[quote name='Lucyna']Widziałam Dunieczkę wczoraj, jak po buteleczkę się udałam :eviltong:
Psineczka śliczna i słodziutka :roll:
Nie mogę uwierzyć, że była uwiązana przy budzie :mad::mad::mad:
takie delikatne stworzonko ...:placz::placz::placz:[/quote]
BYŁA kiedyś :mad: ,przed tym jak trafiła do nas :eviltong:
Przyszły Domek dzwonił do nas wczoraj,Jesteśmy umówieni na przekazanie Duni w niedzielę. :multi: :-( Domek ma wszystko przemyślane i szykuje się na przyjęcie królewny.
Dunia bardzo bała się ulewy i burzy tej nocy, spała z nami ,a właściwie wciskała się w nas.
Zjadła rano 2 parówki cielęce zmieszane z gotowanym.