Jump to content
Dogomania

ULKA12

Members
  • Posts

    6902
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ULKA12

  1. Jantar podobnie jak Onyx został pozbawiony jajek. W trakcie tej narkozy miał wykonany zabieg usunięcia podwiniętych powiek, zrobione też było prześwietlenie. Prześwietlenie wykazało, że nie ma dysplazji:lol: Prześwietlenie powinno być powtórzone w celu dokładniejszej diagnozy. Wet się spieszył bo nie chciał go zbyt długo w narkozie trzymać. Jego oczy teraz wyglądają okropnie,:shake: W ogóle jest strasznie biedny, przyjechaliśmy jakieś pół godziny temu a on ciągle nie chce wyjść ze samochodu, nie chcę go wyciągać na siłę, założyłam tylko kołnierz i czekam.
  2. Właściwy pies na właściwym miejscu:loveu: Prawie go nie poznałam:crazyeye:
  3. I bardzo dobrze, że się mądrujesz:lol: ja chętnie mądrych ludzi słucham:lol:. Wet ocenił go na około 5 lat. On nie sprawia wrażenia jakby go coś bolało. Ale już wiem z jakim psem on mi sie kojarzy z chartem, te takie chude, garbate, nie żebym coś do chartów miała, ale chodzi mi o jego postawę. Już wiem, że wcina suchą karmę, aż mu się uszy trzęsą, na kolację dostał ryż z kurczakiem za tym to przepada. :lol:
  4. Szoko jest juz w DT. W tej chwili nazywa się [B][U]Jantar [/U][/B]na tamto imię i tak nie reagował więc mu nie robi różnicy. Jantar to wspaniały pies bardzo kontaktowy z człowiekiem, cały czas podbiega, zaczepia, nawet chce się bawić. Jest strasznie chudy:shake: Byłam dzisiaj z nim u weta, ciachanie umówione na poniedziałek wtedy też ma mieć zrobiona operację na podwinięte powieki i będzie miał zrobione prześwietlenie. Chyba, że z jakiś względów wet postanowi inaczej. Jak na razie nie jest przekonany, że ten jego dziwny chód wynika z dysplazji. Podobno nogi ma ustawione dobrze, nie ma jakiś luzów w miednicy, tyle zapamiętałam. On jest tak dziwnie wygięty więc to może być coś z kręgosłupem a i jeszcze kropelkuje czyli upuszcza mocz. Wszystko to ma być zbadane w poniedziałek jak będzie pod narkozą aby go nie stresować. Ma ktoś może jakieś pomysły co to może być? Do oglądania zdjęć zapraszam jutro.:lol:
  5. Jutro tj w czwartek zabieram Szoko do DT gdzie będzie odkarmiony, wyleczony. Postaram sie na bieżąco relacjonować przebieg tych działań. Pozdrawiam. Ulka
  6. Tutaj wątek Bleckyego [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10466935#post10466935[/URL] i jeszcze takie uśmiechnięte zdjęcie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images25.fotosik.pl/243/b96769413eb71042.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/243/b96769413eb71042.jpg[/IMG][/URL][/URL]
  7. Pewnie, że tak w sobotę będziemy wyprowadzać psiaki na spacerki to jego też wezmę i porobię mu zdjęcia. Dziewczyny czy ktoś wie czy jak suka karmi jeszcze szczeniaka to można ją zabezpieczyć przed pchłami fiprexem, na ulotce nic nie pisze.
  8. Właśnie, jest wielkości dobka ogon cięty uszy też, jest prawie cały czarny ma tylko troszkę białego na szyi. Nie wiem, czy go ktoś kupił jako rasowego a potem się zorientował i wyrzucił, lub po prostu chciał drożej sprzedać kundelka jako rasowca a jak nie wyszło to na ulice.:shake: Już kilka razy proponowałam go ludziom do adpocji ale ktoś kto się nie zna mówi, że to doberman i że to rasa agresywna więc na adopcje szanse maleją.
  9. Ja bardzo przepraszam, że nie w temacie ale widzę, że tu ludzie zorientowani. Czy jak suka karmi szczenie to można ja zabezpieczyć Fiprexem? Nie wpłynie to jakoś na szczeniaczka? Jeszcze raz przepraszam ale założyłam temat na weterynarii ale tam chyba nikt nie zagląda.
  10. a to Blacky, niestety to nie najlepsze zdjęcia ale jak mu założę wątek to zrobię ładniejsze. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images32.fotosik.pl/313/456dde7d1686e4fc.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/313/456dde7d1686e4fc.jpg[/IMG][/URL][/URL] To z tyłu w gumiakach to ja:evil_lol:
  11. A trzeci to Blecky, ale to nie jest typowy doberman, ma w sobie coś z dobermana, cięte uszy i ogon ale coś chyba nie wyszło do końca. Poszukam jakiegoś zdjęcia to wkleję, tutaj. Blecky jakoś sobie radzi w schroniskowym życiu dlatego go jeszcze nie ogłaszałam. Jest dosyć chudy. Natomiast te dwa to przypadki pilne. Jestem pewna, że gdybyśmy Dobiego nie przeniosły z boksów ogólnych juz by nie żył to był ostatni moment, to samo z Szoko on suchego nie je chleba też nie, codziennie jeżdżę i daje mu puszkę, pracownicy schroniska mówią, że gdyby się przegłodził to zjadłby wszystko i to ja go tak rozpuściłam:angryy: Może tak ale jeśli sprawdzając to pies by zdechł z głodu to ja nie mogę ryzykować. A teraz radosne wiadomości Szoko też idzie do tego samego płatnego DT i czeka spokojnie na swój nowy stały dom. Zabieram je ze schroniska w czwartek lub w piątek, niestety jutro nie dam rady:shake:. A wtedy zajmę się Blackym, a teraz poszukam jego zdjęcia i zobaczycie jaki jest śliczny:lol:
  12. Przypominam o bidoku:shake:
  13. RTG nie było wet tylko oglądał i stwierdził, ja miałam nadzieję, że to po jakimś potrąceniu i mu minie. Myślałam, że to będzie tańsze więc bym spróbowała mu to podawać i zobaczyła efekty. ale jak trzeba będzie to RTG zrobię, ile to może kosztować? Wybaczcie, że ciągle pytam o ceny ale pewnie będę musiała za to zapłacić sama.
  14. To jest w płynie czy w tabletkach na ile wystarcza i jak to się dawkuje?
  15. Z Szoko byłam znowu u weta, jest bardzo duże prawdopodobieństwo dysplazji:shake: i pewnie to spowodowało,że ci skur....wiele go wyrzucili. Ma może ktoś dostęp do tego leku na stawy, nie pamiętam teraz nazwy wiem, że jest drogi z zaczyna się na arto...coś tam? Może w jakiejś hurtowni weterynaryjnej byłoby taniej ?
  16. Ta bezsilność mnie dobija. Pocieszam się, że chociaż nie jest na boksach to nic mu się nie stanie, chyba, że w łeb ktoś łopatą go przywali a potem powie, że pies po prostu zdechł:angryy:
  17. Okolice Częstochowy w stronę Katowic. Nie powiem na forum dokładnie gdzie bo po pierwsze tam wydają psy nawet nie spisując umowy adopcyjnej, komukolwiek byle poszedł. A po drugie już raz nas oskarżyli o szkalowanie dobrego imienia schroniska i przestali wpuszczać:angryy: Teraz znowu wpuszczają i mamy możliwość pomocy psom.
  18. I wieczorny spacerek. Jutro znowu do niego pojadę i nakarmię. Chociaż tyle mogę dla niego zrobić:shake:
  19. U magdziak było to samo:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pewnie mu kiedyś minie, chyba:cool3:
  20. Kto mu pomoże? Ja nie wiem co się z tymi ludźmi dzieje, coraz więcej psów, nic nie ubywa. W tej chwili w schronisku są: trzy dobermany, 6 ON suki i psy, 2 psy w typie haski lub malamutów (ja nie rozróżniam:oops:), rotwailer, takich pinczerkowatych malutkich chyba z 7 no i oczywiście mnóstwo pięknych kundelków. Ja mam dość. Nie widzę sensu, jeden znajduje dom a na to miejsce przychodzi pięć innych. Wie ktoś po co my to robimy?
  21. Już wiem kim jest Ortis. dużo pracy w niego włożyłaś:lol:
  22. Ty nieletniej suczce dałaś penisa:crazyeye::crazyeye::crazyeye: toż to demoralizacja nieletnich:evil_lol:
  23. Ten czarny doberman pogryziony i ten czekoladowy są w tym samym schronisku. Tam jest tragedia i trzeba je jak najszybciej wyciągnąć.:shake: Gdyby ten czekoladowy nie był na łańcuchu pewnie już byłby zagryziony albo zdechł z głodu. Jeżdżę tam i go dokarmiam bo on nie chce jeść schroniskowego "jedzenia" (chleb polany wodą). Czeka go operacja bo powieki ma podwinięte mamy na opłacenie weta ale co z nim potem, ma wrócić do schroniska a jak sobie te szwy powyrywa? Tam nikt go nie będzie pilnować. Więcej na wątkach psiaków.
×
×
  • Create New...