Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Trzymam kciuki.
  2. Bardzo boli jak się widzi gasnące życie przyjaciela. I bezsilność dobija. Mój mąż w takiej sytuacji mówi, że najważniejsze ,że piesio miał dobre życie.
  3. No nie mogę, Nutusia się ujawniła !! Może wróci na łono dogomanii ? A wiadomości o Imce bardzo cieszą.
  4. Jak coś dobrze działa, to po co zmieniać? Lepsze jest wrogiem dobrego.
  5. Wiem o tym. Czekam na kontakt z członkinią rodziny , która jest weterynarzem. czasem jest tak, że adoptuje ktoś młodszy dla starszej mamy. U nas na osiedlu jest taka sytuacja, że pani 80 lat wspólnie z rodziną adoptowała szczeniaka sznaucera Wybierali razem po to, by w razie potrzeby przejęli opiekę nad psem. Pani jest bardzo żywotna, chodzi dużo na spacery i razem z piesiem są szczęśliwi.
  6. Normalnie poinformować, że nie chcesz, żeby sunia latała i zmieniała miejsce pobytu. Pamiętaj, że my zawsze jesteśmy rzecznikami dobra psów, a nie potencjalnych ich właścicieli. W końcu w Kanadzie też są psy w schroniskach. Może adoptować tam.
  7. A co po wakacjach? Znowu będzie lecieć do Polski czy zostawi psa pod czyjąś opieką?
  8. Super, cieszę się. Oby wypadła pomyślnie. Prosiłam chętną panią, by wzięła od właściciela mieszkania zgodę na drugiego psa.
  9. Nie wiem jakie będą koszty. Okaże się na miejscu. Najwyżej założę kasę. Jestem po rozmowie z DS Odisia. Pani stwierdziła, że nie jest w stanie go po tylu latach oddać. Ale na wiadomość, że piesio może zamieszkać w domku z ogórkiem wykazała zainteresowanie. Tłumaczyłam jej , że 3 piętro nie jest dobre ani dla niej, ani dla psa. Z biegiem lat na pewno będzie u obojga gorzej i kto go będzie nosił po schodach. W końcu zgodziła się na oddanie Odi i podpisanie zrzeczenia się. Pojedzie też z nami na klinikę. Na koniec rozmowy popłakała się. Spytam się pani Beaty czy od razu by go zabrała . I teraz czekam na wiadomość z jej strony.
  10. Napiszę jeszcze raz. Odiś ma jechać na klinikę, a nie do gabinetu. Pani sama ustali terminy. Nie ma sensu, żeby ktoś pośredniczył. Ja się dostosuję do terminu. DS powiadomię o zamiarze, żeby nie był zaskoczony. Zadzwonię nawet dziś, żeby kobieta nie wymyśliła jakiegoś swojego wyjścia z sytuacji. anica, jeżeli chcesz jechać , to ja nie pojadę, bo nie ma sensu, żeby 4 osoby jechały z jednym psem.
  11. Dziękuję, może być na Jelenią Górę. Ja mam na Leszno. Zmienię na Głogów.
  12. W takim razie pogadam z DS Odisia, żeby oswoił się z myślą. A ta niespodziewanie super sprawa zaistniała dzięki mari23 !
  13. W takim razie będę rozmawiać z chętnymi.
  14. Limonko, dr Bieżynski jest jednym z lepszych ortopedów. Operował moją Tyćkę. Pani Beata, bo tak ma na imię chętna pomóc Odisiowi sama ustali termin na klinice, a wcześniej załatwi RTG, żeby tracić mniej czasu i paliwa. Sama przyjedzie po psa . Myślałam, żeby jej towarzyszyć , bo się łatwo dogadamy z pewnych względów. Obecna właścicielka musi pojechać, żeby Odi miał mniej stresu. Pani Beata myśli o przyszłym tygodniu.
  15. Jest chętna na małą sunię/ psa. Pani jest pod 80. i chce małego psa, którego weźmie na ręce.Pani jest aktywna, dużo chodzi. Niedawno umarł jej piesio, w typie sznaucerka miniaturki. Cała rodzina jest psiowa i podobno w razie potrzeby zaopiekuje się psem. Dom jest w okolicach Wrocławia.
×
×
  • Create New...