Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Szkoda bardzo, że Dziadeczki nie wzbudziły większego zainteresowania. Przecież tak samo jak Monia i Gienia potrzebują domu i domowej, dobrej opieki. Ale miejmy nadzieję, że znajdą się osoby, które zechcą dać im dom. Nie mam pojęcia o FB, jak on działa, ale gdyby tam zaprosić więcej osób. Przecież Monię chciało adoptować chyba 3 osoby właśnie z FB.
  2. Więc Gienia wyjeżdża do kasiaprzystał. Dobrze, że zimą nie będzie już w schronisku, bo nawet najlepsza Wasza opieka nie zrekompensuje warunków schroniskowych.
  3. A więc suczka Babunia ma domek w Warszawie. To wspaniale, W S P A N I A L E !!! Jak Reksio i Dyzio??? Nimi nikt się nie zainteresował???
  4. Jak na starszą suczkę i to po tylu latach na schroniskowym wikcie wyniki Monia ma bardzo dobre. Alat też niewiele podwyższony, może nawet unormuje się sam bez podawania leków gdy Monia będzie dłużej mieszkała w domu (tzn. jadła w domu). Czy weterynarz coś zalecił np. Essentiale ??
  5. Co u Moni, jak jej się mieszka w swoim domu??? Jak Wilhelmik ?? czy nie szuka Moni gdzie jest???
  6. Tak, fajnie pomyślały z tą gąbką. A Dziadziusiom cieplej :lol:
  7. No to są już imiona. Ładne. Na razie to mają, imiona. [QUOTE]Zimno się robi, jak te dziadulki poradzą sobie w mrozy? :-([/QUOTE]Właśnie ...:-(
  8. Ach ten guz. Dobrze, że już w domu i że była u weterynarza. Mam nadzieję, że nie za późno. Teraz będziemy mocno zaciskać kciuki za pomyślny zabieg.
  9. [IMG]http://imageshack.us/a/img13/5640/monia03.jpg[/IMG] O Jezu!!! jaki uśmiechnięty pyszczek!!! :multi: oczy bystre, wesołe. Ona jest śliczna. Jak niewiele psu potrzeba do aby był szczęśliwy. KasiaKia napisz coś jak Monia odnajduje się w domu, jak radzi sobie w wielkim mieście, co jej opiekunka mówi, no wszystko co wiesz na temat Moni. Pisałaś, że wszyscy zachwycali się jej uszami, jest się czym zachwycać, jak mała sarenka.
  10. Czarny Dziadzio chyba najpilniej potrzebuje pomocy tzn. domu Jakież smutne te jego oczy, taki zrezygnowany :sad:
  11. Czy to ta suczka co jest w boksie z dwoma Dziadeczkami???
  12. A jak Wilhelmik, nie szuka Moni??? Wprawdzie krótko mieszkali razem ale chyba się trochę zaprzyjaźnili. Może tej suczce na miejscu Moni też się tak samo poszczęści i pojedzie do domu. Może Wilhelmik, jego obecność, też ją trochę ośmieli. PS. Widzę, że wątek już w dziale "Już w nowym domu". Jak ja lubię takie zakończenia :lol:
  13. No lusinda jak ja bym dostała takie gołąbki to byś zobaczyła jak bym jadła :-D. Kocham gołąbki. Ale porcje dostały słuszne, nie powiem.
  14. [quote name='halcia'] Aaaaaa....dzwoniła P.Barbara z pytaniem czy załatwiłysmy transport.(...) ....dalej chce psiaka.[/QUOTE]Pani Barbara jest zatem zdecydowana na adopcję staruszka. Nieśmiało napiszę - przeczuwam, że może będziemy mieć warszawiaka z Mielca, bo krakowiankę z Mielca już mamy. :)
  15. Biedne te staruszki z tym jedzeniem. Jak ich któraś z Was nie nakarmi czymś miękkim to siedzą w boksie głodne. :-( Bardzo potrzebne domy dla nich
  16. [quote name='KasiaKia']Dostałam informację, że Monia ładnie przespała całą noc i załatwia się tylko na spacerach :)[/QUOTE]Świetnie Moniu, no cudnie, kochana, mądra sunia. Jak ona wszystko wie jak trzeba :glaszcze: [quote name='halcia']Odczekamy pare dni...az sie mała oswoi..No i foteczki mile widziane.[/QUOTE]O tak, tak A jaki piękny jest teraz tytuł wątku. :lol:
  17. Z tego co pisze KisiaKia to Monia swoim dzisiejszym zachowaniem zaskoczyła wszystkich, nawet chyba samą siebie :D Jak psy się zmieniają gdy tylko przekroczą bramę schroniska, aż nie do uwierzenia. Pierwsza noc w życiu Moni, którą spędzi we własnym domu. :loveu: Jak ja się cieszę!!!!
  18. Gienia - taka poczciwa kundelka Chyba ma z 10 lat, może nawet więcej. Może DT się zdecyduje ją zabrać do siebie.
  19. MONIA W SWOIM DOMU !!! :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: [QUOTE]tak jakby wiedziała, że nic złego jej już nie spotka.[/QUOTE]:-(:loveu: Pewnie, że jesteśmy dumne z Moniusi
  20. Pojechała?? pojechała na pewno. Może już dojeżdża do Krakowa. :roll: Bardzo czekam na relację ... i aż obgryzam paznokcie czego w zasadzie nie robię
  21. Moniu za kilkanaście godzin jedziesz do swojego domu, do domu na który czekałaś aż 10 długich lat w schroniskowym boksie. Oby to był najwspanialszy dom dla Ciebie na resztę życia. Szczęśliwej podróży Maleńka :loveu:
  22. Tak, niech mają coś 'własnego' - na początek własne imiona. Tyle lat były bezimienne.
×
×
  • Create New...