Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84856
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. [quote name='Agnieszka(Visenna)'] [B]POKER, CZY DASZ NAM JESZCZE JUTRZEJSZY CAŁY DZIEŃ DO ZORGANIZOWANIA TYMCZASU ?? W OSTATECZNOŚCI SPRÓBUJE PRZEKONAĆ ULV ŻEBY DO CZASU WYJAZDU MOGŁA BYĆ U NAS WREDZIA, CHOCIAŻ MAMY CIASNOTE PRZYZNAM:-( licze na to, ze uda sie tej ewentualności uniknąć :P[/B] [/quote] dam Wam czas do jutra :evil_lol:,dzięki.Finansowo wspomogę
  2. [quote name='GoskaGoska']Poker a nie mozesz jej zrobic jakiego ladnego zdjecia? Ludzie to wzrokowcy, jak wrzucisz jakie foto zrobié ogloszenie. i info do kogo dac namiar.[/quote] mogę jej zrobić zdjęcie,ale chwilę poczekajmy,może się coś uda załatwić.
  3. dziewczyny,wielkie dzięki,nie ukrywam,że jestem w wyjątkowym stresie.Dołożę się oczywiście do kosztów ,zrobię bazarki.Mam nadzieję,że inne dogomanki też dołożą sie. Reksiu,wierzymy Ci,że w Niemczech są takie koszty,nie musisz udowadniać. Reksiu pisała,że po wycięciu guza weźmie ją.Więc gdyby był DT i Kikou ją zawiozła,to sprawa byłaby uratowana.
  4. ona szczekała w boksie,ale raczej ze strachu ,do mnie przychodzi i się przytula,ale tez kłapie tępo zębami.Jest ładna,sierść ma gęstą.
  5. nie wiem co robić :placz:,mam 2 swoje psy i od poniedziałku niewidomego Tobika,nie dam rady :shake:,pomóżcie !!!
  6. U mnie jej śmierć nie grozi,ale nie mogę jej trzymać.Miała być JEDNĄ NOC :placz: Być może w schronie wiedzieli o tym guzie i nic mi nie powiedzieli i może dlatego dostała L. Kto by mógł ją wziąć teraz? dołożę się do operacji. Ona waży 8,2 kg,ale nie jest malutka jak np.ratlerek.
  7. mam sunię w domu z paszportem. Ogólnie jest miła chociaż kłapie ząbkami ,ale nieskutecznie.W samochodzie jechała grzecznie.W boksie do niektórych psów kłapała jak brały ode mnie smaczki.Teraz dostała pić i jeść i odpoczywa na razie w garażu. Niestety kaszle.więc dostała antybiotyk podskórnie i mam jeszcze na 3 razy. Waży 8kg 200g.
  8. [quote name='gosikf & dogs']Widzę, że Ulv ma już kaganiec dla Agi, bo jak dalej potrzebny to mogę gdzieś podrzucic(do ulv bądź do schronu).[/quote] to podrzuć do schronu,najwyżej Kikou jutro go założy suni. Znalazłam gabinet ,gdzie wystawią jej dziś paszport. :multi:Za godzinę jadę po nią .
  9. Yorczka ma wieźć w poniedziałek,ale jak znam życie,bardziej prawdopodobne,we wtorek ,Irysek z TZ w drodze nad morze.Więc się szykuj do przyjęcia malucha. Trzymam kciuki za Twoją suńkę. :lol:
  10. [quote name='irysek']to ja pisalam gdzie poniedziska, ale niewazne. zalezy od mojej szkoly czy pojedziemy w poniedzialek czy we wtorek. ale ok, w poniedzialek moge wziac yorka (tylko czy to ja mam pojechac po niego do schronu?) a tobika zawiezc do ciebie poker, bo tobik na obce psy powarkuje i nie chce miec awantury w domu. a tobika bysmy podwiezli pod wieczor jak cos.[/quote] mam nadzieję,że na nasze nie będzie powarkiwał :mad:,bo go dam do garażu :angryy:
  11. to jutro działam.Kikou i Reksiu czy potwierdzacie,że ją weźmiecie? jeżeli tak,to rano biorę się do roboty. Irysek,jeżeli będziecie wieźli Yorka,to Ty go w poniedziałek weź do siebie,bo Tobi i tak będzie u mnie. Monika pisała ,że Pobiedziska są na trasie poznań- Gniezno.
  12. już znalazłąm jej numer i nr boksu.Tylko nie wiem co z klatką? Czy rzeczywiście jest konieczna?Może ona ze strachu kłapie zębami , a w domu się uspokoi?
  13. kto wie czy ona ma szczepienia? bo bez nich d...blada i który ona ma numer ?
  14. jeżeli jutro pojadę do schronu,to czy ktoś wyrobi w nim dla niej paszport? czy trzeba poza schronem załatwiać jaka ona jest do psów? Jakbym ją jutro wyciągnęła,to czy kikou weżmie ją na 100 % mogę ją w garażu przez noc przetrzymać , ale muszę mieć gwarancję,że pojedzie w niedzielę.Kto wie czy ona ma szczepienia?
  15. [quote name='Weronia']Myślisz, że coś nie tak z jego brzuszkiem???? :-([/quote] dla mnie jest zbyt duży..,może robale ,oby nic w nim złego nie rosło..
  16. [quote name='HAMLET']Poker,przeznacz je na innego potrzebującego psiaka.Jest ich tyle.[/quote] dzięki ,przeznaczę i powiadomię tu na którego psiaka,chybaże macie jakieś sugestie ...
  17. monika odzywa się na wątku i pisała do mnie na PM,że bierze Yorka ,więc mogę go w poniedziałek wyciągnąć,a Irysek z TZ zawieźć po drodze.Monika mieszka 20 km przed Poznaniem. A który psiak ma jechać do Szczecina?
  18. bądźcie sobie i pięć tylko Dorothy jest sama i musi w tej sytuacji sobie poradzić.może Wy macie oparcie w kimś. A czy Ty myślisz ,że kobity nie piją piwa,zresztą piwo to był tylko przykład.Wcale nie myślałam o samych facetach tylko o okolicznych sąsiadach.A z zaproszeniem możesz Julcię wysłać,oczywiście pod kontrolą. Ma to być impreza jednorazowa .Przypuszczam,że ludzie po chwili sami się sobą zajmą i nie będziesz musiała odgrywac wielkiej pani domu.Ja tez nie lubię takiej roli i unikam tłumów jak sie tylko da. Ale w Twojej sytuacji dla dobra sprawy poświęciłabym się. W koncu to ma służyć dobru Twojemu i Juli. I nie gniewaj się,ale tłumaczenie,bo taka jestem i kropka nie jest dla mnie argumentem.Czasem trzeba się przełamać. A okazję do sąsiedzkiego spotkania mozna wymyśleć.Np.postawienie nowego płotu albo czegośtam.Przemyśl to :evil_lol: teraz jest lato i łatwo to zorganizować na podwórku.
  19. jak organizować transport ,to lepiej zbiorowo.Poza tym student do Poznania i z powrotem pociągiem może dojechać za ok.50 zł ,a samochodem za co najmniej 160 zł. To mam zabierać Yorka w poniedziałek na DT czy od razu pojedzie do Poznania?
  20. kolejna bida,widać,że się ledwo na łapach trzyma :placz:
  21. w poniedziałek wyciągam yorka na DT, do czasu transportu do poznania.
  22. Polacy z jednej strony sa bardzo zadufani w sobie,a z drugiej pełni kompleksów i nietolerancyjni.Oczywiście mają tez zalety.Zobaczcie jak to nasze społeczeństwo jest czyste rasowo i narodowościowo ,nie mówiąc o religii. I stąd niechęć, a często nienawiść do wszelkiej inności. Dorothy, nie daj się ,choć to trudne. Co nas nie zabije ,to nas wzmocni :cool3: wiesz co,czasami jest skuteczna metoda obłaskawienia takich typów.Może zrób im przyjęcie piwowe z jakiejś tam okazji i pozapraszaj. Poczują się dowartościowani , a TY się zrobisz swoja.Oni moga mieć wrażenie ,że zadzierasz nosa i dlatego Cię tak traktują.
×
×
  • Create New...