Kochane jesteście,że takie piękne ogłoszenia zrobiłyście dla Sylii :loveu:,dziękuję.
Wróciłam do domu ,a Sylia jak zwykle śpiewała swoje powitalne arie.Bardzo się przywiązała dp męża,który przez te 4 dni zajmował się wszystkimi ogonami.zmieniał tez opatrunek suni i podawał jej antybiotyk.
Na razie nie było telefonów.Ale mam nadzieję,że mała znjadzie wkrótce domek.
Mam prośbę do IWY, i Danki by zmieniły numer telefonu do mnie na ten ,który podałam na wątku , czyli 0713482951.