-
Posts
5124 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rodzice Maciusia :)
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Rodzice Maciusia :) replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
piękny ten Dyziaczek... zakochać się można na śmierć i życie [IMG]http://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1053.gif[/IMG] -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
Rodzice Maciusia :) replied to erka's topic in Już w nowym domu
no to z niego to raczej taki lovelasek casanova jest [IMG]http://download1.klimacik.pl/e-gify.com/1049.gif[/IMG] -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Rodzice Maciusia :) replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
kochany Dyziunio. Dobrze, gdyby to był ten jego domek. A czesania faktycznie wiele piesków nie lubi, choć to i tak nic w porównaniu z kąpielami :diabloti: -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Rodzice Maciusia :) replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dyzik dalej na dogo... -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
Rodzice Maciusia :) replied to erka's topic in Już w nowym domu
słuchajcie, może dla dobra psów i w ogóle dziewczyn zaplątanych w tą sytuację nie piszcie więcej komentarzy na temat p. B. Jeśli i tak nic jej nie można zrobić, to nie ma co dostarczać im materiału do ich teorii - jeszcze przekopiują i będą przyczyniac się do zmniejszenia adopcji. A wierzmy, skoro nic im rzeczywiście nie można zrobić (?) że kara ich sama spotka.... -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
Rodzice Maciusia :) replied to erka's topic in Już w nowym domu
typowe, teraz będą odwracać kota ogonem i robić z Was wariatki, co się bardziej losem "głupiego psa" przejmują, a nie mają serca dla biednej zawalonej p.B. -
witamy Rybcię z powrotem! :) no to bardzo dobrze, że jesteś taka wrażliwa na dobro zwierząt, tylko niestety trudniej z tym żyć, moja mama mówi, że ja już całkiem oszalałam :) a Ty Rybciu dodatkowo masz jeszcze rękę do adopcji. Więc rzeczywiście jesteś doskonałym darem dla zwierzuchów :) no to spokojnie czekamy na panią Loli. Ona tu jak zwykle też leży koło kompa i nie wie że coś się kroi... na razie jej nie mówię, żeby nie zapeszać. Charly, napisz tylko czy wiesz czy to blok czy domek?
-
bo boję się czy nic by nie zniszczyła - Gacek na początku nam zniszczył dwoje bardzo drogich drzwi jak wyjechaliśmy na godzinę i zamknęliśmy go w łazience. Poza tym to jest dom piętrowy. Na schodach mamy położony śliski marmur, po którym psiaki się ślizgają. Nie wiem co byłoby gdyby została sama na długo.
-
jak my jesteśmy na dworze to ona zostaje albo sama, ale najczęściej z Gackiem. W transporterku zostaje tylko i wyłącznie kiedy wyjeżdżamy na miasto albo gdzieś na godzinę lub dłużej. Mruuuu, gdzie jesteś??? a czy wiesz coś więcej o tej pani - czy to blok czy dom? Jak dom to nie ma co się martwić absolutnie. To nie jest kaukaz żeby jej szczekot komuś przeszkadzał.
-
Charly - sprawa z nią jest taka, że ona się nie rozszczeka ot tak. Ona dalej szczeka jak nas nie ma - to się nie zmieniło. I dalej wiem o tym, bo słyszę jak jestem przed domem. Jak jesteśmy w domu jest cichutka i szczęśliwa z nami. Ale nie możemy pisać chyba o tym szczekaniu, bo ja nie wiem, może u nas jest dom i nie przyzwyczajona, albo jakaś inna przyczyna. Ale skazujemy ją na brak adopcji, bo każdy pies szczeka mniej lub więcej. szkoda że mru nie ma żeby też się wypowiedziała. Ja bym nie mówiła. Nie wezmę psa, powiedzmy że poczekam ile, z tydzień, 2 po adopcji Loli. Myślę, że w ciągu tygodnia zoabaczą czy im się układa. A jak nie, to u mnie miejsce ma z powrotem. Z innymi psami faktycznie jest idealna. Nie ma problemu. A
-
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
Rodzice Maciusia :) replied to erka's topic in Już w nowym domu
a to flirciarz jeden :) młode lubi :) a poważnie - kolejne biedactwo... -
ojejeje... mogłabym KOKOLINO wziąć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu::loveu: módlcie się żeby to była mamusia Lolci!!! Charly, wiesz co... ja tak sobie też myślę, nie pisz na razie o tym szczekaniu, wiesz. Co o tym myślicie? a skąd pani ma kontakt? pewnie z allegro, skoro gg? - z wrażenia już pytam o to na co odpowiedź zamieściłaś w poście u góry.
-
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
Rodzice Maciusia :) replied to erka's topic in Już w nowym domu
No właśnie, orpha, czy Ty nie masz prawa żeby zażądać nazwy szpitala gdzie "przebywa" to babsko? -
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
Rodzice Maciusia :) replied to erka's topic in Już w nowym domu
coś czuję, że dużo się od niego nie dowiesz. ale chciałabym popatrzeć sobie na człowieka, jak będzie opowiadał na temat zawału. MOżesz mu zadać kilka konkretnych pytań, np. do jakiego to szpitala panią zawieźli, bo dogomaniacy BARDZO ALE TO BARDZO chcieliby ją odwiedzić.