Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. [quote name='magda222']Zdecydowanie szukamy [B]domu gdzie Rocki będzie jednym z członków rodziny a nie stróżem[/B] :) [/QUOTE] :lol: :lol: :lol: :lol: Świetnie Madziu
  2. [QUOTE]Pomimo, że Rocki czekał w aucie pani nawet nie podeszła go zobaczyć i się z nim przywitać. [/QUOTE]To zniechęca do tego domu. [QUOTE] na podwórku było składowisko butli więc pewnie nasz Rockuś miał tam robić za stróża. [/QUOTE] Oj nie, nie tego chyba szukacie dla Rockiego. Najpierw jakiś pan, a teraz pani - do pilnowania. Czy on się w ogóle nadaje do roli stróża?? Musi jeszcze pomieszkać u zuziM
  3. A moja kartka od Franusia jest schowana razem z moimi zdjęciami
  4. [IMG]http://images43.fotosik.pl/809/6718c6a02352e61egen.jpg[/IMG] Balbinka w forsyjach ....
  5. Dziś mija rok od śmierci Balbinki [*] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6647/wieczki.gif[/IMG]
  6. Odnalazłam Sarę po awarii serwera :p
  7. Dobrze, że wizyta była, znaczy nie odbyła się ale była. Masz teraz Madziu większą jasność sytuacji. Podziękowania dla wizytatora czaku i Jego kolegi za poświęcony czas. Rocki więc szuka domu dla siebie nadal.
  8. Nie, no na to bym nie liczyła. Tylko miałam na myśli, że Pan może być porządnym człowiekiem, ale mieszka 'w nieciekawym miejscu' Mieszkam na dużym osiedlu. Kilkanaście lat temu osiedle to cieszyło się bardzo złą opinią. Nastoletni chuligani, pijaczki, bójki, kradzieże, dewastacja wszystkiego, rozboje, pobicia. No jednym słowem strach było wyjść na ulicę. Od paru lat osiedle jest ciche, czyste, nie ma pijaków, chuliganów. Po prostu te wyrostki dorosły i albo się gdzieś wyprowadzili, albo jakimś cudem zmądrzeli, albo ich powsadzali do więzienia. Ja jestem taka jak byłam te kilkanaście lat temu (tylko mam więcej zmarszczek i siwych włosów), ale też ktoś mógłby wtedy powiedzieć - co mieszka na takim osiedlu. Dlatego mówię, że Pan może być człowiekiem OK, tylko miejsce w którym mieszka nie daje gwarancji bezpieczeństwa ani jemu ani Rockiemu. Masz orzech do zgryzienia, ale posłuchaj intuicji (no bo co innego możesz zrobić). Rocki nie może mieć gorzej jak ma obecnie, bo to byłoby zaprzeczeniem idei adopcji. No i KONIECZNIE wizyta przedadopcyjna u Pana jeśli poważnie myślisz o tym domu.
  9. Wiesz co ja na przykład bardzo zdaję się w różnych sprawach na tzw. pierwsze wrażenie. Ono jest chyba najsłuszniejsze (w moim przypadku). Potem może mi się wydawać, że nie, że to przewrażliwienie, ale po jakimś czasie niestety stwierdzam, że to pierwsze wrażenie było słuszne. Może pies mu jest potrzebny tak jak mówisz do pilnowania domu przed nieciekawymi sąsiadami. Ale to mogłoby być niebezpieczne dla takiego pilnującego psa, wiesz co mam na myśli. Pies mógłby przeszkadzać komuś w planach. Może już odmówiono mu adopcji z takiego właśnie powodu. A Pan może być naprawdę w porządku.
  10. Madziu łatwo jest kogoś skrzywdzić złymi podejrzeniami, ale z drugiej strony trzeba być rozważnym. Może to nieciekawa okolica, ale Pan może być porządnym człowiekiem. Po prostu tam mieszka, tam jest jego dom. Musisz to sprawdzić. No i sąsiedzi jeszcze, żeby nie robili psu krzywdy. Wizyta taka dłuższa niż 5 minut jest konieczna. Ciężka sytuacja.
  11. Od paru dni myślę o tej parce. Czarny to mój ulubieniec. Dobrze Moniko, że poruszyłaś temat. Przyłączam się do pytania poprzedniczek - co słychać u naszych psów???
  12. to już 3 miesiące ............. Franuś [*]
  13. No to może niech sobie będą razem w boksie jeśli się zgadzają i dogadują Ten kolega mały i pewnie niegroźny, tylko czy Rocki życzy sobie jego towarzystwa. Psy to zwierzęta stadne i towarzyskie :p Jak ten maluch się tam dostał???
  14. No nie chcę mieszać, ale na budowę czy do pilnowania mienia to ja bym go nie wydała :shake:. Nie mam nic przeciwko budowom, czy przeciwko mieniu czyjemuś tam, ale według mnie to nie jest miejsce dla psa. Z różnych względów. Ludzie uważają, że jak duży pies to tylko na budowę pilnować. Rozumiem, że piszesz o tym jako przykład telefonów nieodpowiednich dla Rockiego. Trudno bardzo o odpowiedni dom dla psa.
  15. A to ja też się przywitam i wstawię :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Co u Rockiego??? na dom się chyba nie zapowiada??
  16. Madziu podaj mi nr. konta. W weekend wyślę dla Rockiego niewielką kwotę
  17. Tak mimiś - Xantuś żyje :multi:. Teraz ma na imię Brutus, ma wspaniały Dom, kochających go Opiekunów i jest szczęśliwy :loveu: o czym mamy okazję od czasu do czasu czytać i oglądać. A to 'zaginięcie' :angryy: i poszukiwania to była dramaturgia i tempo akcji. Niesamowite.
  18. Słoneczko to zdjęcie wzięłam z Twojego albumu [IMG]http://i407.photobucket.com/albums/pp158/sloneczkoswieci86/_1016664.jpg[/IMG] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Xantuś/Brutus Dwaj przyjaciele :loveu: :loveu: :loveu: [IMG]http://i407.photobucket.com/albums/pp158/sloneczkoswieci86/_1016518.jpg[/IMG] Szczęśliwy Brutus kocha cały świat a więc i kotka też :lol: Słoneczko czy Brutus nadal je tylko ryby, żadnego mięska nie??? O karmę nawet nie pytam, ale kto wie, nie zdziwiłabym się gdyby jadł.
  19. Franusiu [*] tyle osób o Tobie pamięta. Byłeś szczególnym psem.
  20. Słoneczko jak dobrze, że się odezwałaś :multi: Kiedyś myślałam co u Xantusia/Brutusa, czy zdrowy, jak się miewa, bo to przecież już staruszeczek. Xantuniu/Brutusie jak najwięcej zdrowia, bo wszystko resztę już masz kochany czarnulku :loveu: :loveu: No i oczywiście czekam na tą przeprowadzkę żeby się zdziwić. Rozumiem, że jakaś relacja a może fotorelacja będzie. A Wasze psy razem wyglądają świetnie :loveu:
×
×
  • Create New...