-
Posts
5124 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rodzice Maciusia :)
-
Na cito!Stary,niedowidzi,niedosłyszy.ok.w-wy
Rodzice Maciusia :) replied to janna's topic in Już w nowym domu
aaaa!!!nowa opcja się pojawiła! podrzucam żeby ktoś zobaczył!! -
Angie, gratulacje z powodu Kropeczki :loveu: Nie zaśmiecasz, bo przecież w ten sposób podnosisz wątek. JA właśnie "wyprałam: Gacka, bo kupiłam sobie nową pościel na dogo i w związku z tym biedny czarnuch musiał przejść kurację kokosową. Boże, jak on NIENAWIDZI kąpieli. Do końca dnia ja dla niego nie istnieję. A jutro rano będzie przepraszał :loveu: tu jest śpiący na balkonie bezpośrednio po tym jak wredna przeciwniczka Mr. B i nad biednym pieskiem też się znęcała pod prysznicem :evil_lol: [IMG]http://img518.imageshack.us/img518/6732/gawinpopraniupicydb8.jpg[/IMG]
-
Masz rację Charly, ale rzeczywiście, różnie bywa. Mój Maciek okazało się niedawno zażera się jabłkami. Ja mu ich nie daję rzecz jasna, ale u nas w ogrodzie na końcu jest maciupki sadzik z kilkoma jabłonkami i Mafi sobie je zrywa. Czereśnie - w sobotę paliliśmy zeschnięte gałęzie czereśni, która obgryzaliśmy w lipcu i Stonka zamaszyście zażerała się zeschniętymi kikutami czereśni. Co do kostek, tak rozdwajają się, ale psy mają taką radość, że nie wiem... Zresztą my to traktujemy jako przegryzkę, dajemy jak są w miarę najedzone, więc podchodzą do nich spokojniej niż do obiadku. A generalnie to często kupujemy im piersi indycze za 1,40 kilo. To jest tez szał niesamowity... :evil_lol: A mleczko piją nie częściej niż raz na miesiąc bo ja raczej pilnuję żeby zawsze mieć świeże do kawki. I nie jest to zwykłe mleko tylko zsiadłe, coś jak śmietanka. No ale dość spraw żywieniowych, bo ja jestem pełna po obiadku i nie w formie do dalszych rozmów jedzeniowych :eviltong:
-
he he, podoba mi się to nazwisko Charly, ale na przykład Hayworth to moje ulubione, też by mogło byc, lekarz padłby chyba z wrażenia i zadzwonił po czubków, żeby mnie od razu odstawili :) Ja po prostu daję moim psom to co lubią. Mleko UWIELBIAJĄ, naprawdę. Tak samo kości kurczęce, też są niewskazane, ale czy mam im odmówić, skoro całe życie im dawałam, a one reagują szałem na to, którego nigdy nie ma na suche jedzenie czy nawet gotowane warzywka+mięsko+kasza...?
-
Na cito!Stary,niedowidzi,niedosłyszy.ok.w-wy
Rodzice Maciusia :) replied to janna's topic in Już w nowym domu
Wasze spięcie do akcji jest imponujące. Podziwiam i cieszę się, że mały już będzie bezpieczny i że zaraz po tym jak go wczoraj wrzuciłam w podpis będe mogła go niedługo ściągnąć. Jak już będzie wiadomo jak z finansami dajcie znać, ja będę się starać dorzucać coś, choc niewiele, ale na pewno każdy grosz będzie ważny -
Ok, Lolci nie będę dawać mleczka, ale moim, nie odmówię :eviltong: dawałam im zawsze i dawać będę, bo one to uwielbiają. Nigdy nie mają żadnych objawów braku zdrowia, oprócz pełnego zadowolwenia na pyskach i dziwnych pląsów wokół mnie...:-o Moje nazwisko zaraz wyślę Ci na pw :) CHOĆ NIE WIEM czy podawać prawdziwe ...
-
Na cito!Stary,niedowidzi,niedosłyszy.ok.w-wy
Rodzice Maciusia :) replied to janna's topic in Już w nowym domu
a jaką trasą jechałby staruszek? Może ktoś po drodze mógłby go przetymczasowić, np ja, ale to chyba za bardzo z trasy przejazd... ale może znalazłby się ktoś inny? -
Mru, jak to Broń boże :evil_lol: to piękny stan :loveu: Angie, w sumie na obecne potrzeby Loli mamy, tzn na zabieg i transport. Ale po tym będziemy na zero, więc przydałaby się jeszcze ta 100...:oops: Jeśli zostanie, a Lola będzie wyadoptowana to sama zdecydujesz na jakiego psa to przelać. Jeśli masz życzenie może być i 100 + 15, na to ogłoszenie. Spodziewamy się, że może być potrzeba jakichś kropelek pooperacyjnych i może wizyty pooperacyjnej. Na to możemy potrzebować.
-
no może ta pani chciała [U]suczkę[/U]? No, wątek się rozrósł... A Lolka czeka... Wczoraj zaryzykowałąm i dałam jej zsiadłe mleko, bo moje mleczko do kawki mi się zsiadło :( no i dla piesków. Ucztowały wszystkie, a Lolce aż się uszy trzęsły. Po prostu psi szał!!! Bałam się , że będzie miała biegunkę, ale wyszłam z założenia, że trzeba ja przygotowywać do różnych potraw, więc dostała też trochę zupy, której odmówił małżyca (niewdzięcznik jeden) Cóż, nie powiem, że była niechętna ... Charly, widzę, że równiótko o północy się wstrzeliłaś z postem :) Nie wychodzi któraś z Was za mąż? :) Bo mam do wystawienia na bazarku moje buty ślubne, które miałam na sobie 2 razy, a do tej pory przeleżały w szafie.
-
Na cito!Stary,niedowidzi,niedosłyszy.ok.w-wy
Rodzice Maciusia :) replied to janna's topic in Już w nowym domu
czyli transport się kroi? :) -
Na cito!Stary,niedowidzi,niedosłyszy.ok.w-wy
Rodzice Maciusia :) replied to janna's topic in Już w nowym domu
ajajaj... no niech ktoś się znajdzie... :( -
Na cito!Stary,niedowidzi,niedosłyszy.ok.w-wy
Rodzice Maciusia :) replied to janna's topic in Już w nowym domu
czyli ta pani anioł :loveu::loveu: go weźmie, a mym, dogomaniacy będziemy jej jakieś kwoty przesyłać celem wsparcia maleńkiego stareńka? :multi: -
Na cito!Stary,niedowidzi,niedosłyszy.ok.w-wy
Rodzice Maciusia :) replied to janna's topic in Już w nowym domu
z Warszawy do Krakowa z tego co widać... -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Rodzice Maciusia :) replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
ja jutro postaram się poprzeglądać wątek Dyzia i sprawdzić gdfziwe ma ogłoszenia. No chyba, że ktoś ma tą informację od razu. Dobrze byłoby ją na pierwszej stronie umieścić. Ja mu coś mogę porobić oprócz tych adopcji.org, to jest za idelany piesek żeby nie było nim zainteresowania!! -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Rodzice Maciusia :) replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
TYLKO taki!!! :)