Poker
Members-
Posts
84823 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Do nas też ludzie przyjeżdżali z Makowa Podhalańskiego. A u Was niekończąca się historia. Już mi pachną te paszteciki. Mniam.
-
Dokładnie jak pisze Patmol. Sunia jest radosna, nawet ciuteńkę za ciężka, dobrze zaopiekowana. Państwo mówili, że absolutnie nie chcą by Cynka trafiła w inne miejsce zanim nie znajdzie się dla niej dom. W tej całej sytuacji uważam, że zachowują się odpowiedzialnie i biorą pod uwagę dobro suni. Absolutnie nie chcą jej krzywdy. Ona w domu słucha. Na spacerach robi się głucha. Pani dawała jej przy mnie żwacza, ale Cynka najpierw musiała usiąść i podać łapkę.