Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84489
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. z tego co piszecie,to ona może nie wytrzymac do piątku,trzeba działąć szybciej
  2. Osrtóda jest pod Olsztynem,od strony Warszawy.Myślę,że czekanie do piątku jest bez sensu.Jak ratowac to już,natychmiast.Czekam na kokrety i wtedy wpłace 50 zł.
  3. żeby było szybciej,można wyruszyć samochodami z obu stron i spotkac się na połowie drogi.Mniej męczące dla kierowców..Dzwońcie,piszcie do ludzi
  4. zbierajcie migiem pieniądze na ratowanie jej ,bo będzie za póżno!!Zmieńcie tytuł wątku z prośba o wsparcie finansowe.Ja moge już wpłacić 50 zł tylko na jakie konto?
  5. super Gosiaczek,wielkie dzięki za troską o Karusię.
  6. no i może dobrze,że niedużo osób słyszało o dogo,bo trafia mniej przypadkowych
  7. A teraz o Maksiu.Jets szybki jak strzała.Cała trójca dostała kości na ogródku,mały wpędzlował z szybkością światła :crazyeye: i zanim delikatny Pokerek się obejrzał,sprzatnał mu sprzed nosa jego kochę :evil_lol:.W ogóle jak przysłowiowy koń.NIe opuszcze mnie na sekundę.Dziś była próba - chłopaki,wszystkie 4 zdały ją celująco .Nie było mnie ok.3 godzin i bałam się wrócić co zastanę :-o , atu NIC,porządek ,wszystko na miejscu.:lol:.Jak Maksia za coś beształam i kucnęłam przy nim,to ani się obejrzałam jak dostała buzi w sam dziób :lol:.
  8. Mężczyźni to też ludzie :eviltong: i trzeba ich chwalić jak jest za co.A tu wybitnie było za co :lol:.Cieszę się,że słodkości podpasowały.Serdecznie pozdrawiam .
  9. oj,Dorothy ,niełatwe masz życie:placz:,ale za to jakie ciekawe :crazyeye:
  10. mimo,że mam bardzo mieszane odczucia w sprawie Wiórka,to chcę wierzyć,że z Karusią wszystko będzie OK . Ale kontrolowac trzeba :cool3:
  11. u nas była nawałnica, a mieszkam od Bianki jakieś 5 km.Mokro,ale juz ciepło.Jak sforka? Moja po spacerze i śniadanku.
  12. witamy.Maksio koniecznie chciał spać z nami i pakował sie na łóżko.W końcu usnął na materacyku z łuski gryczanej drapany przeze mnie po główce i za uszkami.:lol: Ale potem i tak spał z nami :eviltong:,więc w czwórkę było nam niezbyt wygodnie,jako ,że kot zawsze śpi z nami.Mąż rano zastał 3 "prezenty":mad:,które dzielnie posprzątał :evil_lol:.Maksio jest słodziak, :loveu: chodzi za mną jak "pies".Udało mi się go zważyć - 7,200.Nie wyglada na ttyle,myślałam , że z 5 kg.Boi się wchodzić po schodach,ale wchodzenie opanował.
  13. sliczna diablica :diabloti:,czy ona gryzie sie tylko w okolicach ogonka czy jeszcze gdzieś.Miałam kiedyś sznaucera,który po każdym krótkim ostrzyżeniu okropnie się drapał i gryzł.Wpadłam na to ,że kłuły go jak igiełki te obcięte.Kapiel po strzyzeniu była dobrym rozwiązaniem.
  14. niekoniecznie musi być problem z transportem.Wczoraj dotarł do mnie ,czyli do Wrocławia piesek z okolic Tczewa.Teraz dużo ludzi jedzie na wakacje .Tylko trzeba szukać i pytać wśród znajomych również.,na wątku transportowym na dogo i miau sprawdzić.
  15. i oczywiście podziękowanie dla Ibanez i Ansie za dowiezienie Maksia na "gwałt" w nocy do Tczewa :Rose::Rose: ,bez ich udziału nic by nie wyszło i za dotychczasową opiekę .Jeżeli kogos pominęłam,to proszę o przypomnienie,bo ja niestety mam juz sklerozę.
  16. Koperku,pewnie,ze nic jej nie będzie,byle trochę cienia i daszku nad głową miała w razie deszczu.W koncu 10 lat żyła w ZOO,a nie na salonach.
  17. to z zielonymi oczami , to UFOKOTEK :evil_lol:,nasz ukochany Bonusek :loveu:
  18. A teraz dziękuję bardzo Dadze 27 za błyskawiczną akcję i załatwienie transportu.:Rose::huh:.Super dziewczyna ,słowna,odpowiedzialna i przemiła.To samo mogę powiedzieć o Klusce4 :loveu::Rose:, szczególne słowa podziękowania dla Kluski i jej super miłego TZ,który jechał bezineteresownie 500 km,aby dowieźć Maksia do Wrocławia.Aż serce sie raduje :multi:,że w Polsce są tak wspaniali ,młodzi ludzie.Taka miła współpraca zachęca do dalszych działań.
  19. własnie skończyłam robić dżem z 7 kg malin, :angryy:którymi mnie niespodziewanie obdarowano.Maksio spał koło mnie.Praktycznie nie moge :shake:sie ruszyć,bo od razu się budzi .Całuje mnie po rękach,jest bardzo słodki,nie ma w nim cienia agresji,jest bardzo łagodny,na spacerku ładnie szedł i wiedział w którą furtke ma wejśc.Boi sie chodzić po schodach,chyba nigdy nie robił tego.Zobaczymy co jutro przyniesie.
  20. pilnujcie sprawy ,bo jak nie to :mad: :lol:
  21. w koncu mogłam usiąść do kompa,bo pracowac tez czasem trzeba :angryy:.Maksio ,mały Maksio,z łapkami jamnikopodobnymi,dużymi uszkami,jasnymi brewkami,szczuplutki,bardzo ruchliwy dotarł do nas ok.1,5 godziny temu :multi:.[SIZE=4][COLOR=Red]Przywióżł go niezwykle sympatyczny , przystojny i kulturalny TZ Klusk[/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=Red]i. [COLOR=Black][SIZE=2]Moje zwierza stanęły na wysokości zadania i przyjęły gościa ze spokojem.Maksio tez zachował sie jak na gościa przystoi.:lol:Przywitał sie z wszystkimi,popił,najadł się i zaznaczył teren przy lodówce. :mad: Jest przytulasty ,chce na rączki.Miły, bezproblemowy psiaczek. [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/5241/maksio003hk8.jpg[/IMG] Maksio na salonach [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/5065/maksio011rh6.jpg[/IMG] zagląda do kredensu,a moze coś w nim jest smacznego? [IMG]http://http://img46.imageshack.us/img46/2618/maksio009qu0.jpg[/IMG][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/2618/maksio009qu0.jpg[/IMG] A tu Dolar przyglada się z daleka ,a Bonusowi az oczy się zaświeciły z wrażenia [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/5484/maksio012ez6.jpg[/IMG] Maksio odkurza michę i na wszelki wypadek zaznaczył teren ,jakby któremu zwierzakowi przyszła myśl konkurować [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/2597/maksio014to1.jpg[/IMG] Maksio odpoczywa po podwieczorku i trudach podróży [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/1247/maksio016jh5.jpg[/IMG] A tu juz całkiem odpoczywa I to na tyle dzisiejszych relacji z pierwszych godzin pobytu u nas.Jutro go wykąpię i obetnę pazurki. [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE]
×
×
  • Create New...