Jump to content
Dogomania

Rodzice Maciusia :)

Members
  • Posts

    5124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice Maciusia :)

  1. Bonsai, a Adagir nie reaguje na swoje imię?
  2. Kurczę no... A czy można próbować znowu jutro? CHolera jasna, czy ten durny kierownik to mafiozo jakiś że trzeba aż podchody robić pod niego żeby psa wyciągnąć?? A nie może po prostu pójść ktoś z jego zdjęciem ,powiedzieć, że zobaczył go na necie, spodobał mu się, chce tylko jego i tyle? Proszę, napiszcie o co chodzi z tym wyciągnięciem dokładnie, przecież to nie pan bóg ten kierowniś od siedmiu boleści.
  3. i do modów - proszę zwrócić mi moją łapkę i liczbę postów :cool1:
  4. quasimodo, masz pw ode mnie, do jutra, dobranoc ;)
  5. rozumiem. W takim razie jeśli będziecie autem to dobrze byłoby gdybyście go podrzucili na ulicę Powsińską, na Mokotowie, obok Sadyby Best Mall, pewnie znasz to miejsce. Bliższe namiary podam ci na pw w tygodniu. Piesek będzie mógł się z nami jeszcze przespacerować na łączce i potem pojedziemy do domku. Koło Conforamy nie jeździmy teraz gdy zrobili te super wyjazdówki, musielibyśmy jechać przez zupełnie inny most... Ale jeśli to dla was byłaby duża trudność ta Sadyba to będziemy dalej kombinować.
  6. qasimodo, napisz czym będziecie się poruszać z Adagirkiem? czy autobusem miejskim czy swoim autem? To wtedy ci napiszę jakie mam propozycje i nie bardzo chyba coś zrozumiałam, co to znaczy że ok 11.30 z warszawy możecie wyjechać? i tak poza tematem, GDZIE JEST MOJA ŁAPKA??!! Ktoś mi uciął ilość postów i zabrał jedną niebieską łapkę!! :( :(
  7. też myślę że fajnie byłoby jakby go wyciągnąć przed niedzielą, pod warunkiem oczywiście jeśli jest gdzie go przenocować, bo szkoda strasznie byłoby gdyby tak super zgrana droga transportowa miała być stracona. Niech psina jedzie spokojnie sobie w rączki rodziców (którzy mam nadizeję są na bieżąco informowani i będą mogli w niedzielę synia staruszka odebrać :p)
  8. Mój mąż i ja uzgodniliśmy że za przewóz Adagira nie bierzemy nic, dowieziemy go z Wawy do Zamościa bo chcemy mu pomóc i tyle. Jedyne o co prosimy jeszcze raz to to żeby do maksimum poznać umiejętności "żygaczkowe" Adagirka, choć i tak folią i prześcieradłem przykryjemy, chyba że ktoś z przewożących Adaga wcześniej miałby jakieś stare prześcieradło albo coś, to chętnie skorzystalibyśmy. Acha, i jeśli trzebaby jakąś tabletkę mu podać to fajno byłoby żeby ktoś ją od razu z Adagiem dołączył... :oops: No musimy już wstępnie ustalić gdzie w Wawie byśmy się spotkali i chciałabym wiedzieć czy w Zamościu nie trzeba dużo krążyć, więc jeśli rodzice Adagira mieszkają na wsi gdzieś za Zamościem to dobrze byłoby żeby do Zamościa jednak przyjechali (bo to będzie już ciemno i żeby nie krążyć). Acha, my mamy ten transporterek, jak tylko będzie chwila zasu to wymierzymy go i zobaczymy czy nie zmieścibły się Adagiros. Potem dam znać..
  9. biedna malutka dziewczynka... dlatego że taka jest typowa to nikomu się nie podoba... czy jak do grudnia nie znajdzie się dom, to ona pójdzie do schronu, tak? :-(
  10. hmmm... tfu tfu, nasze auto się raczej nie zepsuje, mąż go używa w pracy i jest w idealnym stanie, bo jakby mu w trasie stanął to byłaby katastrofa, także na 99 % nic nie będzie... :cool3: Ja proponuję zatem żeby nie przewidywać zepsucia naszego auta, myślmy pozytywnie! Zresztą my wyjeżdżamy już w sobotę, jakoś rano do Wawy więc jakby się coś miało zepsuć to już w sobotę będę wiedzieć. Ale niestety, Adagirka przechować nigdzie nie mogłabym, bo nocujemy u rodziny, która nie pozwoli go przechować, mowy nie ma :-( (zresztą mieszkają w bloku, a tam ciasno jak ...)
  11. świetnie zatem. To wyciągajcie staruszka, i w niedzielę rusza do domku! :multi::multi:
  12. Żeby wam ułatwić sprawę, bo potrzebujecie jak najwięcej konkretów to ja wolna będę ze studiów około 15.00. Więc najlepiej byłoby spotkać się nam z Adagirkiem po tej godzinie. Reno dzięki za link. Z tą tabletką 40 min przed jazdą to świetny pomysł i najprawdopodobniej jeśli przewóz dojdzie do skutku to Adagiś będzi musiał mieć go podanego.
  13. ok, czekamy zatem na info. Ja już znikam teraz, nasza propozycja jest niezmienna i aktualna, będę na wątek zaglądać i sprawdzać jak sprawy stoją. Reno, ile kosztuje taki pokrowiec?
  14. Cały czas gadam z mężem, mówi że ostatecznie wszedłby bez transporterka, ale jak kurczę przewieźć pieska wielkości Onka bez transporterka???!! Myślimy żeby wyłożyć siedzienia kocami, tylko czy on nie gryzłby nas i wychodził grzecznie co pół godziny mniej więcej na postoje? I czy możnaby mu podać jakiś proszek na wymioty? Musimy to dograć, bo wymioty pieska w tym aucie byłyby katastrofą...:oops:
  15. samochód to OMEGA B, ale nie kombi, tylko sedan. On jest wielkości Onka?? Jakie rozmiary miałby transporterek? Wymierzymy i wszystko będzie jasne. Strasznie chcę mu pomóc, mam nadzieję, że coś wymyślimy z przewiezieniem go!!
  16. tak, chętnie go weźmiemy z Wawki do Zamościa tego 28 w razie czego, mąż już nakręcony i na 100 % się nie wycofa. Ostatecznie moglibyśmy specjalnie po niego pojechać jakby nie wypaliło za tydzień do Wawy, ale niestety musielibyśmy choć trochę zwrotu paliwa mieć, a tego 28 byłoby za free, bo i tak jedziemy. Tylko MUSI BYĆ W TRANSPORTERKU ALBO JAKIMŚ INNYM ZABEZPIECZENIU!!!!Pamiętajcie proszę o tym... :oops::oops:
  17. i gdyby trzeba było tego transportu to od niedzieli 21.10 możemy go dowieźć, chyba że sprawa się przeciągnie, to jest też możliwość z Warszawy do Zamościa żebyśmy go pzrewieźli , ale to dopiero 28 października, bo wtedy na studia jadę do Wawy i tego samego dnia wracamy po południu - niedziela.
  18. Ja mieszkam w Krasnymstawie, rozmawiałam z mężem, możemy podjąć się przewozu Adagirka na trasie Lublin- Zamość. Tylko muszę wiedzieć czy piesek byłby w transporterku? Chodzi o to by nie pobrudził samochodu (bo to męża służbowy). Co do terminu jesteśmy dosyć elastyczni, bo mąż jest dużo w domu. Dajcie znać czy jest to jakaś pomoc.
  19. ja też widziałam, że Gumiś ma domek!! Cudownie!!! :)
  20. ja też niedługo zacznę jakieś bazarki, bo narazie nie mogę się wyrobić z pracą i wyjazdami. Jak wrócę to się wezmę, więc pieniążków grosik do grosika nie zbraknie na ochronę kochanych futrowców: Koanika, Karolka i Soni itd.!! :)
  21. kurczę, to STRASZNE!!!!!!!!Nastpny Kostek będzie :(Czy TOZ nie może po tym co było z Kostuniem zabronić mu trzymać jakiekolwiek zwierzątka???
  22. nie powinnam się wtrącać może, ale ja tak zupełnie abstra***ę od pieska i chcę tylko napisać, że dla osoby postronnej całkowicie to niestety posty Lamii są niemiłe i atakujące. Nie mogłam się powstrzymać od tego komentarza, bo mam dość takich osób, które wprost atakują innych, zamiast przyjaźnie załatwiać sprawy. Lamia, osoba którą wyzywasz od sprzątaczek może i nie wywiązała się tak super z obowiązków nad pieskiem, ale ona ani razu nie była dla Ciebie niemiła. Wspaniale, że opiekujesz się psami z taką energią, ale chyba przemyśl jeszcze swój stosunek do ludzi, bo naprawdę przykro sie to czyta (a weszłam by poprawić sobie humor kolejnym pieskiem "w domu")Kostek biedny dobrze, że już w domku :)
  23. no to ja podbijam biedną malutką niszczycielkę [URL="http://plugin.smileycentral.com/http%253A%252F%252Fwww.smileycentral.com%252F%253Fpartner%253DZSzeb008%255FZZ%2526i%253D36%252F36%255F1%255F44%2526feat%253Dprof/page.html"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_44.gif[/IMG][IMG]http://plugin.smileycentral.com/http%253A%252F%252Fimgfarm%252Ecom%252Fimages%252Fnocache%252Ftr%252Ffw%252Fsmiley%252Fsocial%252Egif%253Fi%253D36%252F36_1_44/image.gif[/IMG][/URL]
  24. już nie będzie mógł sobie nikt bezkarnie działać bo będzie z nim źle!! [URL="http://plugin.smileycentral.com/http%253A%252F%252Fwww.smileycentral.com%252F%253Fpartner%253DZSzeb008%255FZZ%2526i%253D36%252F36%255F1%255F30%2526feat%253Dprof/page.html"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_30.gif[/IMG][IMG]http://plugin.smileycentral.com/http%253A%252F%252Fimgfarm%252Ecom%252Fimages%252Fnocache%252Ftr%252Ffw%252Fsmiley%252Fsocial%252Egif%253Fi%253D36%252F36_1_30/image.gif[/IMG][/URL]
  25. tak się ciesze, żę sprawy postępują. Nic tylko nie piszcie o szczegółach, żeby ten "kochany pan" w swojej psychiczności nie wymyślił czegoś (jak Patoshik z Prison Break).Tak się cieszę, że sprawy nabierają tempa!!
×
×
  • Create New...