szukamy dla niej miejsca,tam gdzie jej nie uśpią.Myślę,że ona nadaje się do rodziny jednosobowej,gdzie będzie mogła pokochać tego jednego,jedynego ludzia i odwrotnie.
Frytka i Kobi też są nietykalni,tyle,że nauczyli się żyć w stadzie.
Być może Zaraza jeszcze nie miała okazji,chociaż w boksie musiała jakoś koegzystowac z towarzyszkami niedoli.