[quote name='ecci']nie wierzę!!!!:multi: Sylia postanowiła się w końcu wyprowadzić!!! Pokerku:glaszcze:domyślam się jak Ci smutno[/quote]
oj smutno,smutno , nie powiem juz o moim mężu,który okropnie przeżywa brak Sylii.
Jej nowa pani dzwoniła i mówiła,że sunia jest przekochana,bardzo grzeczna (no jasne, w końcu z dobrego domu wyszła :eviltong:), w końcu zjadła w nocy.
Pani bardzo miła i cieszy się jak dzwonię , i sama też dzwoni.