Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='lilo']Zerduszko ale to nie chodzi o to do czego on sobie zbiera te kupy , niech zbiera do reki ale zbiera. Te reklamowki i tak ma w domu bo nie wierze ze wozi wielkie torby na zakupy i i tak trafia do kosza na smieci. A kupic woreczkow nie łaska ?? dopiero jak sie wystawi to skorzysta a i to pewnie dlatego ze monitoring jest i sasiedzi pilnuja.[/QUOTE] To czy ma rekalmówki czy nie ja nie wnikam, ale pakowanie do worka foliowego kupy, która normalnie się rozłoży jest dla mnie bezsensowne. Liście też u nas pakują w wory. Ale taki kraj, byleby z oczu, a co dalej to nikt nie myśli, a potem same narzekania, że woda droga itd. ;)
  2. Takie czyścioszki niby, a nie dość, że petami rzucają, to jeszcze palą w miejscach publicznych :eviltong: A co do zbierania kup w worki foliowe, to ja już wolę gwna na trawnikach ;)
  3. Ale okaz cudny. Jambi daj znaka jak się czegoś dowiesz.
  4. [quote name='lilo']ja nie zdazylam , za szybko wyszlam za mąż i nie udalo mi się dograc tej sprawy - zresztą jak brałam ślub to wiedziałam że chce psa , na dogo nie bywałam , instytucji domu tymczasowego nie znałam - a szkoda bo przed ślubem mój TZ-t zgadzał się na wszystko :( był zawsze miły , uśmiechnięty , pogodny ...[/QUOTE] A ile latek miałaś? Zawsze wiedziałam, że późne zamążpójście ma swoje plusy. Myśmy w któryś dzień poślubny szczeniorka kalekiego na DT do Opola wieźli :D Jambi, u mnie to też były takie ekhm.. pertraktacje z nazwy ;) Wychodzę z założenia, że nie po to się od rodziców wyprowadzałam, żebyśmy sobie obóz w domu robili i w miarę rozsądku staramy się nie przeszkadzać w spełnianiu swoich marzeń.
  5. [quote name='lilo']pewnie jak ja brał miała jednego malego pieska i mówiła że może kiedyś chciałaby drugiego :)[/QUOTE] Ja to przed ślubem prowadziłam pertraktacje, psów będzie co najmniej 2, a obiady to w swoim zakresie albo u mamusi :eviltong:
  6. Przykro, że tak krótko mógł się cieszyć życiem u Was :( Telma, trzymaj się, podjecie tej decyzji jest okropne :(
  7. [quote name='malawaszka'] i kto trafił ten... miał pecha :D [/QUOTE] Można i tak to interpretować :D
  8. Nie wiem po co ciągniesz tą dyskusje? Tu chodzi o psa czy o to kto ma rację? Miałam kilka psów na tymczasie, właśnie wyadoptowałam agresywnego psa, który był u mnie 5 mies. na tymczasie, więc jakieś pojęcie o temacie mam, w przeciwieństwie do IPO. Ale jeśli uważasz, że nie powinnam się tu wypowiadać i próbować pomóc psu, to powiedz to prosto. To jest Wasz wątek i rozumiem, że mając inne zdanie niż Wy nie powinnam się tu udzielać.
  9. Czemu? Jak zeżarły wszystkie ciastka, to mnie mniej było ;)
  10. A czy ja napisałam, że każdy pies, który ugryzie raz jest agresywny? Nie. Co do IPO specjalistą nie jestem, ale z tego co się orientuję, to psy nie są tam uczone gryźć ludzi. Chyba Ci się obrona cywilna ze sportową pomyliła.
  11. [quote name='malawaszka']sodomia i gomoria... żeby tak szczur... kota.... w nos :mdleje:[/QUOTE] Pierwszy kontakt Kluska-królik mój, to był właśnie gryz w nos, Kluskowy żeby nie było ;) Ale ta para to ogólnie była zakręcona - kiedyś wracam do domu, a królik na biurku zrzuca ciastka, a Kluska pod biurkiem zaciera ślady ;) Już nie wspomnę, że sobie nawzajem karmę wyżerały, Kluskę rozumiem... ale tego zdrajcę uszatego - jak on mógł swoich braci konsumować ;)
  12. Joj, nie pisz takich rzeczy, bo moja naturalna złośliwość bierze górę i .... a zresztą, odpuszczę Ci ;)
  13. Czy wiadomo ile lat ma psiak, czy u poprzednich właścicieli był od szczeniaka?
  14. Idż babo, nie wolno się śmiać z moich literówek :eviltong:
  15. Pytam ogólnie, baby... Jak cisza na wątku to źle bo nikt nie pamięta, jak pytam to ryczy. Zdecydować się proszę ;>
  16. [quote name='malawaszka']kto? przecież odpowiedziałam![/QUOTE] Kcecie kiślu? :D
  17. Nie wiem i nie chcę wiedzieć, żeby złych info nie usłyszeć ;) Ale za to jakie moje suki są grzeczne, jaki spokój :eviltong: Można zostawić talerz z jedzeniem na stoliku i iść do kuchni po sól, a jedzenie będzie dalej na talerzu :D Dziś rano wychodząc z domu stwierdziłam, że mam jeszcze 5 minut, kiedy zawsze byłam 5 spóźniona ;) Luz :p
  18. [quote name='tripti'] pies agresywny jest agresywny w sposób ciągły, tutaj są ataki - niezbyt częste, ale nagłe i bez ostrzeżenia. Gdyby był agresywny to pogryzłby Abrę w czasie drogi, czy w czasie zaglądania w zęby, czy przewracania na grzbiet w celu szukania tatuażu.[/QUOTE] Takich uproszczeń nie można stosować. Są różne rodzaje agresji, o różnym podłożu, różnej sile, ale to zawsze będzie agresja. Większość psów agresywnych jest agresywna sytuacyjnie, jest trigger jest agresja. To może być dla nas nawet nielogiczne, bo pies daje sobie zaglądać w zęby, uszy, a np. nie pozwala dotykać łap i tylko wówczas reaguje atakiem.Dlatego najlepiej jak tego psa obejrzy ktoś z doświadczeniem, bo teoretyzować, to do usranej śmierci tu możemy.
×
×
  • Create New...