Jump to content
Dogomania

Od-Nowa

Members
  • Posts

    5524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Od-Nowa

  1. jesteśmy jesteśmy!! troche nam się przeciagnęło... 2 dni do 6 :lol: ale było świetnie! Lirusia jak na urlopie. takie tereny do ganiania. była w niebie po prostu! Mama ja rozpuszczała jak dziadowski bicz. no Pyszne jedzonko i pieszczot co niemiara! było świetnie. aż żal zabierać ją było znów do miasta,spalin,tłumu itd. ale przecież fajnie do domu wrócić ;) . zdjęcia jutro powstawiam, bo padnieta jestem :evil_lol: ściskamy Was mocno:loveu:
  2. kciuki za wyniki!! mocno mocno!!;)
  3. oo wczoraj napisałam tu post i go nie ma!! jak to...?? :placz:
  4. witamy;) zauroczyły nas zdjęcia w Dobciowie i przygnałyśmy:loveu: troche minie czasu aż się przegryziemy przez wątek ale tymczasem chciałyśmy się przywitać. Bystra najpiękniejsza ze wszystkich owczarkowców czy to mieszanych czy nie!:loveu:
  5. Erii najlepsze. dobrze ,ze nie ma konkursu na baner, bo przy takim przerobie nikt nie miałby szans:lol: buziaki i do usłyszenia za troche;)
  6. to tak nie bardzo na zabawę wygląda :roll: . Wydaje mi się,że kot ciagle nieswój. Były ostatnio takie 3 dni wesołe. widac było ze się rozluźnił i był weselszy, zadziorny itd. ale potem znów jej przeszło. Wcześneij mieszkała z psami (w swoim domu który chciał ją uśpić :-( )ciekawe jak to tam wygladało. Fajnie by było gdyby się wariaty uspokoiły;) staram się nie wtrącać w ich zapoznanie o teraz doczytałam,że u Ciebie trwało to ponad dwa miesiące ;) no to jestem spokojniejsza:p
  7. zaraz jedziemy ;) Lirka pierwszy raz pojedzie pociągiem. trzymajcie się ciepło i gońcie burze!! do zobaczenia;)
  8. dopiszę sie ponieważ aktualnie przechodzimy etap integracji ;) pierwszy był pies- sunia. sprawdzona przed przyjeciem kota wizytami u zakocionych i reakcjami na ulicy.Wszystko ok. Drugi był kot. Jest od miesiaca. W sumie są w podobnym wieku. Pies 9 miesięcy , kot troche ponad rok. Przez ten miesiąc oczywiście jako tako funkcjonują razem ale ze strony kota idzie to opornie . To on prowokuje, ucieka, atakuje wyskakujaz zza drzwi :evil_lol: . Czasami jest lepiej i w spokoju sobie leży na kolanach u mnie a pies obok i nie ma problemu. Ale ponieważ minęło troche czasu zastanawiam się czy mozna powiedzieć juz czy się to zachowanie zmieni?? po wypowiedziach mozna sądzić,że nie ma problemu z integracja zwierzaków. ale miesiac to juz trochę czasu i może pokazać co i jak. co myślicie??
  9. przedostatnie najpiękniejsze z najpiękniejszych!!!!!!!!:loveu: gdzie ich galeria?? link poproszę!! zaraz lece:lol:
  10. czy on tam aby pokazuję zabki??:crazyeye: no i skrzyżowane łapki - miodzio!!:loveu:
  11. świetny jest i te przejścia, nie wiadomo czy to jeszcze oko czy już nos. super!!:multi: miałam długo banerek od Ciebie i gdyby nie wprowadzka Inki na pewno bym go nie zmieniła :cool1: (bez słodzenia!!)
  12. moja też miedzy łopatkami. program darmowego chipowania działa. ostatnio nawet "na klatce" wisi ogłoszenie o darmowym chipowaniu powieszonym przez dozorczynie. wymieniono tam miejsca gdzie można to zrobić itd. miłe zaskoczenie;)
  13. zapomniałam napisać wszystkim zainteresowanym: W IKEI są woreczki na psie kupy !! 50szt za 3,99 :multi: folia porządna i wszystko ok.polecam!!wczoraj nabyłam 3 paczki.w porównaniu do ceny z psiego pakietu: ok 20 zł za 5o szt to jest super.
  14. przepiękne te koniki.ach takie widoki mieć po sąsiedzku to wielkie szczęście!! no ale Azusia zdjeć mało...:cool1: właściewie nic :placz:
  15. ojej a co zrobiłaś Foxi,że ma taką mine smutną?? widziałam,ze zamknęłaś banerkowo, co się stało?? a w ogóle to moze wstawisz swój pierwszy i ostatni banerek?? bo coś mi się widzi,że zrobiłaś ogromne postępy!!!!!:loveu:
  16. oofotek tak szybko nie będzie ;) a jutro wyjeżdzam z Lirką na 2-3 dni :multi: po powrocie na pewno wstawie zdjęcia bo tam są fajne tereny do biegania :cool1: Lirka pozna moją Babcie. Trochę się boje bo jade leczyć zęby i będą musiały zostać same w domu. No ale Babcia doświadczona i ze zwierzętami obyta . Lirka obcych nie lubi bardzo. ale Obcy , przestaje być obcym po np 4 spotkaniach :cool3: . Chyba,że jest niedobry jak pan od beagla ale tacy też się zdarzają. no więc będą to babskie 3 dni bo będzie tam też moja mama :multi: a poniewaz wszystkie 3 mamy mało okazji do spotkań i bycia razem nic nie robiąc to na pewno będzie to miły czas. a zdjęcie wkleje na razie jedno,żebyście zobaczyli jak mało mam miejsca przy komputerze :p właściwie chcąc pisać muszę się przeciskać między osmioma łapami i broń Boże nikogo nie budząc klikać cichutko :diabloti: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/20/daaf7a6c845289c3.jpg[/IMG][/URL] zdjęcie robione nocą więc kiepskie, Inka leży w miejscu klawiatury, która przeszkadzała i musiała się usunąć a Liruś w nogach... Krzesła i mnie nie widać bo nie ma dla mnie miejsca :evil_lol:
  17. można też poprosić osobę która napisała drugi post. w pierwszym informacje ogólne w drugim dużymii literami że już tylko Bazylek szuka i jego opis
  18. o nie i po co ja tu wchodziłam??!! zapiekanka.....:crazyeye::placz: jeść jeść jeść:diabloti:
  19. no... więc idę spać:lol: dobranoc a jutro jakąś wycieczkę na pewno wymyślimy:multi:
  20. "to ci pierona jak nie hasiok maszketnik to wycierus kretus:evil_lol:" ???? ale o co chodzi??:-o :evil_lol:
  21. witamy ;) straszna historia ale dobrze,ze skończyła się nowym lokatorem u Ciebie w domu :multi: lokator niezwyle piękny i jak widać na zdjeciach z cudownym charakterem. takie wielkokolorowe szarości to zdecydowanie nasz typ psa :loveu: pozdrawiamy serdecznie i czekamy na nowe zdjęcia!
  22. nastała pora kolacji, zwierzaki kłębiąc się po kątach przeczuły nadejście przyjemności. Zeskoczyło się jednemu z okna, zlazło się drugiemu z kanapy i razem udały się na miejsca gdzie stoją równo miseczki. pochrupały, popiszczały. no ogólnie wydziwiały. zazdrośnie patrzyły na pełne sąsiedzkie miski. teraz czas wieczorneg filmu, chrupania i leniwego drapania... ot i całe przyjamności. takie codzienne rytuały sa bardzo bardzo przyjamne. a czy opowiadałam już jak Lira mnie budzi?? chyba nie. własciwie to nie budzi. jest bardzo łaskawym dla śpiochowej pani , psem. codziennie rano Lirka wslizguje się do łóżka . Spać w nim nie lubi ale rano zawsze przychodzi. No więc gramoli się łapa po łapie. te tylne wolniej i niezdarnie bo czasem pupa ciąży jednak małemu pieskowi. wdrapie się i rozciąga przy mnie. wtula się cała długością ciałka. głowe wtula tuż przy mojej twarzy i czeka aż otworzę oczy. czasami czekając przyśnie, bo nie skora jestem do wstawania... jak tylko otworzę oczy , chocby nawet jedno to ona już wie ,ze jestem jej. liże, podgryza turla się i dusi. no pełne szaleństwo!! i dzień od razu jest piękniejszy!!:loveu: i jak miło zasypiać wiedząc jak się zacznie:lol:
  23. nic oryginalnego nie powiem - piękna, piękna, piękna szczęśliwa dziewczynka!!:loveu:
  24. szczerze współczuje :lol: idziemy na spacer popodglądać sage cygańskiego rodu na żywo...:roll: i poszabrować troche w różach bo teraz kwitnie druga partia różowych :cool3: biorę zatem spodnie z paskiem bo dzień jasny ...:evil_lol: (dla tych co pamiętają ....:p )
  25. niedobra Pańciucha sobie pelerynke i może jeszcze kaloszki a Negrowi co??:eviltong:
×
×
  • Create New...