-
Posts
711 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pauli_lodz
-
Sybel - mam znajomą która ma zawsze worki obwiązane wokół flexi, więc to musi być skuteczny sposób na sklerozę ;) do parku źródliska nie mam koszmarnie daleko, ale na wieczorny spacer jednak za daleko, więc to nie ja tam chodzę :) ja zapraszam na zdrowie na niedzielne przedpołudnie - tam to dopiero ekipa bigli się zbiera :D w jysk owszem, już nie sprowadzają, niestety bo ich rolki pasowały do breloków na worki. trixie produkuje takie, co pasują. ikea też już nie ma worków, bo po co komu :/
-
nie wiem po co ci karma niskobiałkowa, ale jak coś to lepszy bosch [URL]http://www.krakvet.pl/bosch-special-light-125kg-p-2140.html[/URL]
-
klauduś - a skąd masz psa? z hodowli czy z niewiadomego źródła? jak oglądam ogłoszenia o "boskerkach" to się nóż w kieszeni otwiera - zachudzone maluchy, piłeczki na chudych nóżkach, samo mleko matki, bez dokarmiania bo po co, za drogo. 6 kilo na 12 tygodni to bardzo mało. moja bokserka w wieku 7 tygodni ważyła ponad 6 kilogramów. więc powodzenia w porządnym dokarmianiu psiaka. a co do proporcji w jedzeniu - to lepiej wszystkiego po 1/3, albo mięska trochę więcej a ryżu i warzyw mniej.
-
Sybel_ - obmotaj worki wokół smyczy to nie zapomnisz ;) ja mam zawsze w torbie, torba zawsze na spacer i po kłopocie. co do koszy - o dziwo od niedawna pod moim blokiem stoi jeden kosz, taki specjalny na psie kupy :crazyeye: postawili krótko po tym, jak się ładnie do administracji mailowo wysłowiłam, co ja mam teraz z workami z kupą robić, bo ostatnie wolnostojące kontenery na śmieci zamknęli na klucz. [oczywiście w odpowiedzi dostałam, że nie mogę tam wrzucać, np. przez płot ;), bo mi SM może mandat wystawić, bo "moje" kosze są gdzie indziej {zamknięty zsyp, miałabym na 2 piętro pomykać do zsypu z dworu żeby worka się pozbyć?}, i to już mój problem, i przytoczono mi paragrafy wg których mam obowiązek zadbać o czystość po swoim psie :roll: jakbym nie wiedziała, pisałam z prośbą o jeden mały kosz na te worki z zawartością w końcu]. tak czy siak kosz się pojawił, niestety często stawiam worek na czubku kosza, bo środek kosza wypełniony śmieciami - tych, co to im się nie chce pomykać kawał podwórka do swojego zakratowanego śmietnika.
-
co do ceny - pod koniec sierpnia zamówiłam 13,5 kilo light and fit za 157 PLN, krótko potem cena już wzrosła wszędzie do 169 PLN za taki worek. niestety. diabelkowa - kupując duży worek wyjdzie ci 12, góra 13 zyli za kilo przecież, a nie takie przebicia. co do cech karmy jako odchudzającej :) ja swojego psa nie odchudzałam, jest trzustkowcem a acanę zaczęłam dawać bo ma mało tłuszczu i fajny skład, a weterynaryjny royal znika z dystrybucji w internecie [tylko zakupy u weta, więc cena sporo w górę]. pies mi nie schudł, za to wrzucił w 1,5 miesiąca nieco ponad pół kilo [dobił do równych 18 kilogramów]. ale polecam i tak - bo wrzucił MIĘŚNIE wreszcie, na innym żarciu mógł biegać i biegać a mięsa nie wrzucał. więc polecam w ramach zamiany sadełka na mięsko, ale bez ruchu ofkorz się nie obejdzie. w końcu pakerzy jedzą jedzenie wysokobiałkowe, a 35% białka w acanie to duuużo w porównaniu z innymi bytówkami.
-
hmm.. możliwe, że zmiana składu karmy wywołała u twojego psa rewolucje żołądkowe - ale czy próbki od weta to nie była przypadkiem gastro intestinal low fat? to jest karma niskotłuszczowa, m.in. dla psów chorych na trzustkę, granulki są właśnie mocno suche, a normalna gastro intestinal, ze względu na wysoką zawartość tłuszczu, jest przeciwwskazana u psów wymagających diety niskotłuszczowej, z biegunkami, więc może stąd rewolucje po nowej wersji karmy? co do wycofania karm weterynaryjnych z netu - także to zauważyłam, bo od kilku miesięcy karmiłam rc gastro intestinal low fat i zaczęło jej brakować [więc zrezygnowałam] i ja tu upatruję raczej widzimisię dystrybutora i ograniczenie sprzedawania tych karm na wolnym rynku i przeniesienie sprzedaży tylko do lecznic.
-
[quote name='Iss']możesz jaśniej? Twój pies ma znt czy nie? [/QUOTE] u mojego psa padła diagnoza przewlekłego zapalenia trzustki - miewał częste biegunki nie wiadomo od czego, a kiedy rozchorował się naprawdę i schudł bardzo szybko mimo żarcia za troje - zrobiliśmy badania i wyszły podwyższone enzymy trzustkowe we krwi. niskotłuszczowa dieta, bez leków, zdaje u niego egzamin. na gotowanym nie wrzucił za dużo wagi, dopiero na suchym royalu low fat. a pomysł acany z wypowiedzi kupujących pod ofertą karmy na krakvecie - 2 czy 3 osoby przeszły na nią po karmieniu weterynaryjnymi i jest ok. u mojego na razie też :)
-
ja tego włókna też nie do końca rozumiem co to w końcu jest, błonnik zwykły? bo mój pies wcina marchewki i jabłka na surowo, a w takich rzeczach chyba sporo jest tego błonnika? weci nie widzieli w warzywach nic złego w karmieniu. intestinale royalowskie mają zwykle duuużo tłuszczu, więc poziom włókna jest nieistotny, karmy są zbyt tłuste. właśnie także na włókno patrzyłam szukając karmy i 6% w acanie light wydał mi się dość przyzwoity. i póki co psu służy. no ale u niego nie było znt i od prawie 10 miesięcy jest wszystko stabilnie i, odpukać, zdrowo.
-
przeczytałam wątek i napiszę o karmie - mój psiak miał stwierdzone przewlekłe zapalenie trzustki, na podstawie badań krwi. początkowo jadł tylko piersi z kurczaka z marchwią i ryżem, ale bardzo wolno przybierał i nie wrócił do przedchorobowej wagi. potem dodałam do gotowanego royala low fat - pies przytył jak marzenie. od miesiąca testuję acanę light & fit jako jedyne pożywienie, bo na royalu i drożejącym drobiu zaczęłam bankrutować. psiak zjadł już 5 kilogramów i póki co - odpukać - jest wszystko ok. żadnych leków i enzymów nie podajemy teraz. sabusia - nie wyłapałam co w końcu zdiagnozowano u twojego psa, ale może ta acana by przypasowała? cena jest w porównaniu z royalem boska [157PLN za 13,5kg w porównaniu do 226PLN za 12kg], skład lepszy i dostępność dobra - w zoologicznych można kupić małe opakowania na próbę.
-
[quote name='agnest']I to właśnie denerwuje!!! Ja też dowiedziałam się przypadkiem od znajomej i trąbie gdzie mogę[/QUOTE] agnest - wielkie dzięki za radę :lol: byłam dzisiaj w UM przy piotrkowskiej 153 i dostałam dwie paczki worków, nie jest to jakaś ogromna ilość, ale starczy na jakiś czas i przede wszystkim - za free i idealnie pasują do zbieraka ferplastu :D
-
[quote name='agnest']Pauli ja jeżdżę do urzędu miasta ( we wszystkich w Łodzi są ) i przy wejściu w portierni można dostać za free czarne torebki z logo "POSPRZATAJ TO NIE JEST KUPA ROBOTY". Dadzą Ci pakunek, ja biorę zawsze więcej, bo mam dwa psy. Są praktyczne i wytrzymałe a też kombinowałam z kupnymi i jednak te są rewelacyjne. Polecam i pozdrawiam.[/QUOTE] ooo dzięki :) przejdę się, może dostanę :) próbowałam pisać maile do organizatorów akcji z pytaniami, czy mogę takie woreczki dostać - przyjdę osobiście - ale nigdy nie raczono mi odpowiedzieć :/
-
zwykle zbierak ferplastu jest "załadowany" woreczkami z reala - kupuję duże rolki, poj. 3 kg, z uszami do zawiązania, 250szt za ok. 4PLN - jednak szukam czegoś "wygodniejszego" - i barwnego ;) bo to jednak nieco milej lecieć z workiem bez widocznej zawartości :) i większego i mocniejszego - na wypadek "wypadków", kiedy do zbierania nie zawsze jest małe zwarte dzieło, że tak to ujmę :) woreczki camon z karuska wyglądają nieźle, choć cenowo to gorzej niż trixie wyjdzie :/ dziękuję za podpowiedź z workami z kerfura - choć 12 litrów to jednak sporo :) ale kiedyś był w rossmanie świetne woreczki 10 litrowe, mlecznobiałe, z jakiejś bardziej rozkładającej się folii. oczywiście już ich nie ma :angryy: więc szukam dalej ideału i czekam, aż któryś z producentów ruszy mózgownicą i wypuści coś fajnego i niedrogiego na rynek :cool3:
-
no mam kilka rolek trixie z zapasu - jednak nie do końca jestem z nich zadowolona - straaasznie ciężko się odrywają, dwie rolki musiałam pociąć po tym jak kilka worków w trakcie odrywania mi się podarło :/ plus dla nich taki, że właśnie pasują do specjalnego etui, minus to jednak trochę cena i mało wygodne są do stosowania. temu szukam jakichś innych jeszcze :)
-
skąd bierzecie woreczki do sprzątania? jysk wycofał swoje na rolce, ikea też wycofuje swoje. gdzie jeszcze można kupić porządne worki do sprzątania?
-
BEAGLE KUBU :) zapraszamy do trójkolorowej galerii ;)
pauli_lodz replied to pauli_lodz's topic in Galeria
[quote name='Gonitwa']A czemu? Zawsze to jakieś nowe doświadczenie ;) My też się wahamy, ale jakoś zebrać się nie możemy ;)[/QUOTE] 3,5 letni pies bez obycia ringowego pewnie zostałby od razu wywalony z wystawy ;) wystawy mi nie są "potrzebne" - dzieci i tak nie będzie miał, więc może może.. kiedyś, jak będzie za dużo pieniędzy i czasu na szkolenia przedwystawowe, to kto wie ;) może powojujemy w seniorach :D -
BEAGLE KUBU :) zapraszamy do trójkolorowej galerii ;)
pauli_lodz replied to pauli_lodz's topic in Galeria
[quote name='Gonitwa']Wystawiacie się gdzieś? :diabloti:[/QUOTE] nie :) nigdy nam się nie chciało, za czasów szczenięcych było dumanie "a może spróbujuemy" ale się rozeszło :D -
nie mam takiego legowiska, ale oglądałam ponton tej firmy. i jak dla mnie, a raczej mojego psa, materac w środku jest zrobiony ze zbyt cienkiej gąbki - mój psiak lubi mieć wygodnie więc szukałam dla niego czegoś grubego i miękkiego. co do zmywalności - pewnie zmywanie szmatką da radę jako tako wyczyścić. ponton który oglądałam miał zdejmowany pokrowiec - więc można go łatwo wyprać :)
-
przepraszam, że post pod postem, ale inaczej by nie podbiło w górę. czy ktoś karmił trzustkowca acaną light and fit? na stronie krakvetu chyba w opiniach dwie osoby z trzustkowcami sobie chwalą tę karmę, ja zaczynam próby właśnie, przestawiam z gastro intestinal low fat. acana skład oczywiście o niebo lepszy od royala a tylko 10% tłuszczu.
-
BEAGLE KUBU :) zapraszamy do trójkolorowej galerii ;)
pauli_lodz replied to pauli_lodz's topic in Galeria
zdjęć nie było tak długo, że aż wstyd. dodam więc kilka z nieco niestety pochmurnego majówkowego wyjazdu :) [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8226/p5030251.jpg[/IMG] [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/6706/p5030261.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1399/p5030275.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/5337/p5030267.jpg[/IMG] [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/3220/p5030278.jpg[/IMG] :) -
Jaka karma dla bardzo aktywnej 6 miesiecznej suczki rasy beagle
pauli_lodz replied to ewusia81's topic in Żywienie
ewusia - a czy twoja znajoma nie bierze pod uwagę tego, że dla tak młodego psa aż tak duży wysiłek może mieć nie najlepszy wpływ na rozwój kośćca i stawów? przeciążenia nie są dobre dla młodych psiaków. -
pojawiła się nowa wersja Royal Canin Gastro Intestinal Low Fat, niestety stary dobry Digestive Low Fat schodzi z rynku :( początkowo strona RC podawała w składzie, że nowa wersja zrobiona jest głównie z wątroby wieprzowej, dzisiaj sprawdziłam - i nagle zamiast tego wieprza wpisali kurczak. Różni się poza tym większym poziomem tłuszczu [wzrost z 5% do 7%], i kilkoma innymi drobnymi już szczegółami. No i oczywiście ceną - wcześniej mogłam kupić 5 kilogramów DLF za nieco ponad 100 PLN, nowa wersja w 6 kilogramowym worku już prawie 150:/ właśnie wykończyliśmy resztkę digestiva starego, nie widzę na razie na allegro jeszcze starej wersji, pewnie jeszcze poszukam i popytam stałego sprzedawcę. jednak muszę liczyć się z tym, że w końcu stara wersja karmy zniknie. na razie pozostaniemy przy samym gotowanym, aż znajdę starego royala albo zdecyduję co z nowym:/ I tu moje pytanie - czy jest tu ktoś, kto karmił starą wersją i zaczął już karmić nową? bądź w ogóle karmi tylko nową? boję się wszelkich zmian, mój psiak jak ma wszystko stałe, zero zmian w żywieniu to wszystko gra, nawet już prawie wrócił do swojej wagi po kilku miesiącach tuczenia, kupy ładne, wszystko pięknie. i boję się próbować nowości :/
-
[quote name='Aziza']Czy ktoś z Was próbował karmy Perro Low Fat - karma z małą zawartością tłuszczu, bez ryżu? Jakie wrażenia? Zamówiłam na próbę 10 kg - 130 zł. Skład: białko surowe 20,0%, tłuszcz surowy 5,5% Aktualnie mój pies je Royala Low Fat i jest ok, na ryż+kurczak reaguje biegunką.[/QUOTE] i jak sprawdza się ta karma? cena wygląda atrakcyjnie, choć skład już trochę mniej niestety - napchane pszenicą i kukurydzą bardzo :/ a jak psu służy? mój jest teraz na filetach z kurczaka+marchew+ryż i jest ok, choć waga wolno idzie w górę, ale rozglądam się za suchym jako dodatkiem awaryjnym.
-
[FONT=Arial][SIZE=2]tak się zastanawiam czy ktoś z barfujących ma psa z problemami z trzustką?:) i jeśli tak, to jak BARF ma się do maksymalnego ograniczenia ilości tłuszczu w diecie? na razie jesteśmy na gotowanym.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]napiszę może czego oczekuję od takiej diety, po tym co do tej pory poczytałam:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]- liczę na zmniejszenie kosztów żywienia - bo obecnie mój psiak z zaleconą jak najchudszą dietą zjada prawie 3 kilogramy piersi z kurczaka lub indyka tygodniowo [plus marchew plus ryż, ale to już grosze w porównaniu z tym mięchem :)], [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]- liczę na poprawę stanu zdrowia - psiak jest trzustkowcem, zdiagnozowane miał przewlekłe zapalenie trzustki,[/SIZE][/FONT] - liczę na wzrost masy ciała, głównie mięśni oczywiście, na gotowanym ciężko mu wrzucić po epizodzie choroby brakujące ponad pół kilograma do wagi wyjściowej, [FONT=Arial][SIZE=2]- liczę również na poprawę higieny jamy ustnej :)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]największe wątpliwości mam wokół tego, że mój pies nie toleruje kości - więc w moim mniemaniu to w sumie przekreśla barf'owanie chyba? dostawał w przeszłości kilkakrotnie kości cielęce do obgryzienia - próbowałam z surowymi, z gotowanymi, początkowo zjadał całe główki, później dostawał na chwilę do małego obgryzienia. efekty zawsze takie same - wymioty plus, jeśli nie było biegunki, to trzy lub więcej ogromnych szarych kup na pierwszym spacerze. martwię się, że jest zbyt łapczywy na to, by porządnie pogryźć to co dostaje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]a przy tym wszędzie gdzie czytam o barf'e to czytam same pozytywy i jak tu się dziwić - to chyba najbardzioej naturalny sposób żywienia jaki możemy psu zapewnić.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]więc na razie czytam i się zastanawiam nad taką dietą :)[/SIZE][/FONT]
-
[quote name='isabelle30']8 miesieczny psiak moze juz dostawac jedzenie raz dziennie. [/QUOTE] z tym się pozwolę nie zgodzić, 8 miesięczny psiak większej rasy nadal chyba jeszcze ma sporo do urośnięcia więc powinien jeść sporo - im więcej posiłków tym mniej obciążony żołądek. też podpisuję się za wypowiedziami za ujednoliceniem jedzenia ;) gotowanie większej partii i mrożenie wydaje się najwygodniejszym rozwiązaniem :)
-
robale, zaburzenia wątroby, za długi odstęp między ostatnim posiłkiem a pierwszym.. może przeziębienie jeśli od paru dni - zajrzyj czy gardło jest czerwone. przyczyn może być sporo, te mi na szybko przyszły do głowy :)