Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. [quote name='kkasiiiar']A czy w Jasle jest schronisko? One tez powinno zostać powiadomione o Azie.[/QUOTE] Jest Azyl u Majki w odległości 35 km od Jasła w miejscowości Wysoka Strzyżowska: [URL]http://www.kundelek.org/azyl-u-majki[/URL] Jest też w Boguchwale-60 km: [URL]http://www.kundelek.org/przytulisko-boguchwaa[/URL] i w Rzeszowie -65 km: [url]http://www.kundelek.org/schronisko-kundelek[/url]
  2. Koszmar z tą Azą :placz:. Dunia już sama nadstawia główkę do ubrania szelek :).
  3. No padnę na zawał !!!
  4. Eeee myślałam, że może Carmen też się szykuje do DS...
  5. Wspaniale, że Lessie ma tak szybko DS. Ciekawa jestem tej nowiny :cool3: ?
  6. Niestety spacery musiałam mocno ograniczyć, bo Kajtek powsinoga na nas czatuje pod płotem. Chyba zaczął się ten najgorszy okres. Szkoda, bo Dunia już tak fajnie podskakuje na smyczy. Widać, że cieszą ją spacery, zrozumiała, że nic jej nie grozi, że to jest coś fajnego. Załapała nawet, że smycz ma jakąś tam długość, biega sobie radośnie na 5 m flexi, ale już pamięta, że linka ją ogranicza. Docent na wszelki wypadek śpi ze mną w sypialni, żeby nie wygryzł drzwi od kuchni.
  7. [quote name='lika1771']Cioteczka jest kochana wiem,ze kolejka ale jak chłopak ma bude i karme to bedzie łatwiej mozna zapytac, wytłumaczyc,pogadac[/QUOTE] Już rozmawiałam z Agatą69 i to raczej nie jest realne, żeby Bruno pojechał do kkasiiiar, głównie z tego powodu, że kojec jest jeden i w tym kojcu jest już Grafit i colliaczka. Nie wiem czy kkasiiiar podjęłaby się dać DT Brunowi, gdyby zwolniło się miejsce. Nie wiem czy Bruno ma tyle czasu :(. Gdyby nie koszty to Furciaczek to najlepsza opcja. Agato69, czy Ty jesteś w stanie cokolwiek powiedzieć o Brunie, czy reaguje przyjaźnie na człowieka, czy go głaskałaś ? Czy raczej jest nieufny ? Ja też zdjęłam Atosa z łańcucha, który stał tam 5 lat i jest to najłagodniejszy pies na świecie.
  8. Tutaj Atos jest z Ząbkiem - moim ulubieńcem: [URL]http://images38.fotosik.pl/1187/fde74c071d6f0602.jpg[/URL] Prawda ? Wczoraj był telefon w sprawie Atosa. Jestem na nie. Dzwoniła miła Pani, piesek miałby być do kochania dla 6- cio letniego synka z zespołem Downa. W domu jest mała starsza sunia, która jest "męczona" przez nadmiar miłości tego chłopca. Dlatego Pani chce zaadoptować psa dużego i nie przejawiającego cienia agresji. I tutaj być może Atos by się sprawdził. Oczywiście uprzedziłam Panią, że Atos jest nieco nieokrzesany i radosny i może dziecko przewrócić. Pani się tym nie zraziła. Pies mieszkałby w domu, ale dom nie ma ogrodzenia. Pani stwierdziła, że to nie problem, ponieważ pies nosiłby obrożę elektryczną. Pod nieobecność domowników zostawałby w domu i Pani pytała czy niczego nie zniszczy. Podsumowując, nie jestem fanką OE, ewentualnie w jakiś szczególnie trudnych przypadkach, ale stosowana przez naprawdę profesjonalne osoby. Poza tym nie możemy obiecać, że Atos nie zniszczy niczego w domu. Pani chciałaby, żeby psa jej dowieźć. Mieszka w połowie drogi pomiędzy Toruniem a Bydgoszczą. Także raczej nie tego szukamy dla Atoska. Kasiu, wydaje mi się, że żeberka się Atoskowi już zgubiły w tłuszczyku i już o wiele lepiej wygląda :). Foty coraz "lepsze", mam na myśli, że Atos coraz bardziej rozparty na kanapie i coraz bardziej rozanielony :).
  9. [quote name='Mortes'] Toyota dzięki za pomysl. Bardzo fajnie to wygląda ale jaka tam kolejka...rany...i ciekawe co to znaczy że za karmę ? Czyli ze jeżeli pies je gotowane to jak to liczyć??? Ciekawe... [/QUOTE] Kkasiiiar raczej nie dałaby rady gotować. Osoby, które umieściły u niej psiaki zamówiły po prostu na jej adres karmę przez internet. Aza i Grafit mają aktualne książeczki zdrowia, więc nie ma innych kosztów. Aza znalazła wspaniały dom chyba po tygodniu. Kolejka powstała w ciągu zaledwie paru godzin :razz:.
  10. W razie gdyby koszty hoteliku dla Dyzia były nie do udźwignięcia, to polecam bezpłatny DT u kkasiiiar za karmę i weta. Jest to oczywiście awaryjne wyjście, bo wiadomo, że szkoda stresować psiaka przeprowadzką. Kkasiiiar mogę polecić z czystym sumieniem: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217372-Oferuje-Bezp%C5%82atny-Dom-Tymczasowy-kujawsko-pomorskie"]http://www.dogomania.pl/threads/217372-Oferuje-Bezp%C5%82atny-Dom-Tymczasowy-kujawsko-pomorskie[/URL]
  11. Bullterier ma bardzo delikatną sierść i nie nadaje się do mieszkania w budzie zimą. Żaden pies nie powinien biegać samopas, jeszcze pół biedy małe kundelki, które ze względu na gabaryty nie są tak niebezpieczne, a bullterier został stworzony do walki (chociaż na szczęście był używany stosunkowo krótko), więc ma silny i twardy charakter co zapewne jest zaletą, ale taki pies może być dużo bardziej niebezpieczny. Jak poleci za suką w cieczce i dojdzie do konfrontacji z innymi wiejskimi psami, to może to się tragicznie skończyć dla jakiegoś kundelka. Ja sobie tego nie wyobrażam, żeby bullteriery czy amstafy samopas biegały po ulicach... Mnie się ten pomysł zupełnie nie podoba, chyba, że Ty zdecydujesz się go wziąć, bo pomimo tego, że jak sama piszesz, nie masz doświadczenia, to widać, że chęci Ci nie brakuje, żeby się poradzić czy douczyć jak wychować tego bullka. Rady Agnieszki32 są super !
  12. Jeśli potrzebujecie bezpłatnego DT za karmę i weta dla małe Rzygulki, to ja polecam kkasiiiar. Wprawdzie tylko kojec, ale to lepsze niż schron i mała na pewno ma duże szanse na DS, więc to tylko sytuacja przejściowa i awaryjna. Kkasiiiar to świetna dziewczyna: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217372[/URL]
  13. [quote name='Beatrx']to kółeczko łączące karabińczyk z medalionem nie wydaje się być za solidne i obstawiałabym, ze pęknie;/[/QUOTE] Rzeczywiście. W deszczu rosnę, może zapytaj weszki, bo jej sznaucer taką nosi, myślę, że można liczyć na jej szczerość i będziemy wiedzieć czy warto kupić.
  14. Sądzę, że colliaczki mogę iść do mieszkań. Z doświadczenia wiem, że jak pies miał w kojcu trawę albo piach to nie załatwia się w domu, chyba, że na miękkim, ale dywan można na parę dni zwinąć. Najgorzej jest z psami z betonowych kojców, ale nauka czystości trwa parę dni u dorosłego psa. Oczywiście trzeba informować ludzi, że może wystąpić taki problem, żeby nie zrobili afery.
  15. Dublin Dog bardzo mi się podoba. Sądzę, że za taką cenę karabińczyk będzie solidny. Boję sie tylko, że ta adresatka jest tak ładna, że wygląda jak ozdoba i jeśli ktoś znajdzie psa, to nie domyśli się że z drugiej strony jest nr telefonu ;). Jednak może też się kiedyś skuszę zwłaszcza, że mamy tak wiele obroży, że przyda się jedna adresatka, którą można łatwo przepiąć. Ja wolę wydać więcej pieniędzy i mieć spokój, a nie sprawdzać co jakiś czas i zastanawiać się czy nr telefonu na adresatce jest widoczny czy może już nie :razz:. Adresatka musi być przede wszystkim solidna i niezawodna. Moje psy mają tylko z Quick Tag i noszą ciągle od wielu miesięcy - spełniają swoje zadanie i wyglądają ciągle estetycznie - nawet te z cyrkoniami ciągle jeszcze są całe. Miałam zamiar wypróbować te z Art Magic, ale po tych ostatnich zdjęciach straciłam ochotę :razz:. Natomiast jeśli zdarza mi się wyadoptować tymczasa, to polecam Art Magic ze względu na cenę, bo Quick Taga nie mam śmiałości proponować ;).
  16. [quote name='malagos']Toyota, nie OSTRÓW MAZOWIECKA, ale Krasnosielc koło Makowa Mazowieckiego! Od Was to 18 km za Przasnyszem.[/QUOTE] To ja już chyba naprawdę przemęczona jestem, nie wiem skąd mi się ta Ostrów wzięła :crazyeye:. Jutro przeanalizuję nową trasę ;), bo padam z nóg, a jeszcze dzieciak produkuje książkę rysunkową o stworzeniu świata na religię zamiast spać :roll:. Ważna wiadomość - Dunia już pięknie utrzymuje czystość w domu :cool3:.
  17. Jak sobie przypomnę, że groziło jej schronisko... Dobrze, że tyle fajnych osób się znalazło, które znalazły siły i chęci, żeby pomóc. Wszystkim należą się podziękowania ! Dla kkasiiiar przede wszystkim i dla Guliwera i Czorcika i dla wszystkich którzy wspomogli Azę pieniędzmi i dla tych co robili ogłoszenia i bazarki i pewnie jeszcze kogoś pominęłam... Tak się cieszę :multi:. No i DS naprawdę zasługuje na uznanie !
  18. Jaszo, wpłata 200 zł jest już na moim koncie. Zrobię rozliczenie na pierwszej stronie. Na razie wszystkie wydatki na Dunię pokrywam od siebie, tj. odpchlnie , odrobaczenie, smycz, szeleczki, obroża, adresatka. Czy znamy kogoś z Płocka, kto by pojechał odpłatnie do Ostrowi Mazowieckiej ? W czwartek jedzie żołnierz z jednostki od TZ do Białegostoku, ale strasznie się boję powierzyć mu Dunię w taką podróż, żeby jej nie zgubił. Nie znam tego człowieka, a Dunia jest wyjątkowym strachulcem. Chyba się na to nie zdecyduję. Druga opcja jest taka, że TZ jedzie do Płocka we wtorek rano do pracy i ktoś musiałaby odebrać Dunię i dowieźć do Malagos. Najchętniej to zawiozłabym Dunię osobiście, ale trasa jest za długa na moje możliwości, potrzebuję chociaż osoby towarzyszącej, ale TZ nie chce ze mną jechać :mad:. Nie znam nikogo z dogo w okolicy. Na razie prośby ani groźby na TZ nie działają :placz:.
  19. [quote name='Jasza']Ale ma oczy....:-( A co do podróży... może poszukam na transportowym? Jakie to miejscowości?[/QUOTE] Oczy przerażone :(. Trasa Grudziądz - Ostrów Mazowiecka.
  20. Przepraszam, wczoraj mi net nie działał, nie wiem dlaczego. Wieczorem wstawię resztę zdjęć i sprawdzę stan konta . Dunia jest jeszcze u mnie. Wczoraj TZ mnie uświadomił, że mam do Malagos 6 godzin drogi w jedną stronę. Nie wiem czy nie ściemnia :roll:. Na mapie google to jest 260 km, ale podobno droga bardzo kiepska.
  21. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg822/scaled.php?server=822&filename=dsc0719l.jpg&res=medium[/IMG] [INDENT] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg266/scaled.php?server=266&filename=dsc0726yo.jpg&res=medium[/IMG] [/INDENT]
  22. Żegnaj Castorku- kochany staruszku :(.
  23. Na spacerach trochę lepiej, już się nie wyrywa na smyczy, ale skrada się jak lis i ma podkulony ogonek. Nawet zaczęła załatwiać potrzeby fizjologiczne na dworze, ale w domu także jeszcze robi. Nie jestem w stanie z nią tak często wychodzić, aby wyeliminować ten problem. Mam za dużo psów. Niestety z powodu cieczki jest izolowana, więc nie ma za bardzo okazji by zaobserwować jaki ma stosunek do innych psów. Dzisiaj na spacer wzięłam jej do towarzystwa Franię i patrzyła na nią z zaciekawieniem, ale spacer jednak jest dla niej tak stresujący, że za bardzo nie nawiązywała kontaktu. W kuchni siedzi prawie cały czas jakby "przylepiona" do kocyka. Ja nie wiem jak ona jest w stanie funkcjonować z tak małą ilością ruchu. Moje psy jak się nie wybiegają porządnie to energia je tak roznosi, że nie można wytrzymać z nimi w domu, muszę obowiązkowo zapewnić im możliwość porządnego wybiegania się przynajmniej raz dziennie. A Dunia tylko siedzi w miejscu...Albo skrada się na spacerach.
  24. Nie wchodziłam tutaj 2 dni i aż z wrażenia mam problemy z logicznym czytaniem - czy pytać się kogoś o nocleg dla Azy w Warszawie, czy to już niepotrzebne ?
×
×
  • Create New...