Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Mrówa 23 pisze na innym wątku,że w następny weekend jedzie do Wawy.
  2. cioteczki,dobrze by było pierwszą stronę zaktualizować.Jest tam Mapet....,Nemo.
  3. Czacza od 3 godzin w nowym domku,a ja znowu i :multi: i :placz:.Psy szukają jej. Oczywiście nie wytrzymałam i zadzwoniłam do pani. Czacza podróż zniosła dobrze,zaanektowała fotel i wersalkę. Sunię brata pani chciała zjeść,tak broniła nowego domu. Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze. Umowa podpisana,brzusio ślicznie wygojony adresówka przyczepiona. Bądź szczęśliwa,malutka.:loveu:
  4. Ta sunie 1254 ma guzka? Ile ona może ważyć? Wzięłabym ją ,ale jeżeli guzek okaże się beee( oby nie),to będzie musiała zostać u mnie na dozgonnym DT,a tego jednak z różnych względów nie chcę.Poradźcie co zrobić.
  5. ogólnie ,.muszę to przyznać z przyjemnością, Wrocłąw i bliskie okolice są bardzo aktywne :evil_lol: Watek suuuper.
  6. biedna mała,albo zaznała dużo złego od "człowieka" albo chowała sie na dziko,z dla od ludzi. Jak poczuje serce hop!,to szybko dojdzie do siebie. Mój Dolarek po zabraniu ze schroniska,gdzie siedział 2 lata,na początku tez nie umiał chodzić na smyczy.Ale ja go nie nosiłam tylko ciągnełam na siłę na szelkach,żeby w nim nie utrwalać poczucia,że wolno mu nie chodzić. Najlepiej zdała egzamin metoda wychodzenia na spacer razem z Pokerem.Szybko złapał od niego,że na dworze się również robi sioo i koo.Ale Poker musiał mu najpierw prawie nasiusiać na głowę,żeby wiedział o co chodzi. Był tak przerażony,że zakopywał się w sekundzie w pryzmie śniegu,chodził pod murkami,bał się własnego cienia. A potem było juz tylko lepiej.
  7. prześliczna mała, :loveu: super,że ją uratowałyście :lol:.A domki powinny ustawić się po nią w kolejce.
  8. a może zgłosić przyborówko w kolejnym miesiącu do Krakvetu i spręzyć się w głosowanie na nie?
  9. śliczny maluch,oby szybko domek znalazł.Jak długo może zostać na obecnym DT?
  10. słodka niunia,taka miniaturka Psotki :evil_lol:,ale mordusię to średnioszpicowatą.Ile waży?
  11. [quote name='mysza 1']A tytuł ten sam w dalszym ciągu;) uwielbiam aktualizowac i zmieniać tytuły wątków:evil_lol:[/quote] ja też :evil_lol:,szczególnie na już w nowym domu. :lol:
  12. od 3 dni nie ma ŻADNYCH ogłoszeń o zwierzakach w Wyborczej :angryy:,mam nadzieję,że to przejsciowe.
  13. [quote name='Wyjątek']Dogadamy się jakoś ;) Na razie zbieram :) p.s. Znalazłam nawet książkę "Było sobie życie" z CD - nową, ofoliowaną.:crazyeye:[/quote] Ojej,a ja potrzebuję to dla wnusi :placz:,może mi sprzedasz,a za te pieniądze coś kupicie?:evil_lol:
  14. mogę ją wziać na tymczasowy DT,tak jak Puszka wzięłam i odwiozłam do właścicielki.
  15. Negri wkleiła zdjęcie bez nic na prośbę kikou
  16. w jakim wieku jest? CZaczunię oddam w czwartek :-( i mogę brać następną,a właściwie muszę ,żeby się nie zapłakać. Bella,kusicielko :evil_lol:
  17. co to za bida z 16,ile ma lat?sunia czy piesio?
  18. [quote name='luka1'][URL]http://www.allegro.pl/item437648183_majkel.html[/URL] ma jednego obserwatora[/quote] oby to ten właściwy :roll:
  19. to cudownie,że jest u Ciebie :multi::multi::multi:,jak zniósł podróż? Z doświadczenia wiem,że większość psów nie lubi mycia łap,moje wszystkie zawsze mruczały,bulgotały pod nosem,szarpią łapy jak by ktoś miał im je uciąć.:diabloti: Powoli się przyzwyczai ...dawaj mu jakiś smakołyk na koniec mycia. Czesać się też nie lubią na ogół,a już łapy to istna tragedia.:angryy: Jak widzisz Trisek nie jest wyjątkiem :evil_lol:
  20. Bardzo mi przykro i pani Wandzie pewnie też ciężko :-(
  21. Bella jest szczęśliwa, całkowicie zawładnęła sercem nowej pani.Biega jak szalona po łące. i bawi się z psami i oczywiście pieści się i pieści.
  22. Dzięki za zainteresowanie. Czacza już po sterylce,którą zniosła bardzo dobrze.Po kilku godzinach już biegała tylko jeszcze nie je dobrze.Jest niesamowicie słodka,uwielbiamy spać ze sobą.Mój TZ już skapitulował , zresztą ona spała na jego brzuchu :evil_lol: Nowa pani dzwoniła wczoraj po powrocie z sanatorium i jesteśmy umówione na przekazanie Czaczy na czwartek,Nie wiem jak ja to przeżyję :placz:,nie mówiąc o niej.Bardzo się zżyła z nami i psami.
  23. I to jest wątek Soni :crazyeye: czy ona się rozpadła na kilka kudłatych kawałów?:eviltong: ,ślicznych zresztą
  24. przeczytałam cały wątek od dechy do dechy i jestem przeszczęśliwa,że Dusia jest uratowana :loveu: jesteście wspaniałe. Ocena psa w warunkach schroniskowych jest naprawdę bardzo często mylna. Dobrze,że ta pomyłka zakończyła sie tak dobrze.
×
×
  • Create New...