Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Ten Twój TZ to złoty chłopak.Pozdrów go ode mnie bardzo serdecznie :lol:.On musi bardzo kochać Ciebie :loveu: Psiaki pewnie już są na miejscu.Ciekawe jak Psotka będzie się zachowywała :crazyeye:
  2. Widać,że Loluś zadowolony z życia :multi:, ma wspaniałe towarzystwo :loveu: Jak widać prawie roczna walka o niego miała sens.:lol:
  3. to super :multi: Biedna Gabi,wyobrażam sobie Reksiu co musisz czuć.:-(
  4. i co? pojechały psiaki ?
  5. może po prostu pociągiem ją przywieźć,mogę odebrać z dworca i zawieźć na miejsce.Na szczęście jest bliziutko.
  6. Piękny był z niego kot .... A życie toczy się dalej Wpłaciłam na stado Ulv 150 zł z bazarku koszulek nocnych.
  7. i nikt tu nie był? nie ma zainteresowania wizytą ?:crazyeye::shake:
  8. pytałam się,kobieta chce szczeniaka :angryy:,niech sie w ...pocałuje :diabloti:
  9. Jestem po wizycie,która wypadła pomyślnie. Rodzina to rodzice,syn 25 lat ,córka 12 lat i babcia.Mieszkanie duże , w starej kamienicy , na 3 piętrze.Torę wypatrzyła na Allegro dziewczynka i to właśnie Paulinka ma się głównie zajmowac psem.Dziewczynka jest bardzo mądra,kocha psy.Rozpłakała sie słysząc ode mnie jak ludzie potrafią krzywdzić psy. Paulinka kupiła już czerwone szelki i smycz,miseczkę,piłeczkę,jutro jadą kupić spanko. poinformowałam o karmieniu psa,o środkach ostrożności,o niepuszczaniu bez smyczy itd. Państwo mieli przez 17 lat psa ,więc mają jakieś doświadczenie. Dobrze by było,żeby Tora, bo imię pozostanie,trafiła do nich jak najszybciej,ponieważ dziewczynka ma jeszcze wakacje i czas ,aby przyuczyć sunię do zachowania czystości. Udało mi się namówić państwa do wyłożenia 50 zł na sunię,przynajmniej na transport będzie trochę. I to by było na tyle.
  10. ale się cieszę :multi::multi::multi:, tylko gdzie te relacje?:crazyeye: bateria jeszcze się ładuje?;)
  11. Bercia nie musi mieć michy,bo jej pychol ląduje dokładnie na poziomie stołu,:evil_lol:więc po prostu przydałby się tylko talerzyk na nim.:eviltong:
  12. Dodzwoniłam się i umówiłam na g.16 , chociaż pani chciała na poniedzieli,ale udało mi się.Teraz nie ma takich korków jak w dni powszednie,poza tym jadę w tym samym kierunku na wizytę przedadopcyjną mojej Czaczy.
  13. Jestem umówiona na wizytę przedaopcyjną na 17. Na Czaczę jest chętna pani,która straciła sunię ,wziętą z naszego schronu, po 11 latach z powodu udaru mózgu.Zabierała ją wszędzie ze sobą,nawet do sanatorium. Pani wydaje się być sensowna i widać,że kocha psy.Będzie na początku zabierać małą do pracy.Obok domu ma ogródek działkowy.Tereny gdzie mieszka znam (Tarnogaj) ,więc ma gdzie spacerować i jest względny spokój.Mam na tym osiedlu 2 znajome rodziny,więc w razie czego mogę zawsze poprosić o delikatną kontrolę. Wieczorem napiszę jak wrażenia z wizyty.
  14. Kiedy Psotka jedzie do Reksiu?
  15. [quote name='irysek']no to super, moglam zaznaczyc w allegro, ze czaczka nie jest dla starszych ludziow. ona za zywotna, zeby za jakas babcia sie guzdrac po parku. ona potrzebuje wyladowac swoja energie...[/quote] są różni starsi ludzie,ale chyba rzeczywiście widzę ją w rodzinie młodszej z dziećmi,żeby się miała z kim bawić. Ale pisać tego nie trzeba.
  16. i był 3 telefon,aż spod Mławy,za daleko :shake: Pożyjemy,zobaczymy nie pali się.Domek musi być suuuuper. Mała jest słodka,taka spryciula.Nareszcie od wczoraj nie nasioosiała i nie nakoo pała.Ale przegoniła mnie dzisiaj po parku 2 x po dobre pół godziny zanim wydaliła coś z siebie.:angryy: I tak wychodzę z nią 5 -6 razy dziennie. Slicznie bawi się zbawkami, poluje i wykorzystuje sekundę nieuwagi Dolarka ,żeby mu podebrać.
  17. Nie odbierali,a potem ja wyszłam i teraz jest za póżno.Jutro będę dzwonić z rana
  18. dzwoniła 2.starsza pani,z Wrocławia.Ale karta jej sie skończyła.Ma dzwonić jutro.
  19. Gratulacje,mam nadzieje,że z malutką wszystko dobrze . Jak ma na imię?
  20. Miałam dziś pierwszy telefon w sprawie Czaczy aż spod Płońska. Dzwoniła starsza pani,ma 2 psy i chce sunię.powiedziałam,że sterylizowana.Najpierw powiedziała,że to nie przeszkadza.Powiedziałam o wizycie przedadopcyjnej i umowie i tu już nie była zachwycona.Potem powiedziała,że sterylizowana to jednak nie. Coś podejrzewam,że chciała jednak do rozmnażania małych kundelków.:angryy: Wyłączyła się i bardzo dobrze.
×
×
  • Create New...