Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. [URL=http://img263.imageshack.us/i/87809215.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/6207/87809215.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img528.imageshack.us/i/10azy.jpg/][IMG]http://img528.imageshack.us/img528/1885/10azy.jpg[/IMG][/URL]
  2. [URL=http://img338.imageshack.us/i/92617164.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/5408/92617164.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img232.imageshack.us/i/08aj.jpg/][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2861/08aj.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img248.imageshack.us/i/57087998.jpg/][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/5553/57087998.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img515.imageshack.us/i/09ap.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/557/09ap.jpg[/IMG][/URL]
  3. Jak to dobrze, że chociaż dla dziadka Stasia jestem jeszcze młoda i ładna dziewuszka...
  4. Czy ona jest już w hotelu?
  5. Po około 100 adopcjach jestem po prostu realistką.
  6. mOŻE ZACZNIJCIE SIE CIESZYĆ JAK ADOPCJA SIĘ uda. Moje subiektywne odczucia co do domu sa bardzo dobre, teraz wszystko zależy od Kumpla. Mam nadzieję , że pieski sie dogadają. Pusia to malenia suczka, widać, że dziadek ja lubi a ona lubi dziadka. Właścicielom zależy zeby mała nie ucierpiała, bo to juz starsza pani. Kasia jest młoda , wrazliwa osobą, z oddaniem zajmuje się sparaliżowanym dziadkiem. Mysle, że tak samo zajmie się Psami.
  7. Dzisiaj jadę na wizytę, relacja popołudniu.
  8. Tolus ronie i uczy sie od moich psów wszystkiego co najgorsze. Poza tym wydaje się szczęśliwy. Jest miłym, w sumie bezproblemowym pieskiem. Tylko nie ma chętnych....
  9. Marcyha po niego przyjedzie, dzwoniłam do niej.
  10. [quote name='Bambino'] No i chodzimy spać o 9 wieczorem. :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Jeeesuuu, Kacha, jak ja ci zazdroszczę!!!!!!!!
  11. Wiesz co, ja sama nie wiem. Jutro u nich będę , zobaczę jak sytuacja.
  12. Bambino, oszołomie, wyrzuć juz Dame bo ona dawno w domu swoim mieszka.. Sasiedzi ci sie jeszcze kłaniaja? Bo moi juz mi słabo. Na pohybel ludziom małej wiary!!! Jak widzisz tani psychiatra cudów nie czyni.....
  13. Napisz mi jeszcze raz od kiedy do kiedy to poinformuję marcyhe. U mnie chyba nie da rady jako piaty pies....
  14. Nikt sie losem Szopena nie zainteresował niestety....
  15. Zrobiłam mu wczoraj Gumtree. Przydałby sie ktoś z ogłoszeniami.
  16. Nie spałam w nocy, a jak spałam to snił mi się zły sen z psem w roli głównej. Musimy inrensywnie zacząć szukać domu dla Rexa, ale domu nie możemy mylić się natsępny raz.
  17. [quote name='Fiks']Agatko jutro wznowię allegro :([/QUOTE] Dzwoniłas do p. Ireny? Trudno, nie będziemy sie załamywać , szukamy dalej az do skutku. Jutro pogadam z Darią. Szukajmy DT, myslę że to byłoby najlepsze.
  18. Dzisiaj Rex pojechał do nowego domu. Pojechał... i juz mamy informacje, że ludzie go oddaja, bo... mąż go nie akceptuje. Myslę, ze chodzi tez o kasę. Chce mi się wyć. Rex musi wrócic do poprzedniego domu, a bardzo byśmy tego nie chcieli. Serce mi peka na mysl o tym co ten pies przeżywa. Nie wiem co robić.. Ktoś wystawiał Rexowi allegro, czy mozna je wznowić?
  19. [quote name='estote']Basia ładnie biega bez smyczy, wyraźnie minęła jej trauma po nieudanej adopcji. przekazałam dziś dziewczynom 30zł na jej utrzymanie. tu nowy bazar dla Basi: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182297-KOMIKSOWY-bazar-do-28-03-2010-do-24-00[/url][/QUOTE] A karma od pani O.? Taka jak poprzednio?
  20. [quote name='Ajula']ojej i co teraz? czy się ktoś znajdzie chętny? kolejny problem :([/QUOTE] kurcze.. A mi dzisiaj po 10 godzinach wrócił pies z adopcji - bo ich nie stać. Noemalnie idzie się zabic. Może Marcyha by go wzieła, tylko to nie będzie jakis wersal...
  21. Toluś saneczkuje a Mysza rzyga, więc maja robale. O bosze daj siłę.....
  22. Nadal uważam że temu człowiekowi trzeba pomóc. I temu psu też.
  23. [quote name='mmd']No to szał Musisz mi pomóc i poszukać w nim zalet, bo nie mam z czym startować, jak wyrzucimy nieswędzące ząbki to już tylko numer do Ciebie zostanie:)[/QUOTE] Toluś ma 6 miesięcy. JEst malutkim, słodkim pieskiem, bezproblemowym > > i grzecznym. Dlaczego więc w środku zimy został razem z mamą > > wyrzucony w lesie? Czy sobie zasłużyło to psie dziecko na chłód, > > głód i obojętność? > > Ot, typowa historia, kiedy człowiek, który jest dla psa panem, > > przewodnikiem, bogiem prawie, pokazuje swoje prawdziwe oblicze... > > Toluś to bardzo fajny piesek. Bardzo spokojny i zrównoważony, nawet > > trochę niesmiały. Bardzo szybko zaprzyjaźnił się z innymi psami. > > Nie wykazuje cech dominujących, ale tez nie jest bojaźliwy, za to > > bezkonfliktowy i serdeczny. > > Kocha ludzi najwspanialszą, bo psią miłością. Patrzy w oczy, > > kładzie się tam, gdzie jest człowiek, na spacerach plinuje się nogi > > i jest bardzo posłuszny. Ładnie chodzi na smyczy jak i bez, zjada > > wszystko, nie grymasi. Okazuje serdeczność wszystkim dokoła. Takie > > małe słoneczko. > > Toluś szuka domu. Nie ma specjalnych wymagań, chciałby tylko tym > > razem spotkać prawdziwego CZŁOWIEKA. > > Toluś jest odrobaczony i zaszczepiony. I czeka na ciebie. > >
  24. Tolek urósł i całkowicie sie już oswoił. Pogryzł mi: wiosenne buty, 2 lalki Barbi, hiszpańską poduszkę, czapkę z daszkiem, korale i kilka mniej ważnych drobiazgów, takżewzmianka w ogłoszeniach o tym, że zęby go nie swędza jest raczej nieaktualna. Jest pieskiem dośc spokojnym i pogodnym. Niestety nie by ło w jego sprawie nawet pół telefonu. Tolek jest do bólu zwyczajny i jeszcze robi czasami zeza. Dla mnie jest słodki, niestety moje zdanie jest tu mało ważne. Przejdę się do weta, zapytam o kastrację
  25. Myśle o tym małym cały czas. Nie wiemdlaczego właśnie temu psiakowi nikt nie chce pomóc.
×
×
  • Create New...