Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. No, dzieciaczek :loveu: Radosny świrek. Też sie zastanawiam jakie były jego losy. Nie boi się samochodu, schodów, windy, zostaje cicho, czystosć utrzymuje, smycz i obroże zna. Ale patrzac ile on ma, jakie miał długie pióra i jak się zachowywał podczas kąpieli i strzyżenia... to można odnieść wrażenie, że nie był do tego przyzwyczajony. Wczoraj kapałam go 3 raz i było ok, ale za pierwszym razem, to wierzgał jak konik. Jest młody, więc szybko się uczy co to posłanko, zabawki, lodówka, że na wołanie si[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2][SIZE=2]ę przychodzi - ale takie rzeczy pies w jego wieku powinien wiedzieć. Ciężko mi jednoznacznie stwierdzić czy on tak łatwo się aklimatyzuje a mieszkał w budzie, czy mieszkał w domu, ale właściciele olewali pewne rzeczy i żył sobie gdzieś obok, robiąc co chciał. A może był uciążliwy z ta swoja nachalnością/miłością i wylądował w kojcu jak podrósł troszeczkę, a na początku był w domu? Czy do USG goli się psa maszynka?? :evil_lol: Oj będzie zabawa :cool3: Dobrze, że mam maszynkę w domu, to może uda mi się go przyzwyczaić choć do dźwięku. [/SIZE][/FONT][/COLOR]
  2. [quote name='Maga100']haha, moja przyjaciółka z dwoma córkami też ciagle musi się bawić w koleżanki, coś w tym jest :lol::lol: a w co się bawią mali chłopcy? :hmmmm:[/QUOTE] Chłopcy podobno są łatwiejsi, potrafią bawić się sami ;) Ale w to nie należy wierzyć, bo mówi moja mama namawiając mnie na wnusia :eviltong:
  3. Lizka go nie lubi zbytnio, trochę burczy przy jedzeniu ;) Na spacerze puściłam gamonia. Na początku chodził, ale potem przypomniał sobie, że można też biegać - przykucnął da ziemi i tak szaleńczo próbował biec w miejscu w kazdą stronę na raz, z uchachaną morda, wiecie jak to wygląda zapewne ;) Pogonili się trochę z Lizką i ma chyba u niej plusa :p Jest posłuszny, tylko jeszcze nie do końca skojarzył co ma robić, jak wołam. A jak się mu przypomni to patataj szybciutko :lol: A teraz śpi i chrapie :D Wychodzi z niego sznup, szczeka na hałasy na klatce, dzieciom jeździć na hulajnogach nie wolno, facetom zbliżać się do nas też nie ;)
  4. No dobra, jest janiołkiem kochanym :loveu: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/sPACER012.jpg[/IMG] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/3dkanapowo054.jpg[/IMG] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Zimowyspacer263.jpg[/IMG]
  5. [quote name='malawaszka']złota suńka z tej Liz Twojej :loveu: u mnie dopiero po jakichś 2 mies Luna pozwoliła Dropsowi wskoczyć na swoją kanapę :lol:[/QUOTE] Czarna, czarna jest :evil_lol: [url]http://www.dogomania.pl/threads/137607-Liza-z-ruchliwej-ulicy-wprost-do-WSPANIA%C5%81EGO-domu-STA%C5%81EGO!?p=14669236&viewfull=1#post14669236[/url] Znaczy wiesz, Gabrynia się nie pytała o zdanie ;)
  6. Dziś nasza pierwsza rocznica :laola: Liz dostał dużą kość, skromnie :eviltong: Teraz czas na podsumowanie, z miłej, delikatnej suczki [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/120/dc0a9fd7952e22e2med.jpg[/IMG][/URL] Zrobiła się zazdrosna cholera :evil_lol: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/dziewczynki016.jpg[/IMG] Patyczkowy maniak :loveu: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Zimowyspacer038.jpg[/IMG] Jest również bardzo przyjacielska :loveu: [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Lizkocha003.jpg[/IMG] I słodziutka [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Zimowyspacer074.jpg[/IMG] [IMG]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Las024.jpg[/IMG] Ps. Beata - nie zaglądasz do galerii, bo to temat adopcyjny Lizi, to jest w dziale w Już w nowym domu ;) Tak: Liz to labko-charto-pinczer :eviltong: i ona nie je śmieci, tylko w goownach gustuje :p
  7. Koszty łapki odeszły, ale nie wiadomo jak z gula. Nie wiem czy to jest w miejscu, w którym daje się szczepionki i to nie jest gulka, tylko gula. Umiejscowiona jest tam gdzie obroża, idealnie mieści się w moja dłoń... Data szczepienia 19.04, więc czy to mu już nie powinno zejść? A jaką karmę szukać?? Ile kg? RC energy jest dla psów od 15 mies. Kompletnie się na tym nie znam. Ale to i tak po badaniu kału, bo może niestety być potrzebna karma dla trzustkowców. Lizka Gabryni zajęła klatkę... :placz: no to się wpakował do niej :lol: Śpią sobie razem :loveu:
  8. autobusy są tak drogie ostatnio, że nic jej z tych oszczędności nie wyjdzie ;)
  9. [quote name='betty_labrador'] a co do obiektywu.. szkoda. sprobuj robic na manualu. Plisss.....[/QUOTE] Od czerwca się za to zabiorę, no najpóźniej od lipca ;) A tamte zdjęcia sa robione stara cyfrówką. Tragedia, co ten człowiek jeszcze nie zapragnie mieć...
  10. E-S - można zobaczyć czy są guzy, ile, jakie czy ropa. Ropnia nie wolno diagnozować poprzez przekłuwanie :shake: Jambi - wet nie mówił o tym, ale jemu się to wyraźnie nie podobało i zmartwiło.
  11. [quote name='mshume']Ja poslalam dzis z bazarku 130 zl.W poniedziałek podlicze dokladnie co i jak i doślę róznicę.[/QUOTE] Właśnie sprawdziłam i już jest. Gabrynia dziękuje serdecznie :Rose:
  12. [quote name='E-S']Zerduszko nie zrobili mu biopsji tej guli ?[/QUOTE] Nie, najpierw USG. Nie wiem jak u psów, ale moja mama miała biopsję i tez najpierw USG musiała mieć. Poza tym może to nie będzie konieczne, bo może to jest ropień. Jambi - on jest wielkości średniaka. Ale włazi w małe, tylko ja mam guardowe. Tez nie dobrze. Ma z 52-55 cm za łapami.
  13. My już pod :multi: Poszliśmy na wcześniejsza godzinę i w sunie szybko wszystko załatwiliśmy :p Wet stwierdził, że łapa była złamana, ale już się zrosła i nie ma sensu jej łamać i składać na nowo. Czucie jest, ruchomość we wszystkich stawach też, nogę obciąża, więc jest ok. Możemy zrobić zdjęcie, żeby zobaczyć dokładnie jak to wygląda, ale wet nie jest za - jak to ujął byłaby to "sztuka dla sztuki". Ponieważ Gabryś miał niedawno kastrację, i być może będzie usypiany z innego powodu, to dziś zdjęć nie było. Zgrubienie może się zmniejszyć. A że ją dźwiga, to nic dziwnego, bo może go trochę boleć - nawet poskładane złamanie boli przy zmianach pogody, a teraz jest cudna ;) A co najważniejsze: mam mu nie ograniczać ruchu :multi: Mam zrobić mu badanie na strawność i pasożyty. Gabryś u mnie schudł 400g :oops: Dostaje jeść 3xdzień do woli + trochę smaczków, jakieś uszka i inne smrody. Dopiero wówczas odrobaczenie i dobór karmy. Jeśli trawienie będzie ok, to nalezy jest kupić mu lepszą karmę (teraz je zwykłego boscha) o podwyższonej energetyczności. Ja niestety mam dołek i nie pokryje zakupu całego worka, a na wagę, to raczej takich nie sprzedają. Jakies sugestie, która karma lepsza?? I teraz najgorsze: ta gula na szyi. Sprawa jest nieciekawa, bo jest to duże i raczej nie wygląda na tętniaka czy tłuszczaka. Jest w bardzo nieciekawym miejscu, bo tam gdzie obroża, a tego nie wolno ściskać. Przydałyby się chłopakowi szelki. Dobrze, ze kupiłam na bazarku ta flexi, to się nei szarpie cały czas. A z drugiej strony do operowania tez nie fajnie, bo tam jest jakaś tętnica... czy coś ;) A zostawić w takim miejscu, to też niebezpiecznie. W przyszłym tyg. jak już będę miała wyniki badań mam się zgłosić na USG tego. Dr Szwarc był bardzo miły, Gabrynia panikara nie musiała włazić na stół, pan wet usiadł na podłodze, coby się nasz laleczek nie stresował :cool3: i Garys był bardzo grzeczny. Wprawdzie w poczekalni była sunia :loveu: i jeszcze jeden "wyjący do suk", więc był koncert, ale Gabronia lepiej reagowała na cicho niż tamten :diabloti: Za dzisiejszą wizytę nie zapłaciliśmy nic, bo Gabryś jest schroniskowcem :multi: Wiek oceniony na 8-10 mies. no max rok, ale nie bardzo. To jets bardzo dobra wiadomość i ze wzgl. na łapę, i jego zachowanie. A i Garyniowa mama to chyba była sznaucerką, hmmm O ogonie i zachowaniu pogadam jeszcze raz. Mam go KalmAidem nie faszerować ;) doszła wpłata chyba od [B]patija[/B] - 180 zł :Rose: Wpływy: -140 zł Ivv -20 zł Nes2009 -100 zł skarpeta kudłaczy -180 zł patija -130 zł mshume Wydatki: - 20 zł obroża p. pchłom i kleszczom. Saldo: 550 zł :-o Czy ja dobrze licze?? Zostało mi też 60 zł po poprzednim psie, co przeznaczyłam na fryzjera, kupiłam mu dziś Can-Vit (dr Szwarc stwierdził, ze warto coś na ta łapę podawać) i zapas gryzaków.
  14. Może głodny?? ;) Haśko, zostaw jeszcze koty w spokoju, bo dupsko Ci zlejemy ;)
  15. [quote name='betty_labrador']ps, dowiedzialas sie cos o swoim aparacie i obiektywie ciekawego? [/QUOTE] Zupełnie nic :p Ale mam teraz takiego tymczasa.... nie mam na nic czasu, no i skakamy z Lizką :roll: A dziś mamy rocznicę :loveu: Na pewno nie uda mi się zrobić nowego zdjęcia, ale może coś starego wrzucę [URL="http://www.dogomania.pl/threads/137607-Liza-z-ruchliwej-ulicy-wprost-do-WSPANIA%C5%81EGO-domu-STA%C5%81EGO%21/page48"]http://www.dogomania.pl/threads/137607-Liza-z-ruchliwej-ulicy-wprost-do-WSPANIA%C5%81EGO-domu-STA%C5%81EGO!/page48[/URL]
  16. Znajomej pies też kręcił się za ogonem. Ona teraz studiuje i uczy się na szkoleniowca, więc podwójnie ja molestuje. U Gabrysia to jakby dwa różne zachowania: "agresja" i natręctwo. Mnie też Gabrynia martwi, gdzie my znajdziemy dom dla takiego świrka ;) Jak Gabrys rzuca się na ogon, to można się całkiem poważnie wystraszyć, ze to na człowieka. Na szczęście można go wówczas dotykać i nie przekierowuje agresji. Kupie mu dziś kilo uszu świńskich i uczymy się ładnego jedzenia.
  17. A na kogo on tak z czułością patrzy?? ;)
  18. Widać od razu, ze Piegus jest szczęśliwy, zadowolony i pała miłością ;)
  19. [url]http://img412.imageshack.us/img412/2516/img0788b.jpg[/url] I wszystko jasne :lol:
  20. Ej, ale jak TŻ bez telewizora i play stationa oddawać?? Nie po ludzkiemu :(
  21. Widzę Dropsa :loveu: Wiesz już co to HM :razz: Znaczy, że nie musicie się przebierać czy śpiewać :lol:
  22. Czemu dzieci TAK rosną?? :shake: Ti, masz przekichane z nimi, za nic Ci się swoich nie zachce :lol:
  23. pogadałyście sobie z nim?? Co z tym tekstem :P
×
×
  • Create New...