-
Posts
5124 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rodzice Maciusia :)
-
z tego co pisze mru o tym, że piesek obskakuje Gumcię może wynikać, że mała jest krótko po albo przed cieczką :razz::razz: ostatecznie może dałoby się w takim wypadkuy jej jakąś pastylkę dać, bo mi tu psy i królik (niezwykle "jurny" :evil_lol::evil_lol:) szału dostaną... zobaczymy. to widzę, że mała umie się obronić :-o, ja się martwiłam jak Gacunda zareaguje, a tu widzę, że może być tak, że to ona mi go będzie strachać :) a oto jej przyszły tymczasowy współmieszkaniec kilka miesięcy temu: [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/9352/sceniakzu0.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img75.imageshack.us/img75/2298/p7020004jd6.jpg[/IMG][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/1765/p7020034vx2.jpg[/IMG]to kilka zdjąctek mru, może ktoś Gumcię wypatrzy już :loveu: [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/3849/p7020050cx1.jpg[/IMG]a tak w ogóle mru, piękne foty Ci się udało połapać, gratulacje!
-
Foksia, nie musisz się tłumaczyć, wszyscy rozumieją, że każdy wrzuca pieniążki jak może. Opiekuj się jak najlepiej swoimi psiaczkami i nie martw się, malutka będzie wysterylizowana choćby nie wiem co :loveu: na szczęście tutaj jest małe miasteczko i ceny też są mniejsze niż w Wawie (wiem o tym doskonale, bo mój mąż jest warszawiakiem), więc nawet jak kilka osób rzuci 10 zł, to przecież niedużo, a raz dwa się uzbiera. ;) poza tym, proszę aby reklamować nasze (Charly, moje i mru) usługi tłumaczeń, korepetycji i pisania listów maturalnych, nawet wśród znajomych, to na pewno by pomagało większej ilości psów. A skądinąd :evil_lol: wiem, że dużo osób potrzebuje tego typu usług tylko nie wiedzą, a poza tym nie sezon na matury (chyba że ktoś ma poprawkę) Rybcia, konto później, wieczorkiem, dobrze, bo teraz muszę szybko tłumaczyć pilne zlecenie na jutro.
-
Charly, ja dlatego właśnie się nią zainteresowałam przez sentyment do mojego ukochanego facecika Maciucha. Jakoś instynktownie zawsze do niego mówiliśmy, a po króciutkim czasie chłopaczysko zaczęło trząść całą okolicą (dosłownie), niestety nawet za bardzo dwa razy. A teraz doskonale zna rozkład całej posesji, spryciarz jeden zapamiętuje po dwóch przejściach gdzie stoją taczki, bo remont i potem wielce zdziwiony, że w tym miejscu już taczek nie ma. Jedynie szacuneczek do Stokroty, 2 razy od niego mniejszej, która rządzi nim jak królowa.:evil_lol::evil_lol: Ślepaczki poza schronem to niezłe bestyjki!! Gumiśka też myślę szybciutko przywyknie. Tym bvardziej, że ona będzie w domu, nie jak Maciuszka na dworze.
-
jeśli chodzi o odbiór przez nas w sobotę to jeszcze się dogadamy bliżej weekendu co do konkretnej godziny, ale raczej będzie to później niż wcześniej. Zawody kończą się zazwyczaj ok. 15, więc pewnie od razu byśmy po małą przyjechali potem na obiedzik do teściowej i fruuuuuuu do Gacucha, Stokry, Maciunia i Mireczka :evil_lol:
-
Mój mąż się na małą szczególnie cieszy :loveu: kłóci się ze mną, że jak się w niej zakocha to nie wie czy jej nie zostawimy, ale ja absolutnie się nie zgadzam, bo chcę pomagać jak największej ilości psiaków. Będziemy małą promować, ja ją wymyję, wyczeszę, będzie cudeńkiem śliczniastym. Tak, weźmiemy Gumińcię do naszego weta, ale on zbyt lotny nie jest. Natomiast zawsze do tej pory nam pomagał, więc jak to nie będzie jakaś wymyślna sprawa to na pewno pomoże.
-
i dziewczyny, może po odbiciu Gumisi zmienić tytuł, bo te 185 zł to trochę może odrzucające, a ja rozumiem, że w sumie transporcik będzie w całości za friko. szkoda, że bazarki się nie cieszą powodzeniem, bo tak naprawdę to potrzebna nam będzie kasa tylko na okulistę + sterylkę i sumka by się raz dwa zebrała. Malutka Gumisiu, już nie będziesz popiskiwać i się bać. Nareszcie.
-
to Charly koniecznie zapytaj. Ja jestem wprawdzie przekonana, że to nic, bo nie sądzę, że w schronie by z innymi psinkami ją chowali, ale nigdy nic nie wiadomo. A to istotne, bo żadne z moich dzieciaków nie ma szczepień na tego typu choroby, oprócz może Maciucha, ale z nim i tak Gumisia nie miałąby siłą rzeczy kontaktu. Ostatecznie będziemy szczepić Gacucha :-(
-
Mru, a przeciwko czemu powinno się zaszczepić psiaka na taki wypadek, bo mój Gienieczek - Gacucho jest tylko przeciwko wściekliźnie+co jakiś czas w lecie antyalergicznie, bo ma alergię na cuś lekką... a ja się ze szczepieniem wstrzymam do czasu gdy się nie stwierdzi co jest z Gumiśką. Maciunia moja też jest niewidoma, wygląda to bodaj identycznie jak u Gumisi i nic.
-
o, to ja nie wiedziałam że ten dr Garncarz przyjm uje na Gagarina. Wyobraźcie sobie że jeszcze kilka miesięcy temu mieliśmy obok mieszkanie! Dziwnie czytać o starych miejscach...:roll: Charly, beznadziejnie macie z tym waszym wynajemcą, nie możecie go zmienić? Przecież to tyranozaur jakiś! Jak Gumiśki nie wymyjecie to no problemo, ja tu mam kokosowy szamponik, a nawet resztkę odpchlacza takiego dobrego. Mru, tylko proszę, absolutnie od piątku nie karmcie Gumisi, ani troszkę, bo ostatnio mieliśmy z Gacuchem przygody. Wystarczy chośby jeden malutki kęsek aby psiak sruuuuu :cool3:
-
będzie dobrze, mam nadzieję, że się coś uzbiera, a tak w ogóle to mam nadzieję, że te nasze usługi się przydadzą, byłoby super gdyby było tu zapotrzebowanie. ja już dziś się pokładam, Gacek woła, więc dobranoc. Gumisiu, już niedługo się poznasz z Gacuchem, on oszaleje z zachwytu!! :loveu::loveu::loveu: