czarne szczeniaczki:-) a inny pan chciał na łancuch zeby duzo szczekała:-) -
on ogolnie teraz na wszystko reaguje : spooooko:loveu: no poza wetem i badaniami bo trzęsie się jak trzcinka i wczepia się we mnie pazurami jak kotecek, co zresztą było widocznie wczoraj na moim dekolcie:diabloti: dziś uczymy się ograniczać ruch...idzie nam kiepsko bo pies wylądował na stałe na smyczy i ma nadmiar energi:shake: