-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by hop!
-
Frezja Misia nie polubiła, denerwował ją. Ona najbardziej lubi Kofiego. Niestety, dziadek Kofi ostatnio niedomaga, ma bóle kostno - stawowe związane ze starym, źle zrośniętym złamaniem i zmianami zwyrodnieniowymi w kręgosłupie. Bardzo źle to znosi, bo jest aktywnym, nadpobudliwym psem. Ze względu na samopoczucie Frezji i Kofiego przeniosłam Misia na piętro i dobrze zrobiłam. Moje suczki z marszu ostudziły jego zapędy seksualne. Udało im się nawet zachęcić go do zabawy. Misio jest ruchliwym, ciekawskim psem. Nie znosi samotności i nudy. Gdy jest sam, wokalizuje. W towarzystwie suczek zostaje bez problemu. Z samcami nie szuka zwady, ale w ich obecności jest spięty. Na spacerach poza posesją traci słuch, interesuje go wszystko, zatraca się całkowicie. Spuszczony ze smyczy pobiegłby przed siebie nie oglądając się na nic. W ogródku już przychodzi na zawołanie, ale bardzo niechętnie. Jeżeli miałby możliwość wyjść poza posesję, bez oporów by to zrobił. Typ włóczykija. Dużo w nim stłumionej niezależności i uporu. Potrafi być bardzo miły dla opiekuna. Pogodny. Wyjątkowo łagodny. Emocjonalny. Szybko się aklimatyzuje.
-
Pani lekko i pogodnie wszystko opisuje, nawet negatywne rzeczy. :-) Z własnej inicjatywy przesyła w soboty zdjęcia i wiadomości. Miło się to czyta. :-) W takim domu Dolarek ma szansę na zbudowanie więzi emocjonalnej z opiekunkami. Już coś u niego drgnęło, już się trochę odblokował, ale nadal największą radość sprawia Dolarkowi jedzenie. Pani Małgosia trafnie to ujęła: "W porach jedzenia, zupełnie nic nie wskazuje, że jest po przejściach, Smakołyki czynią go wolnym i szczęśliwym, stawiają ogon w górze i dodają blasku w oczkach." Pani słucha rad, wprowadza w życie, myśli, przewiduje, dba o każdy szczegół. Dolarek lubi wychodzić na balkon. Ostrzegałam Panią przed zagrożeniami, zwłaszcza, że to drugie piętro. U nas nawet balkon na parterze jest zabezpieczony, zamyka się go, gdy psy są same. Moje ostrzeżenia były niepotrzebne, bo p. Małgosia zachowuje ostrożność we wszystkim. Dom Dolarka to jeden z moich ulubionych domów. :-)
-
Wygląd Mimi wskazuje na to, że wakacje były udane. Zaokrągliła się, odpoczęła, "buzię" ma spokojną. :-) Niechęć i rywalizacja między psami źle wpływa na ich samopoczucie, żyją w napięciu. Mimi i Psotka muszą funkcjonować razem, chociaż wcale tego nie chcą. To niezdrowy układ i niestety, odbija się negatywnie na ich zachowaniu.
-
Misio jest ostrożny w stosunku do obcych ludzi. Całe życie mieszkał na zewnątrz, więc wejście do domu nie było dla niego naturalne, schody pokonywał z oporami. Wczoraj zapierał się przy wchodzeniu do domu, wychodzenie szło gładko, bo przebywanie w ogródku bardzo lubi. Dzisiaj już nie było problemu, chociaż nadal chętniej wychodzi, niż wchodzi. Podczas kąpieli i czesania grzeczny. Zachowuje czystość w domu. Nie lubi zostawać sam (głównie wokalizuje, ale też robi nieład i w niewielkim stopniu niszczy). Wylewa wodę i wyrzuca karmę z misek, więc musi mieć duże, ciężkie michy. Wczoraj nie tknął suchej karmy, dzisiaj zjadł obydwa posiłki. Potrafi chodzić na smyczy i w obroży i w szelkach. Nie potrafi współpracować z człowiekiem, zapiera się, gdy coś go zainteresuje, skręca gdzie chce, ciągnie. Na zewnątrz nie reaguje na zawołanie, jest bardzo zainteresowany zapachami i zajęty obsikiwaniem. Także trzeba nad pewnymi rzeczami u Misia popracować. Poza posesją porusza się swobodnie, nie ma lęków, ale zachowuje pewną ostrożność. U weterynarza grzeczny podczas badania. Ogólny przegląd wypadł dobrze, został odrobaczony i zaczipowany. Za kilka dni szczepienie przeciwko wściekliźnie. Waga 11,4 kg.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ale przecież Kaj jest dotykany przez ludzi, głaskany, przytulany. Zapach człowieka powinien być wyczuwalny dla Fado. -
Nie ma sensu przedłużanie pobytu w hotelu tylko o dwa tygodnie. Gdyby Mimi mogła tam zostać do czasu znalezienia DS, to co innego, ale koszty bardzo wysokie. Istotne i pozytywne jest to, że Mimi bez większych trudności potrafi się odnaleźć w nowym miejscu i zaakceptować zupełnie inne zasady. Jeżeli znajdzie sensowny DS, to prawdopodobnie przestawi się i dostosuje do nowości. Jakieś problemy zawsze mogą być. Szkolenie przed adopcją nie wykluczy trudności, które mogą się pojawić w DS.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Fado potrafi zaskakiwać. :-)) Raz kłapiący zębami potwór i złośnik, innym razem pogodny i zabawowy psiak. :-)) Świetnie, zabawa dobrze mu zrobi. Trzymam kciuki za jego dobre samopoczucie i kondycję. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dla mnie sterydy to ostateczność. Niestety, są weterynarze, którzy bardzo często stosują sterydy, chociaż można ich uniknąć. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
hop! replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Abi bardzo się zmieniła, sporo się nauczyła, ale raczej nigdy nie stanie się otwartym i miłym psem w stosunku do opiekunów. Nawet, gdy ludzie będą się bardzo starać i bardzo chcieć, to niewiele się zmieni. Ona potrafiła się podporządkować, ale ma problem z nawiązaniem pozytywnych więzi emocjonalnych z człowiekiem. Życzę Abi i jej opiekunom jak najlepiej, ale gdy czytam, że ludzie są rozczarowani, zmęczeni, to mam mieszane uczucia. Abi zdarza się nasikać na dywan, coś zniszczyć, a jak spowoduje większe straty? Tak, jak wcześniej napisałam, Zagrodowy pies polski ma kontakt z opiekunami Abi i tylko ona może ocenić sytuację. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Trochę klusek, ale ma niepowtarzalny urok. I wygląda bardzo poczciwie. :-) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Czyli zdrowotnie nie jest źle, siłę i energię ma. A jak wiekowo i wagowo? Miał mierzone ciśnienie, czy weterynarze tylko przypuszczają, że jest podwyższone? Walecznego, zdenerwowanego psa bardzo ciężko zbadać. Na dodatek Fado malutki nie jest. Pisałaś, że Fado dobrze trawi tylko jeden typ karmy, więc żeby po tym wyjadaniu innym psom nie dostał biegunki. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
hop! replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Masz rację. To dużo lepsza i bezpieczniejsza taktyka. -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
hop! replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Czasami relacje z domu Abi napawają optymizmem, czasami przygnębiają i zauważalny jest brak akceptacji, konsekwencji, stabilności, cierpliwości. Zagrodowy pies polski ma kontakt z opiekunami, więc najlepiej może ocenić sytuację, ale wydaje się, że ona ciągle jest niepewna. Trochę obawiam się, że frustracja opiekunów będzie narastać i w pewnym momencie dojdą do wniosku, że jednak nie chcą Abi. Taka nerwowa atmosfera nie jest dobra ani dla psa, ani dla opiekunów. Abi będzie jak piąte koło u wozu. Może warto szczerze porozmawiać z opiekunami i zapytać, czy dopuszczają możliwość szukania Abi innego domu z zastrzeżeniem, że może go nie znaleźć. Jeżeli powiedzą zdecydowanie nie, to znaczy, że pomimo wszystko czują się z nią związani. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Przydałoby się, ale: -
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
hop! replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Obecność psiego kolegi nie pomagała w relacjach z opiekunami, ale była wsparciem dla Abi. Od samego początku tej adopcji towarzyszy rozczarowanie i zmęczenie ze strony opiekunów. Abi przez kilka miesięcy była w hotelach, były o niej informacje. Wiadomo było, że jest suczką specyficzną, wymagającą pracy, cierpliwości, wyrozumiałości i akceptacji. Przecież opiekunowie zdecydowali się na adopcję świadomie, otrzymywali wsparcie i pomoc. Behawiorystka może coś podpowiedzieć, ukierunkować, ale nie zaprogramuje Abi zgodnie z życzeniem opiekunów. Miałam adopcje psów trudniejszych i wymagających, ale nikt nigdy nie czuł się rozczarowany. Ludzie chcieli pomóc, wiedzieli na jakie psy się decydują, akceptowali je, a nawet niektóre wady postrzegali jako zalety. Może dlatego nie potrafię zrozumieć postawy opiekunów Abi. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Morfologia Fado w porządku, a jak reszta badań? Udało się go zważyć? Waga jest ważna przy ustalaniu dawek leków. Jak oceniono jego wiek? Czy Fado mieszka już na zewnątrz w ptasim ogródku? Może faktycznie będzie czuł się lepiej. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jest kwestia tego, gdzie owad użądli. Sam obrzęk może być niebezpieczny w przypadku użądlenia np. w język, czy w podniebienie. Nie ma sensu snuć czarnych scenariuszy, ale warto zdawać sobie sprawę z zagrożeń i w miarę możliwości próbować im zapobiegać. -
Chciałam dzisiaj zrobić przelew. Proszę o nr konta (jeżeli nie uda się na PW, to prześlijcie na e-mail: [email protected]).
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Nie da się uchronić psów przed owadami. Trzeba liczyć na szczęście. Jeden pies poluje na owady jak szalony, inny w ogóle nie zwraca na nie uwagi. Niektóre psy potrafią odróżniać gatunki owadów niebezpiecznych, polują wybiórczo. Moja własna suczka była łowczynią nad łowczyniami, już miałam dla niej zmajstrować coś na wzór kapelusza pszczelarskiego. ;-) Po przykrym incydencie z osą poluje umiarkowanie i bezpiecznie, tyko na muchy i motylki. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
hop! replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jak złapie żądlącego, straci zapał. Tylko to niebezpieczne i różnie się kończy. -
Masz rację. W hotelach utrzymywane są latami różne psy - dzikie, lękliwe, agresywne, chore, kalekie, nadpobudliwe, trudne... Wszystkie mają prawo żyć. Nie można przekreślać Tofika. Dorzucę mu 2 dyszki.
-
abi Abi ma swój dom na zawsze - już nie dzikuska a domowa sunia
hop! replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Trzeba się cieszyć z tego, co jest. Abi i tak przeszła sporą metamorfozę. Ważne, że jest w DS i nie będzie musiała zmieniać miejsca. Jeżeli chociaż troszkę pójdzie dalej, to będzie miłe zaskoczenie. :-)