-
Posts
27509 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by luka1
-
Ma 10 lat,nie zaglądaj,jeżeli nie masz czystej intencji pomocy, MA DOM.
luka1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Betbet']ech...ale chyba nie bedzie...[/QUOTE] a nadzieja to co? zawsze jest odrobina -
cała drżę z emocji, wygra czy nie. Mam nadzieję, że tym razem los będzie łaskawy
-
KAMA i jej 8 cudem ocalałych dzieciaków szukają DT i DS MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
czy ktoś pomoże w ogłaszaniu kurdupelków? chyba już dość się nacierpiały i pora na troskliwą opiekę -
Lobo,olbrzym bity przez swojego opiekuna JUŻ W DOMU
luka1 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
no sobota, czekamy na obiecane smakołyki. U was też tak leje? -
wysłałam link do zdjęć Kajuni do schroniska - Pani Z. znowu polała łzy szczęścia.
-
Jeśli pokocham,to już na zawsze..Pokochałem i mam domek !!!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
dziś sprawdzałam - nie urósł. Ale za to chyba wytworzą mi się skrzela. No tak pada, że nie ma czym oddychać. -
Leje od nocy, jakby mało wody było na ziemi.
-
Łódź - LUKA,kto pomoże wyrwać ją ze schroniska MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='anovip1']Jutro dziewczynka pójdzie na spacer. Pobawimy się ,wytulimy ,wybiega się ze swoim kolegą Rikusiem. Luka ,bardzo potrzebuje bliskości człowieka. Samotność w boksie bardzo źle na nią działa.[/QUOTE] A pogoda iście spacerowa :shake: Od rana leje jak z cebra. Nawet kot nie chciał wyjść z pod dachu. Spacerowałam sama, zmokłam ja pies, a psy i kot siedziały pod daszkiem klatki schodowej i patrzyły na mnie jak na idiotkę. -
Niewidoma KLARA omal nie zamarzła pod krzakiem - odeszła za TM
luka1 replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Normalne to ono nie jest. To pies bardzo rodzinny i bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Niestety w gromadzie dwudziestu psów trudno jest przepchać sie do głaskania. Dizel lubi spacerować u boku człowieka, ale większość z bandu lubi to samo, tak więc spacer to w efekcie przepychanka. -
Łódź - LUKA,kto pomoże wyrwać ją ze schroniska MA DOM
luka1 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
mam tak samo -
Niewidoma KLARA omal nie zamarzła pod krzakiem - odeszła za TM
luka1 replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
on tak ma. Sam z siebie nie atakuje, ale gdy któryś pies zbyt mocno i niespodziewanie w niego "wejdzie", odbiera to jako atak i broni się. -
Niewidoma KLARA omal nie zamarzła pod krzakiem - odeszła za TM
luka1 replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Klara dziś próbowała wyjść z boksu. Chyba znudziła się siedzeniem ciągle w jednym miejscu. Niestety, nie dawała sobie rady, mimo, że byłam przy niej. Weszła przypadkiem na Dizla, a ten zareagował agresją. Sunia wpadła w panikę, kłapała zębami na oślep, uspokoiła się dopiero gdy ja złapałam i przytuliłam. Później prowadzona ręką - dotyka ręki nosem i tak idziemy - poszła z powrotem do boksu. Chyba to ją trochę wyprowadziło z równowagi, weszła do budy i znowu leżała smutna. -
Gwiazdeczka odeszła za TM - CZEMU NAM SIE NIE UDAŁO :-(
luka1 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
są nowe wiadomości? Coś cicho tu - to dobrze? -
[IMG]http://img407.imageshack.us/img407/2929/dscn0128kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/9793/dscn0134kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/7431/dscn0125kopiowanie.jpg[/IMG] wygląda na to, że wzięłam kolejnego diabełka. Nie wiem czy uda mi się nad nimi zapanować. Dziś cała zgraja śmigała po kałużach i błocie. Kika razy banda wpadała na mnie pokazując jak świetnie się bawią. Może to i dobrze, że tak super się czują, ale dlaczego ja mam przez to lądować w błocie?
-
Jeśli pokocham,to już na zawsze..Pokochałem i mam domek !!!!!!
luka1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
[quote name='rita60']Ciotka masz sierść:crazyeye::razz:to pewnie od czestego przebywania z czterolapami:cool3:[/QUOTE] No, i każdego dnia sprawdzam czy mi ogon nie urósł -
Chodząc po przystanku autobusowym, kulał na przednią łapkę - po odpoczęciu łapka przestała boleć. Niestety obejrzenie jej graniczyło z cudem, psina nie daje sobie nic obejrzeć. Jest may ale silny i zwinny jak piskorz.
-
dzisiaj, wypoczęty, szalał cały dzień. To chyba młody i bardzo energiczny piesek
-
Cały dzień czekałam na telefon od właścicieli i nic, cisza. Pies po prostu zjawił się na przystanku autobusowym. Cały dzień tam się kręcił obwąchując nogi ludzi czekających na autobus i wysiadających autobusów. Biegał w tą i z powrotem. Dzień dżdżysty, mokro, zimno, a on przemoknięty, zmęczony, drżący. Co miałam robić - zabrałam, nakarmiłam, zamknęłam w cieplejszym pomieszczeniu. No i go mam. Jakieś mix, nie wiadomo z czego - ni to jamnik, ni to pudel, wszystkiego po trochu. Szybko wtopił sie w sforę. W mik rozpoznał przed którymi psami trzeba zwiewać po fotel, a które można wykorzystać do zabawy. Szybko zaczął reagować na imię. Jutro drugi dzień ogłoszeń w radio - może ktoś usłyszy i go odbierze (pewnie tak jak pozostałe psy z mojego podwórka) [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/6017/dscn0130kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/6329/dscn0131kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/1773/dscn0120kopiowanie.jpg[/IMG] [COLOR="blue"]Pies jest pod opieką Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt NERO 96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12 KRS 000317840 Jeśli ktoś chciałby przekazać jakąś kwotę na pomoc naszej fundacji prosimy o wpłaty na konto: [B]67 1020 1185 0000 4802 0174 4093[/COLOR][/B]