-
Posts
6648 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Martunia
-
No bardzo fajna pamiątka, najlepsza to chyba będzie późniejszy tłuszcz. :evil_lol: Nie wiem, czy taki plecak istnieje, w końcu domu do plecaka nie wcisnę. :diabloti: No właśnie, mogłaś napisać. A teraz miś jedzie na zlot na gapę. :evil_lol: Będziemy go razem z tobą kryły i nie pozwolimy ujawnić. :lol: Jeju takie durne te coś zwane mylog, Anuli już skasowali bloga. :-o:-o:-o Jej, to jest naprawdę straszne. Anula, ja już z tobą na ten temat gadałam, masz jeść, a słodyczami ciebie nafaszerujemy na zlocie, uważaj. :diabloti:
-
Haha, a Anla lub Isia to uwiecznią na zdjęciach. :diabloti: No wygląda na to, że chyba wezmę.. Teraz tylko jaki. :evil_lol::evil_lol::diabloti: Poznam go na żywo! :multi: :lol: Mogłaś napisać na wątku zlotowym: Sweet-domek-miś. :evil_lol: Ja mam dużo maskotek psów. :D Niektóre, nie tylko te "psiowe", niestety pojechały do innych dzieci, ale te fajne jeszcze są. :evil_lol: No ja sobie nie wyobrażam, że mi mojego bloga skasują. :( To byłby koszmar. Miałam wiele blogów, ale ten był najlepszy. :(
-
Haha, będziesz mnie karmiła nutellą. :evil_lol: Już to widzę. :evil_lol: No ja też trochę rzeczy wezmę. :eviltong: Ale nie wiem, czy brać plecak. :roll: Nie rozstaniesz przecież,s koro go weźmiesz. :loveu: Ja się z siostrą śmiałam, że wezmę na zlot takiego dość dużego psa zabawkę. :evil_lol: I będę z nim wychodziła na spacery. :D Bo to taki basset i jest nawet jego wielkości. :evil_lol: Więc jednak jadę z psem. :diabloti: Ja bym nadal go prowadziła, gdyby nie te durne (już nie będę się wyrażała) zmiany, ciekawe kto mądry takie wymyślił. :razz: Potem się dziwi, że użytkowników gdzieś wcięło. Ale to naprawdę jest przykre. Nie wiem, jak można się tak przywiązać do swojego bloga. :(
-
Aha. :) A ja dawno nutelli nie jadłam nawet. :eviltong: A poza tym tam chyba można kupić, o ile akurat nutella będzie. :D No nie mów, że bierzesz pełno ciuchów. :D Ja biorę i jakby było ciepło, i jakby było zimno w razie czego.. Raczej. Czyli tez nie tak znowu mało. :eviltong: Przyznaj się, nie możesz bez niego spać? :D :loveu: No mi właśnie też jest mojego bloga szkoda, ja co jakiś czas go sobie czytam i po prostu takie rzeczy miło się czyta, widzisz, jak się zmieniłaś.. a teraz dupa, już nic nie będziesz prowadzić, a kiedyś obiecywałaś, że dłuugo będziesz prowadziła. A to wszystko przez jakieś głupie nowe coś, nawet ja się w tym czymś nie umiem połapać. Po co jakieś profile tam są, po co jakieś pierdoły tam powstawiali, bez sensu. :shake: Zamiast naprawić to tylko zniszczyli i to doszczętnie.
-
Haha, ale musiało być śmiesznie. :D Super zdjęcia. :)
-
Nie bierzesz nutelli? Miałaś brać. :( No to chyba lepiej wziąć większą torbę. :eviltong: Wiesz, musiałabyś sama to ocenić. :evil_lol: No ale znowu taka mała nie jest. Maskotki bierzemy, łiii. :evil_lol: Ja wezmę mojego, albo Kłapoucha. :evil_lol: Ej wchodziłaś na myloga? :evil_lol: :diabloti: Bo ja dzisiaj postanowiłam po długiej przerwie.. nie zamierzam znowu go prowadzić i pisać notek, bo to już jest bez sensu, ale ja w tym całym czymś się nie mogę połapać, tak to wszystko pozmieniali, że podziwiam tego, kto by wiedział, o co chodzi. :-o
-
Już wszystko pokupowałaś? Łał. :cool3: Mnie to jeszcze czeka ... :roll: Co do tego jedzenia to też mi powiedz. :evil_lol: Chyba że tylko to, co wczoraj mi mówiłaś. Ja nie wiem, czy brać plecak. :evil_lol: Jakiego? Maskotkę? :diabloti:
-
No czas szybko leci. :D Jeszcze w piątek trzeba dokupować np. jedzenie.. :roll: A już w poniedziałek się widzimy. :multi: :loveu:
-
A no to tak jak myślałam. :cool1: Bierz nowy. :D Chyba że się o niego boisz. No pewnie, że ja biorę. :D U mnie, a też dobrze. :D Jest u mnie burza i grzmiii. :D
-
Może? A no tak, boisz się o ten strój. :eviltong: A bierzesz w ogóle strój, nie wiem czy nowy czy nie? No kupię. A trampki się zobaczy. :D Co tam? :evil_lol:
-
To dawaj nam zdjęcia ! :D
-
Zaraz się podzielimy naszymi listami. :evil_lol: Łe. :placz: No i skąd ja mam wiedzieć, jak wyglada. :placz: Chodziło mi o strój. A trampki zobaczę. ;)
-
No oczywiście, że nie tu, już każdy będzie wiedział i nie będzie zabawy. :shake: :diabloti: Pokaż strój. :D Ja muszę kupić, ale chyba też dopiero w sobotę. :roll: Zawsze sie musisz pochwalić. :D
-
Ale dużo zdjęć i do tego jakie fajne. :D Neska już wróciła? :eviltong:
-
Ok, to kiedy sprawdzamy? :diabloti: Jak coś to się kogoś doda do swoich list i będzie gitara. :diabloti: No, w końcu się zrozumiałyśmy. :D
-
Ja też taką prowadzę już od X czasu, moze się wymienimy? :evil_lol: No dobra, ale wcześniej masz mi wszystko jeszcze powiedzieć, na ile itd. :D
-
No właśnie, i tak pierwsze ofiary znajdują się na naszej czarnej liście. :diabloti: Więc bójcie się i korzystajcie z niedługiej wolności. :mad: Jak ja mam rozumieć, skoro wszystko ze sobą mieszasz. :evil_lol: Ale od razu po zlocie to ja też nie mogę. :evil_lol:
-
No właśnie, jak coś to odgonimy ich pałką. :mad: Nie podoba się to znikać! :mad: Nie mogę, możesz się nawet w samochodzie, jak będziemy jechały, zapytać. :( A co do sierpnia to nic nie mówiłam. :cool3: Mówiłam tylko o tej sobocie i niedzieli.
-
No pewnie, że nie, tylko my tak potrafimy. :cool3: Z tego jesteśmy tu znane. Haha, no zapewne tak. :evil_lol: Ale co się takimi przejmować, i tak robimy swoje. :diabloti: Nie nie chcę, tylko nie mogę. :placz: Znowu mnie nie słuchasz. :placz: Nawet ci zlot nie wystarcza, nic ci nie wystarcza, zawsze chcesz więcej. :placz: Dać palec, to chce całą rękę. :placz: Papa. :placz:
-
No szkoda, ale widać, że w muszelce nie jest mu źle. :eviltong: Haha, niestety. :evil_lol: No ale za to zdjęcie piękne. :D Aha. Bo właśnie się zastanawiałam. :evil_lol: :eviltong:
-
Co za marudy na tym wątku są... xD Oczywiście nie licząc Ciebie, Aducho, bo my marudy jesteśmy na pierwszym miejscu wszędzieee. xD Haha, no my tak jesteśmy zapatrzone w swoje posty, które cały czas się tworzą, że nie zauważamy postów innych. :evil_lol: Ale to nic. :evil_lol: Prawie nikt nie jest na nas zły. :evil_lol: No mnie pewnie większość też z na dzięki twojemu wątkowi, na którym piszemy codziennie i to nawet nie wiem, po ile stron, bo nie chce mi sie sprawdzać. :evil_lol: Za dużo tego. Skoro ty tak gadasz, to chyba ty mnie juz nie kochasz. :placz: A idź sobie, ja w ogóle na ten zlot nie przyjdę. :placz: Zatopię się w oceanie rozpaczy. :placz:
-
Szkoda, że z tym większym basenem nie wypaliło. :( Ale przynajmniej ma tą muszelkę. [url]http://i31.tinypic.com/xpzrsp.png[/url] no widzisz, jaki zadowolony :D [url]http://i29.tinypic.com/28vesck.png[/url] nie ma to jak relaks. :eviltong: [url]http://i26.tinypic.com/2agln28.png[/url] co to, krew? :eviltong: Znowu się tniesz różową żyletką? :placz: [url]http://i25.tinypic.com/257geqc.png[/url] jak brzuch wciągnęłaś. :eviltong:
-
Ej, ja tego oblewania nie pamiętam, może był, ale zapomniałam. :evil_lol: Oj tam, znowu marudzicie, cieszcie się, że w ogóle coś piszemy. :evil_lol: Każdy nas teraz będzie kojarzył z tego, że spamujemy i tylko my tak potrafimy w całym dogo. :D Na sobotę? Nie no, fajnie, ciekawe, gdzie przenocujesz. :evil_lol:
-
Haha, no tak, lepiej się do niczego nie przyznawać, co? :eviltong: Może nie. :D