Sama nie wymyślam, przecież to ty masz te mądre pomysły. :cool3: Teraz mogą się przydać. A więc co proponujesz? :diabloti:
Jasne, żnowu nie twoja wina. :cool1: :eviltong:
Ooo widzisz, Kabik tak się zmęczył tym czytaniem, że musiał iść wcześniej spatki. :lol:
No co ty Ada, nie wiedziałaś, że się tak kiedyś mówiło w liczbie mnogiej? Nawet ja to wiedziałam. :evil_lol: :diabloti: