-
Posts
2786 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Diana S
-
Niesmacznie czyta sie prywatne korespondencje, przecież tak nie mozna....wstawiać publicznie, prywatne wiadomośći...:shake: ot tak...bo nie umiemy sie ze soba dogadać...........
-
[quote name='karjo2']Tiaaa, kiepskiej baletnicy.... :shake:. [B]Nie ma zakazu wyrzucania sprzatnietych odchodow do zwyklego smietnika. Podobnie jak, niestety, nie ma nakazu podstawowej kultury[/B].[/quote] Dobre.....:lol:
-
Czy takie swiete? :diabloti: dla strazy SM, chyba nie.............:eviltong: ;)
-
[B]figaja[/B], rozumiem Cie... Jednak, ja bede obstawała przy halterze...zdaje sobie sprawę, ze nie uczy nie ciągnięcia...i wiem, ze krzywdy moim psom nie robi...;) Pozdrawiam.
-
[B]Liza[/B], długo przebywa w schronisku, za długo.... Jak dla mnie to mix charta........co nie swiadczy, ze nie jest cudna....
-
[quote name='Balbina12']Częsta wymówka... A potem idę a tu takie coś:diabloti: Twoja sprawa co z tym zrobisz:shake: Ważne żebyś coś z tym "zrobiła":evil_lol: Ja kupiłam psa malego.[B]Po dużym psie nie chciala bym sprzątać[/B] ale jak juz się zdecydowałaś na takiego to musisz ponosić konsekwencje;)[/quote] A, to niby dlaczego? to, ze pies jest duzy nie oznacza, ze wali duze kupy...wszystko zalezy co pies je...jaka ma diete ( czym jest karmiony) ....duze psy moga robić małe kupy, tak jak york... [quote]Sprzątanie nawet po dużych psach w liczbie większej niż jeden nie musi być problemem.[/quote] Nie musi...mam trzy psy ( duze)...sprzatam po moich psach...nie widze w tym żadnego problemu...
-
[quote name='Balbina12']Częsta wymówka... A potem idę a tu takie coś:diabloti: Twoja sprawa co z tym zrobisz:shake: Ważne żebyś coś z tym "zrobiła":evil_lol: Ja kupiłam psa malego.[B]Po dużym psie nie chciala bym sprzątać[/B] ale jak juz się zdecydowałaś na takiego to musisz ponosić konsekwencje;)[/quote] A, to niby dlaczego? to, ze pies jest duzy nie oznacza, ze wali duze kupy...wszystko zalezy co pies je...jaka ma diete ( czym jest karmiony) ....duze psy moga robić małe kupy, tak jak york...
-
[quote name='Jami']Do zwykłego ponoć nie można... Więc co by robić z kupami? brać do kieszeni chodzić z tym i dopiero w domu wyrzucić?! :shake:[/quote] Zalezy gdzie mozna i co mozna....(w swoim miescie zamieszkania....) U nas SM, kiedy zobaczyło wł. ze nie sprzątnął psiej kupy po swoim psie...nakazali usunąć kupę z trawnika..wł. na to, ze nie ma kosza... a, co na to sama SM?...tam pan ma kosz...koło Lidla sa kosze...czy, to sa kosze na psie kupy? raczej nie...a wł. musiał sprzatnąć, bo inaczej dostałby mandat.
-
Niezły efekt :crazyeye: to woda utl. zdziałała takie cuda?
-
U mnie rownież nie ma koszy na psie kupy....wyrzucam do zwykłego kosza...
-
[quote name='figaja'][FONT=Arial]Obroża uzdowa jest stosowana przez ludzi, którzy nie chcą sprawiać psu dyskomfortu fizycznego ale nie zdają sobie sprawy, że halti karci o wiele bardziej niż kolczatka, karci psa w sposób ciągły, dlatego że sam fakt noszenia go na pysku jest dla psa dyskomfortem psychicznym a jeszcze karci fizycznie kiedy pies próbuje ciągnąć. Kolczatka prawidłowo stosowana (szarpniecie i luz) daje psu jasny sygnał - teraz robisz źle (szarpniecie). Halti niczego nie uczy psa choć zapobiega ciągnięciu. [/FONT][/quote] Jak pies moze czuć wiekszy dyskomfort ze strony haltera...a mniej ze strony kolców?:crazyeye: Kolce wbijaja sie w skore psa....halter...hamuje zaped psa do ciagnięcia...fizycznie...a jakże inaczej? przecież pies ma go na pysku...a, ze psychicznie karci? w jaki to sposób?... Widze, ze uzywasz na swoim psie kolczatki, ze tak bronisz ta "obroże"...ja nigdy bym mojemu psu nie załozyła kolców... Haltr uzywamy...wiem, ze uzda nie uczy, a zapobiega ciagnięciu...jednak...pies podczas spaceru, na smyczy...nie czuje bolu ( jak to sie ma z kolczatką)...a jedynie...informacje...ze ma isc ładnie, grzecznie...nie ciagnąć...
-
Sprzątamy po swoich psach....nie wyobrażam sobie, by nie sprzątac...
-
Pierwsze słysze....o takiej metodzie wydawania psu rodowodu.....:crazyeye::crazyeye::crazyeye: U nas czegoś takiego nie ma... Przychodze do ZKWP pokazuję matryke psa...i czekam na rodowód....
-
[quote name='aina155']Jakby co sluze jeszcze innymi odpowiedziami :evil_lol:[/quote] Dobre :evil_lol::evil_lol:
-
Szczota go wyczeszesz :evil_lol:
-
Dalmatyńczyk Zombi- Gdańsk - już w Domku Stałym!!!!
Diana S replied to Zbójini's topic in Już w nowym domu
Biedaczek.... A, co z jego skórą ( nie czytałam wszystkich stron). -
Czekam na zdjęcia ;)
-
Czekam na zdjęcia. Bardzo sie ciesze, ze kruszynka ma DT.
-
**** CHART - suczka - u AMBRY - SOSNOWIEC !! - szuka domu. ma dom
Diana S replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
[quote name='*Gajowa*']Co u Tigruni ? Ambra jak sobie radzicie ?[/quote] Sunia ma już domek :loveu:. więcej pewnie napisze sama Ambra :razz: -
Piękny chart rosyjski - kolejna ofiara wakacji? Wrócił do swojego domu.
Diana S replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
Czy psiak ma tatuaż? sprawdzał ktoś? Może komuś się zgubił.... nie wyglada na zabiedzonego, ma obroże przeciwpchelną. Z normalnej mógł wywinąć głowę i pognać za czymkolwiek.... Ktoś go ogłaszał????????? -
**** CHART - suczka - u AMBRY - SOSNOWIEC !! - szuka domu. ma dom
Diana S replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Czy wiadomo w którym schronisku znajduje się suczka? -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Diana S replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='bebcik']Najdziwniejsze komentarze o mojej amstaffce to o jaki fajny dalmatynczyk :) i taki najcudniejszy "tato, krowka muuu " Teraz w domu nie raz wolamy na sunie krowka muu. Przesympatyczne. Inne komentarze to oczywiscie pies morderca :([/quote] Jaka szatę ma Twoj amstaff, ze tak tak ludzie kojarzą ta rase z dalmatynczykiem, badz z krówką :cool1: -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
Diana S replied to kell46's topic in Pogryzienia
Trzeba miec kontrolę nad swoim psem, nie ma usprawiedliwienia, na to co amstaff zrobił. Nie może tak być, że ktoś wychodzi ze swoim psem, a tu bach inny go zagryza, bo pilnuje swoje terytorium. Jeżeli jest tak terytorialną suką, to nie powinno się jej puszczać na klatkę schodową luzem. Trzeba mieć odwagę przyznać się do błęu, że suka amstaff zagryzła innego psa. Pokrywając tym samym koszty zakupu za psa, jak i zwrot kosztów u weta. Dla mnie to nieodpowiedzialni właściciele, którzy dopuścili do tego typu sytuacji.