Jump to content
Dogomania

pauli_lodz

Members
  • Posts

    711
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pauli_lodz

  1. jeśli zaczynasz z karmą to trzymaj się dawkowania na opakowaniu, rozdzielaj na dwie porcje najlepiej. jak psiak trzyma wagę - to znaczy że ok ;) mój je light and fit, nie adult, ale przy wadze 18-18,5 je około 280 g dziennie i to wychodzi mniej więcej jak w tabelce. więc chyba tabelka jest dość wiarygodna ;)
  2. przemywać herbatą możesz, ale tym nie wyleczysz zapalenia. pojawiła się ropa więc potrzebne są krople z antybiotykiem. możesz je kupić u weta, albo poprosić jakiegoś lekarza o wypisanie recepty, mój miał zakraplaną gentamycynę swego czasu, cena apteczna i u weta zbliżona, ok. 3-4 PLN. ale potrzebna recepta. jednakowoż lepiej udaj się do weta, niech obejrzy dokładnie, może to wina jakiegoś urazu mechanicznego? tak czy siak samo się nie wyleczy.
  3. [quote name='Błyskotka']Nawet szczeniaki są kastrowane.[/QUOTE] to, że SĄ szczeniaki kastrowane, nie oznacza, że POWINNY być. kastracja przed ukończeniem wzrostu może powodować zaburzenia we wzroście kości - wzrost może zakończyć się zbyt szybko lub zbyt późno, ponadto istnieją pewne dane o większej wykrywalności dysplazji stawu biodrowego u wcześnie [czyli rosnących] kastrowanych psów w stosunku do psów nie kastrowanych. niestety nie mogę podać źródła gdyż artykułu nie mogę znaleźć, ale mam go w formacie pdf. oprócz wspomnianych już wyżej zagrożeń dla zdrowia związanych ze zbyt wcześnie przeprowadzonym zabiegiem zawiera tabelę, która jasno przedstawia, ryzyko jakich chorób eliminujemy poprzez zabieg, a na jakie choroby psiak jest bardziej narażony po przeprowadzonej operacji. Leari - więc ja od siebie radzę, poczekaj aż pies skończy rosnąć, jeśli to pies duży to dłużej niż 12 miesięcy, i wtedy kładźcie psa na stół. a póki co lepiej niech psiaki od siebie odpoczną ;)
  4. [quote name='mychaaaaa'] Choć wet mówił, że mocz nie musi być czysty i można w strzykawkę trochę nabrać jak np. w jakąś dziurę w chodniku czy podłożu pies się wysiusia. Ale nie próbowałam :)[/QUOTE] no nie wiem, jak mocz ma być badany na obecność bakterii to chyba tak średnio zbierać go z chodnika ;)
  5. żołądki to nie wiem, ale serca drobiowe są tłuuuuste - całe oblepione tłuszczem, na oko widać. wydłubywanie tego tłuszczu to robota dla kopciuszka a i tak nie wiem ile by dało radę. sama kiedyś chciałam dawać serca jak bankrutowałam na filetach, ale po obejrzeniu ich z bliska i ilości tłuszczu - zrezygnowałam :( [przed chorobą mój pies jadł gotowane na bazie serc wołowych obkrojonych z tłuszczu widocznego, jak się pochorował to było już zdecydowanie za tłuste i biegunka była]
  6. robale? mlaskanie przełykanie charczenie może być przy robalach. nic innego nie przychodzi mi do głowy, skoro morfologia była ok.. ale jakaś specyficzna? z enzymami trzustkowymi, wątrobowymi?
  7. ja łapałam przy użyciu takiej dość głębokiej tacki, po pieczarkach czy tam małych pomidorkach :D ciężka sprawa bo pies się płoszy :) no ale zaczaić się aż zacznie sikać i podstawić tackę. dla nieśmiałych panien słyszałam wersję z podstawianiem chochli do zupy.
  8. Jowita - ja bym na twoim miejscu robiła tak, że może te resztki jedzenia usuwaj zwykłą przegotowaną letnią wodą a jak już wypłuczesz to wtedy trochę wody utlenionej na rankę odkażająco. bo o ile się orientuję picie wody utlenionej może powodować wymioty więc to trochę niekoniecznie dobre rezultaty :D
  9. ja bym z tego zestawu wybrała purinę pro plan, ale to już moje uprzedzenia do eukanuby i fitmina, bozita zaś lepsza jest w wersji robur, ale i sporo droższa. a dostaliście jakieś bardziej konkretne zalecenia co do tej karmy dla wrażliwców? czego szukać w składzie by było jak najbardziej ok? może zajrzyj w wątki o psiakach chorych na wątrobę, może tam coś dowiesz się od osób karmiących chore psy o zaleceniach co dawać by wątroba miała "wolne" :)
  10. hmmm no to się okaże czy lakcid podawany regularniej pomoże coś. byłam u weta z tym nawet niedawno, choć ciężko było jakoś objawy zgrać, bo niby nic się nie dzieje, ale jednak brzuch psa bolał. odrobaczany był, robale nie wylazły żadne, ale objawy złagodniały - w takim sensie że już nie ma wzdęć, które się zdarzały i brzuch boli na tyle, że ze śniadaniem czeka do południa, a wcześniej się pokładał i rozciągał i takie tam znaki że cuś boli. biegunek nie ma [jeju, już nie pamiętam kiedy ostatnio taka "rozrywka" była!], no ale coś się dzieje dziwnego. stąd myśli o próbie innych chrupek :)
  11. [quote name='taks']Ale po co chcesz zmieniać skoro jest dobrze? Karmy z wyższej półki są zbilansowane więc o żadnych niedoborach nie powinno byc mowy.. jeśli psu słuzy, cena Ci odpowiada, masz dostęp do karmy to po grzyba chcesz coś "ulepszać" . Pamiętaj ,że jest takie powiedzenie : "lepsze jest wrogiem dobrego". I to się bardzo często odnosi do tego działu ( żywienie) - jakiś przymus aby nawet jak karma pasuje koniecznie szukac innej.:shake: A każda zmiana karmy to dla psa dodatkowe obciążenie . W wypadku chorego psa jeszcze większe[/QUOTE] taks - no właśnie zazwyczaj jest dobrze, zwłaszcza wagowo i wyglądowo :) ale od czasu do czasu coś jest nie tak z tym jego trawieniem - miewa zaparcia, brzuch go musi trochę boleć bo nie chce czasami rano zjeść [a jak ON nie chce jeść to znaczy że coś nie gra]. ma taki jeden dzień i potem dwa tygodnie jest ok. może to zaburzenia bakterii w jelitach, zacznę dodawać mu od czasu do czas lakcid, może trochę jogurtu i powinno być lepiej, bo zwykle pomaga :) to nie tak że chcę na gwałt zmieniać karmę, tylko jednak to 35% białka w acanie to sporo - i choć ostrożnie podchodzę to teorii spiskowych, że tyle białka może szkodzić na nerki - zastanawiam się czy by nie wyszło psu też na zdrowie chrupanie czegoś mniej białkowego :)
  12. mój trzeci post pod postem, za co przepraszam, ale temat zastygł a chciałam podbić :) a więc a więc.. od sierpnia czyli od ponad 6 miesięcy mój trzustkowiec chrupie acaną light i jest gites jak najbardziej :) więc polecam jak ktoś szuka alternatywy. piszę z zapytaniem, czy ktoś próbował innych niskotłuszczowych karm? trochę myślę nad zmianą po tych paru miesiącach, zainteresował mnie brit care light turkey & rice - 25% białka i 9% tłuszczu. będę wdzięczna za jakiekolwiek opinie :)
  13. podpinam się pod pytanie. do zadanych już pytań dodam - czy ktoś karmił tym britem trzustkowego psa? :) mój jest obecnie na acanie light, ale trochę szukam alternatywy - mało tłuszczu i przyzwoicie dużo białka [wiadomo, że acanie pod tym względem ciężko dorównać] - na zmianę co jakiś czas.
  14. mam psa - starałam się znaleźć gdzie ja o tym glutenie kukurydzianym przeczytałam i chyba to było to: [QUOTE]Prescription dog foods for treating pancreatitis, such as Hill's, contain corn gluten. Corn gluten may not be right for all dogs and could create digestion problems instead of curing them. If your vet prescribes one of these prescription diets long-term, you may want to discuss the corn issue or consult a holistic vet about alternative low-fat dog foods.[/QUOTE] wśród zaleceń i ostrzeżeń poniżej głównego artykułu na [URL]http://www.ehow.com/how_2263517_treat-dog-pancreatitis.html[/URL]. choć cuś mi się wydaje, że gdzieś jeszcze o tej kukurydzy czytałam, poszperam, jak znajdę to wrzucę :) mój pies miał niby diagnozę przewlekłego zapalenia trzustki, dieta niskotłuszczowa ustabilizowała jego stan, a że ma wrażliwy przewód pokarmowy - czy tylko od trzustki, czy coś poza tym nie wiem - to staram się unikać wszystkiego co ewentualnie mogłoby zaszkodzić :) czy w powyższym cytacie chodzi szczególnie o trzustkowe problemy czy kukurydza jest wspomniana z uwagi na to, że bywa alergenem - tego nie wyjaśniono :)
  15. odrobina wysiłku i samodzielnie poznasz składy wszystkich rodzajów tej karmy, jak również i innych. miejsce zamieszkania w dobie możliwości zakupów przez internet nie ma znaczenia ;) a weterynarz tak na oko stwierdził tę alergię? na co ta alergia?
  16. [quote name='Litterka']Nie jestem też zwolenniczką kupowania psu co sezon kilku nowych obroży. Pies jest takim zwierzęciem, że jemu jest i tak obojętne, czy dzisiaj ubierze np. obróżkę w kwiatki, czy w rybki, czy może różową z brylancikami. Tego typu rzeczy mają być przede wszystkim dobrej jakości i na to zwracam uwagę.[/QUOTE] wiesz jak dla mnie - to nowe obroże w nowe wzory to raczej dla właściciela są a nie psa, bo jemu to wisi i dynda, i nie widzę tu niczego do bycia przeciwnikiem. to tak jakbyś była przeciwna, żeby sobie ktoś kupował co sezon nowe buty, bo przecież stare jeszcze nie są dziurawe.
  17. mojego trzustkowca wymagającego chudej diety od sierpnia karmię Acaną Light & Fit, póki co, odpukać, zjada końcówkę trzeciego dużego worka i wszystko gra. nabrał masy, kupy ok. na acanę przeszłam z royala low fat rzecz jasna po wprowadzeniu sprzedaży w gabinetach wet. i ja polecam, bo MOJEMU służy - tłuszcz na poziomie 10%, białko 35% - dzięki czemu pies wreszcie nabrał ciała. co do innych niskotłuszczowych, do założyciela wątku, patrzyłam też na purinę pro plan light - wersja z jagnięciną 27 białka na 9 tłuszczu bodajże, z kurczakiem troszkę mniej białka. dla mnie ważna była wysoka zawartość białka i brak kukurydzy - gdzieś na jakimś anglojęzycznym portalu o karmieniu psów chorujących na trzustkę przeczytałam, że gluten kukurydziany NIE JEST zalecyny w diecie chorych psów [a royal low fat to przecież w głównej mierze kukurydza ;)]
  18. mam bajgla i tak, ubieram go - gdy jest zimno zimą a cały rok gdy leje deszcz - inaczej nie wyjdzie za nic bo jeszcze się rozpuści przecież :lol: mamy trzy ubranka, dwa kupne, jedno szyte - ekstra ocieplane na ekstremalne mrozy. zwykłe, proste derki w ciemnych kolorach. nie bardzo miałabym ochotę zakładać mu stroje w żywe kolory futerka brylanciki etc. ale nie jestem przeciwna - jak ktoś lubi niech robi co chce, byle by psu nie przeszkadzało - najważniejsza jest wygoda i komfort psa. bo wydaje mi się że psu dynda czy kurtka jest czarna czy różowa w zielone kropki ;)
  19. pauli_lodz

    gruby pies

    [quote name='tucha']"Ach, przy odpowiedniej motywacji zacznie szamać i suche kulki :cool3:" a mogłabyś może szerzej rozwinąć te zdanie? bo kompletnie nie wiem jak go zmotywować ;)[/QUOTE] jak dla mnie odpowiednia motywacja to głód i nauka, że albo zje co stoi w misce albo nie zje nic. i odstaw chappi - śladowe ilości mięsa a większość energii pochodzi z węglowodanów - na takiej karmie można psa ewentualnie tuczyć, nie odchudzać. poszukaj lepszej karmy z wysoką zawartością białka i niską tłuszczu, plus ruch. ale podpinam się pod tym, że jak pies nagle utył a NAPRAWDĘ nie wcina za trzech i nie jest dokarmiany przez całą rodzinę - to problem może być na tle zdrowotnym.
  20. no cóż, poza wspomnianym royalem gastro low fat - nie znalazłam NISKOTŁUSZCZOWEJ weterynaryjnej karmy dla trzustkowców. jednak powróciła ta karma na allegro w cenie nieco wyższej niż ta przed zmianami w polityce firmy Royal Canin, więc możesz zamówić ją online. ja tę karmę porzuciłam - i teraz psiak wcina trzeci worek acany light - 10% tłuszczu, 35% białka. ale podkreślę - że na tę karmę przeszłam kiedy jego stan był już całkowicie unormowany - ok. pół roku po ataku choroby - i od sierpnia - odpukać - bardzo mu służy - nabył masy mięśniowej wreszcie. i mój pies miał prawdopodobnie przewlekłe zapalenie trzustki - miał/ma. poprawa jego stanu nastąpiła już po podaniu gotowanego chudego jedzenia - głównie piersi drobiowe/indycze, plus kleik ryżowy z marchewką. pozdrawiam :)
  21. pauli_lodz

    Buty dla psów

    [quote name='zakla']A czy ktoś z Was używał butów firmy Chaba? Jeśli przyjdzie mi częściej bywać w centrum zimą z moją poczwarką, to stanowczo zainstaluje jej buty antysolne, bo warszawa pod tym względem jest wybitna, a już zwłaszcza w 'naszej' okolicy mieszkaniowej. No ale potrzebuję czegoś, co wytrzyma, no, owczarka i jego poziom tuptania.[/QUOTE] podpinam się pod pytanie niestety. drugi dzień śniegu a mój pies już kuleje i przebiera łapkami, choć jeszcze soli nie zdążyli nasypać. buty firmy CHABA wyglądają znośnie i nie są drogie, więc jestem trochę zainteresowana. ale z kolei na fotkach nie widać, by miały inną podeszwę niż wierzch - i czy pies w tym nie będzie rozjeżdzał się łapami na lodzie? :) alboooo czy ktoś może polecić inne buty - wyglądające normalnie, praktyczne, trwałe, żadne futerka kokardki brylanty i zamki błyskawicze, i do tego cena niska :)
  22. i dodam jeszcze, że kości nie dostaje bo wymiotuje później kawałkami chrząstek - nie gryzie to nie dostaje. raz na tydzień dostaje jajko na twardo :) nie mogę edytować postów - od daaawna przeglądarka mi wisi w trakcie zapisywania więc przepraszam za post pod postem :)
  23. mój pies na samej suchej nie jest bardzo długo, bo od sierpnia - wcześniej mieszane gotowane i suche wieczorem, a jeszcze wcześniej samo gotowane - więc był przyzwyczajony do różnych dodatków ;) codziennie na "drugie śniadanie" dostaje marchewkę. często po południu jako "podwieczorek" dostaje pół jabłka. czasami jakiś kawałek banana, mandarynki, arbuza. jaki owoc się nawinie i można psu dać. czasami kawałek buraka czerwonego, surowego lub gotowanego. za kapustę da się pokroić, zwłaszcza kiszoną - ale że słona to odrobina. on uwielbia surowiznę, więc żal by mi było nic nie dawać :) i do tego trzy razy dziennie sucha karma. jest wrażliwcem, ma kłopoty z trzustką więc z dodatkami do jedzenia zawsze uważam - byle nie przesadzić i jest ok :)
  24. kilka dni temu moja mama miała mało śmieszną sytuację. gdy wyszła rano z psem, na podwórku kręciły się dwie czy trzy osoby sprzątające to podwórko, i gdy pies zrobił to-i-owo - oczywiście po nim posprzątała. jednak czy nie zauważyła, czy pies ją pociągnął do innego psa - został kawałek na chodniku [często mój pies załatwia się po prostu na betonie - trawniku są tak zaminowane że go tam nie wpuszczamy, ewentualnie staje na murku i tylko wystawia tylną część ciała nad ziemię - tresowany jest :D]. i wtedy jeden ze sprzątających z awanturą do mojej mamy, z tekstem: "a ten bobek to dla mnie może?!":cool3: przyznam, że mnie to rozbawiło, choć jakby trafiło na mnie [o poranku lepiej mnie nie zaczepiać] to bym zrobiła gościowi awanturę. moja mama tylko wyjaśniła, że zawsze sprząta i ona go popiera w pełni w "robieniu porządku z obsrańcami" ;) szkoda tylko, że jakieś niewybredne nietrafione obelgi dostają się mojej mamie, która sprząta, wg gościa - na pokaz :cool3: [za przeproszeniem na pokaz menelowatemu gościowi sprzątać bym nie sprzątała, pokazy mogłabym ewentualnie straży miejskiej urządzać] a nie pokaźnym gościom przyprowadzającym chyba jakieś dinozaury na trawniki - wnioskuję to po wielkości pozostałości [jeju czym ludzie te psy karmią :crazyeye:]
  25. [quote name='ewatonieja']w Łodzi UMŁ zamienił czarne foliowe woreczki na zestaw worek papierowy plus tekturka niefunkcjonalne i obrzydliwe /[/QUOTE] ano niestety - chyba naprawdę nie myślą i nie robią nic by ułatwić to sprzątanie. niestety dwa pakunki woreczków jakie dostałam jakieś 2 miesiące temu w UMŁ zaczęły mi się kończyć i po otrzymaniu informacji jak wyżej - musiałam poszukać czegoś nowego. choć chętnie jeszcze tam się przejdę i zapytam swoją drogą bardzo miłego pana strażnika z SM - jak ja mam taką łopatką tekturową i woreczkiem papierowym wygrzebać psią kupę z trawy w deszczu. bo na moje to akrobacje przekraczające moje zdolności i cierpliwość ;) tekturką z chodnika to luz, ale mój pies już wyrósł z tego. wynalazłam takie cudo na allegro: [url]http://allegro.pl/najtaniej-worki-na-psie-odchody-150szt-i1306292624.html[/url] bardzo polecam, idealnie pasują do zbieraka ferplast nippy, nie dewastują kieszeni no i dzięki temu, że są z czarnej nieprzezroczystej folii są dość dyskretne że tak powiem ;)
×
×
  • Create New...