KLARA cały czas siedzi w budzie, wychodzi tylko wtedy gdy usłyszy, że otwieram boks. Przytula się do ręki i cieszy z głasków. Niestety nie mogę ciągle z nią siedzieć, a ona na razie boi się wychodzić poza boks. Nie wie co ją tam może spotkać, zwłaszcza że słyszy inne psy. Przezornie warczy na nie. Udaje groźna, a przecież one mają przewagę - widzą. Cudem by było gdyby ktoś przygarnął Klarę i dał jej prawdziwe bezpieczeństwo.