Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. Kasiu, czy nie uważasz, że Atos powinien mieć ubranko na zimę : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216377-psie-kubraki-quot-na-miar%C4%99-quot-do-31.10"]http://www.dogomania.pl/threads/216377-psie-kubraki-quot-na-miar%C4%99-quot-do-31.10[/URL] Kupiłabym mu na swój koszt. Tylko czy go nie zje :razz: ? Atos pierwszy :) : [url]http://www.dogomania.pl/threads/216502-Oferuj%C4%99-po-20-og%C5%82-dla-ka%C5%BCdego-psiaka-z-dogo[/url]
  2. [quote name='malagos']Moja tymczasowiczka Tika ma zaklepany dom stały, za 2 tyg. powinna pojechać. Wtedy mogę pomyśleć o wzięciu tej bidy. Tylko czy nie za późno?..........[/QUOTE] Ciocia, a u Ciebie jakie koszty ? Sprawdziłam na mapie Maków Mazowiecki jeszcze nie aż tak daleko - ok. 200 km. 2 tygodnie to za długo, ale coś pomyślimy, żeby ją przechować. We wtorek kkasiiiar wraca to pewnie ją weźmie, ale tylko do soboty, bo w sobotę przyjeżdżają 2 "koniki" - Aza i Grafit na bezpłatny tymczas do niej. Potem coś pomyślę na te kilka dni. Wzięłabym ją do łazienki, bo moje psy będą do niej się ciskać. Tylko, że w łazience mam kota, który nie lubi psów :roll:. Brakuje mi pomieszczeń w domu !
  3. [quote name='Soko']Hm no to może żeby sobie skojarzyła siusianie, to jej w ogródku wystawić coś na styl kojca, gdzie będzie się załatwiać?[/QUOTE] No tak, ale nie każdy ma ogródek ;).
  4. Otrząsnąwszy się z szoku ;), podałam Pani konto naszej "skarbniczki" lilki1771. Daśka ostatnio strajkuje z gotowaniem i psy marudzą nad Royalem ;). Lilko1771, myślę, że przydałyby się rozliczenia na pierwszej stronie, żeby każdy z wpłacających wiedział jaki jest stan finansów. Może mogłabyś poprosić moda, żeby Ci dał drugi post do rozliczeń ?
  5. [quote name='ewu']Matko cudnie by było. Ja się dorzucę do transportu. Z Grudziądza do Gdyni to ile kilometrów?[/QUOTE] Do Gdyni jest 140 km. Ja zawiozłabym ją na swój koszt. Także można by wykorzystać grosik na inne potrzeby. Uprzedzam lojalnie, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że psiak z takich warunków załatwia się na początku w domu. I trzeba bardzo ją pilnować, bo wygląda na strachliwą i na pewno nie zna miasta. Czyli trzeba być przygotowanym na trudności...
  6. [quote name='wysoka_pieguska']wiadomo jaki ma stosunek do dzieci? Mamy psa, kota i dziecko. Możemy dać DT, ale jesteśmy z Gdyni[/QUOTE] Jeśli chodzi o koty to są tam chyba 4 sztuki i psów się zupełnie nie boją. Byłam tam ze swoim psem i podeszły do niego zupełnie na luzie. Nie wiem jednak czy ta sunia była wypuszczana z kojca. Sądząc po odchodach - raczej w ostatnim czasie nie. Małych dzieci tam nie ma. Z resztą nawet jakby były, to co można powiedzieć o stosunku psa do dzieci, jeśli pies siedzi w kojcu ? Jest też jeszcze trzeci piesek, który biega luzem po podwórku - mała ratlerkowata sunia i ta ma najlepiej z całej trójki: [INDENT] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg703/scaled.php?server=703&filename=dsc0703u.jpg&res=medium[/IMG][/INDENT]
  7. Tak, poprosiłam znajomą, aby powiedziała właścicielce, że szuka dla niej domu i są już chętni, ale spoza Grudziądza, więc nie wiadomo kiedy będą mogli przyjechać. Mam nadzieję, że jej się nie pozbędą. Jeszcze jedna fotka małej: [B] [/B] [INDENT] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg204/scaled.php?server=204&filename=dsc0695fq.jpg&res=medium[/IMG][/INDENT]
  8. [quote name='ewu'][B]Na innym wątku znalazłam taki wpis:[/B] "Coś podpowiem, zrobicie z tym co uważacie. Dogrywam teraz dla innego psiaka miejsce u osoby o nicku Chauwa. Kontakt tel. wyśmienity, podobnie na PW, podobnie na mail, oferta, a nie mam powodu jej nie wierzyć, max - warunki domowe, BDT, jedynie kwestia kosztów utrzymania psa, a to nie wydaje mi się wygórowanym oczekiwaniem. Lokalizacja za W-wą, kierunek na Pułtusk. Do Chauwy jadą też inne psiaki z dogo. Taka okazja, o ile byłoby miejsce jeszcze, może się drugi raz nie trafić. Jeśli ktoś z Was czuje się na siłach podjąć temat, skontaktować z Chauwą, dostanie odpowiedź na TAK, niech kuje żelazo póki gorące i dalej już pilotuje sprawę tego psiaka. " Może odezwijcie się do Chauwy, skoro jeszcze Jasza zaproponowała pieniądze może by się udało.[/QUOTE] Już pisałam do Chauwy, ale koszt jest 180 zł + karma/ miesiąc. Ja nie jestem w stanie brać odpowiedzialności za takie koszty. Mam u ludzi 3 psy w DT i 6 swoich przygarniętych. Oczywiście, że nie wiadomo jak piesek do dzieci. Sądzę, że 6 kg piesek nie stanowi zagrożenia. Ja mam 7 letnie dziecko i jeszcze nie miałam problemów z psami, a wszystkie mam z ulicy.
  9. Z FB ludzie niby deklarują DT. Jakaś Pani prosiła mnie, abym wzięła do siebie sunię i zrobiła jej dokładniejsze zdjęcie, to może się zdecyduje :p. Druga z deklarujących wysłała sms- a, że przeprasza, ale jednak nie ma dla suni tymczasu. Może piszą to pod wpływem emocji. Chyba jednak się przeliczyłam i zakładanie wydarzenia nie miało sensu. Ludzie sms-ują i namawiają mnie, żebym ją zabrała.
  10. Miałaby jechać na przełomie listopada/grudnia. Zbieramy pieniądze na Sonię, ale dla osób obecnych na forum jest to widoczne, tj. wpłaty, wydatki. Państwo nie są na dogo. Podawanie konta "skarbnika" Soni będzie, dla osoby niewtajemniczonej, niezrozumiałe. Konta daśki nie mam. Najchętniej przekazałabym kontakt do daśki, żeby mogła napisać jakie ma wydatki na Sonię.
  11. No cóż, ja się po fb nie poruszam, a kkasiiiar skopiowała po prostu tytuł z wątku. Jeśli nie znajdę DT dla tego psiaka, to go zlikwidują. Raz go już wywieźli i porzucili, ale wrócił do nich. To są ludzie, którzy niepotrzebne zwierzęta zabijają, sami o tym opowiadają, dla nich to normalka. Według mnie tytuł jest adekwatny do sytuacji. Na razie jeszcze nie padły konkretne propozycje DT.
  12. Oczywiście poinformowałam Państwa, że wizyta wypadła pomyślnie. W odpowiedzi dostałam taką wiadomość, że omal nie spadłam z krzesła. Pani napisała, że skoro Sonia już jest ich, to chciałaby zapytać w związku z tym o jakieś potrzeby Soni i jej sytuację finansową. Nigdy mi się to nie zdarzyło :-o. Nie wiem co odpisać.
  13. [quote name='agrazka']No piękne i już są chętni :), nic z tego mój mały to dla Grafita :)[/QUOTE] To jest Sonia, ona jest tam panią na włościach ;).
  14. Jeszcze raz powtarzam, że psiaka nie trzeba odbierać interwencyjnie - ludzie sami chcą ją oddać. Ludzie na fb podają kontakt na policję i prokuraturę. Dziękuję, dobrze znam. Wydarzenie miało na celu znaleźć DT dla małej. Co ja mam zgłosić na policję ? Że w kojcu są gówna ? Tak wygląda w co drugim polskim gospodarstwie. O mordowaniu ślepych kotów i powieszeniu psa dowiedziała się znajoma z ich ust. Nie mamy na to żadnych dowodów.
  15. Tak. Może nie pisać o tym kogucie i Sarze, żeby moja znajoma nie miała w razie czego kłopotów ? W sumie mieszka niedaleko od tych ludzi i jest samotna, a najbardziej to się boi o swoje zwierzaki.
  16. Tego pozbyć się nie chce. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg850/scaled.php?server=850&filename=dsc0705w.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg818/scaled.php?server=818&filename=dsc0707a.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg685/scaled.php?server=685&filename=dsc0704q.jpg&res=medium[/IMG]
  17. Powiedzieliśmy babie, że będziemy jej domu szukać, żeby jej się nie pozbywała.
  18. To jest takie wystraszone stworzonko. Moim zdaniem zgodzi się ze wszystkim psami i kotami. Możesz kkasiiiar fejsa robić. Ja mam w d...e tych ludzi. Może ktoś się ulituje i ją zabierze, bywały takie przypadki.
  19. Ja ją mogę zawieźć nawet gdzieś dalej, ale na hotel mnie nie stać. Mam 6 własnych psów na utrzymaniu + 3 w DT, w tym jednego za 360/ miesiąc. Nie płacę sama za ich utrzymanie, ale w razie czego odpowiadam finansowo. Atos nie ma pełnych deklaracji. Nie dam rady odpowiadać finansowo za kolejnego psa. Ta sunia jest maleńka, waży na oko 5 kg. Nie wiem czy kojec dla niej to dobry pomysł, a w Brodnicy są chyba miejsca kojcowe.
  20. Budy są piękne. Sonia zdziwiona czy to dla niej :diabloti:.
  21. [quote name='Soko']... A jakby ją po prostu w nocy wziąć, bez pozwolenia? Albo [URL]http://www.dogomania.pl/threads/215469[/URL] ? Może by ją oddali?[/QUOTE] [B]Oni chcą ją oddać. Wywieźli już ją i porzucili, ale wróciła do nich. [/B] Nie mam gdzie jej zabrać -w tym rzecz :(. Żadnych lokalnych TZ- ów ani animalsów nie ma. Kkasiiiar, dzięki za zdjęcia :). Wstawiłam też na pierwszą stronę.
  22. Wysłałam Ci maila ze zdjęciami. Powiem Ci, że ona jest sporo mniejsza od Twojej Soni :(.
  23. Nie mam planu . Nie jestem w stanie się zaopiekować 7 psem w tych warunkach, w których mieszkam. Moje psy atakują wszystko co się rusza - ludzi, wózki widłowe i samochody. Ludzie pracują do 24, a suszarnik całą dobę jeździ wózkiem. Nie mam gdzie z nimi wychodzić na spacery, by mogły się wybiegać. Wyprowadzam ich po 2, 3 na smyczy. Nie dam rady z 7 psami. Nie zapewnię im bezpieczeństwa. Pączek zaatakował 2 tygodnie temu wózek widłowy i zdarł sobie skórę z pyszczka. Dobrze, że tylko tak się to skończyło.
  24. Najpierw doberman a za chwilę ratlerek :evil_lol:. Żeby to jeszcze było odwrotnie, że z ratlerka wyrósł doberman to rozumiem :)
  25. Właśnie nie o fundusze tu chodzi. Miasto przeznacza środki. Jest dobry wet. Problem z zapleczem na zabiegi. Niektóre psy są kastrowane w lecznicy na drugim końcu miasta i po zabiegu trafiają od razu do boksów. Suka nie może trafić do boksu po sterylce. Ja tego nie pojmuję, że tego nie da się zorganizować !
×
×
  • Create New...