Poker
Members-
Posts
84546 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Transport jest, nie ma czym się martwić. Do jedzenia i na spacery zdejmujemy Tusi kołnierz, od razu się dziewczynka ożywia. Oczka jeszcze biedne.Potem wkleję zdjęcia.Na razie nie sprawia wrażrenia , by widziała,ale to jeszcze za wczesnie.
-
całe szczęście ,że Król się nie wkurzył. U nas też zimnoooooooo i lejeeeeeeeeee, pranie 12 łap po każdym spacerze :roll: Też pędem zabierałam oleandry i hibiskusy z ogródka. .
-
Tusia ma już swój kąt i swojego człowieka :) !
Poker replied to mineralna_'s topic in Już w nowym domu
ale się cieszę :multi::multi: -
ponawiam pytanie :cool3:
-
co tu taka cisza? czyżby Król Loluś I zesłał całą rodzinkę do lochów za zbyt późną zmianę pieluchy ?
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
Poker replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
z bazarku będzie chociaż 35 zł :roll: -
Tusia jest okropnie zestresowana kołnierzem.Musi go mieć pod naszą nieobecność, bo dziś próbowała drapać oczka. Zdejmiemy go dziś jak będziemy pilnować jej, niech chwilę odpocznie.Ona nawet nie pije sama, muszę jej miskę podstawiać , jedzenie to samo. Tak jej nie wygodnie,że zasypia na stojąco albo siedząco.Układamy ją na kanapie i kłądziemy podusie pod główkę , bo wtedy jej wygodniej. czasem mam wątpliwości czy taka operacja jest potrzebna psom czy nam :-( One nie rozumieją dlaczego cierpią i nie wiem czy potrafią docenić to,że potem widzą.
-
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']o rany Poker :Rose: gratuluję cierpliwości, ale tak jak mówisz - nie chodzi tu o nasze dobre samopoczucie, a o dobro psa więc warto spróbować - inna sprawa by była jakby po Weronkę ustawiały się kolejki[/quote] dokładnie o to chodzi :cool3: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Poker replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
w następny wtorek znowu pojedzie dostawa tych a la hot dogów w ilości podobnej do poprzedniej dostawy. -
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
załatwiłam i nie załatwiłam :mad: Panią spotkałam na schodach, gdybym przyszła 15 sekund później, już bym jej nie zastała.Spieszyła się do lekarza.Na moją wypowiedź ,że przecież jesteśmy umówione, powiedziała,że jej 12 nie pasowała,ale tak ją umówiła Bożena, a że się dopiero dowiedziała. Na moje pytanie czy możemy wejść do mieszkania, pani powiedziała ,ze się spieszy.Nie dawałam za wygraną.Mówię ,że chcę zobaczyć pani pieseczka. Pani na to ,że ma się świetnie i zobaczę go wtedy, jak przywiozę Weronkę. Na to ja do pani,że ja jej nie przywiozę tylko mam poznać przyszłą właścicielkę i zobaczyć czy piesek się nadaje do niej. Poza tym to nie jest tak,że się psa przywozi, apotem decyduje czy dom jest odpowiedni.Pani na to ,że jak to taki problem, to żeby jej nie przywozić.Ja jej na to ,że nie oddajemy piesków bez sprawdzenia domków, bo chcemy uniknąć zwrotów i chcemy ,żeby obie strony pasowały do siebie.Na to pani,że bardzo dobrze robimy.Myślałam ,że się ugotuję na miękko :angryy: W koncu się udobruchała , podwiozłam ją do przychodni, bo chciałam jak najwięcej z nią porozmawiać. Pani ma 72 lata, jej sunie ok.roku, wzięta ze schroniska.łagodna do psów. Spytałam dlaczego chce Weronkę.Powiedziała,że lubi pieski i chce jej pomóc.Pytałam o weta, chodzi na szczepienia w pobliże. Pytałam co z psami w razie choroby.powiedziała,że ma dużą rodzinę i się zaopiekują. Umówiłyśmy się w końcu,że w przyszłym tygodniu jeszcze raz podjadę, a umówi mnie Bożena, która jest kuzynką pani. Gdyby nie chodziło o biedną Weronkę, to bym miała panią w głębokim poważaniu,Ale tak pojadę jeszcze raz. Spytałam jeszcze o dołożeniu się do transportu, powiedziała,że nie ma problemu i dołoży 100 zł. UFFFFffff, ani KGB , ani MOSAD nie pomógł :diabloti: Ogólnie biorąc myślę,że to będzie dobry dom tylko pani, jak większość osób nie rozumie naszego sposobu działania. -
Tusia smutna, na spacer trzeba ją siłą wyciągać.Z michy podstawionej pod nochalek , je.Sądzę,że jest stan takiej jakby apatii jest związany z kołnierzem. Już to przerabiałam z innymi psami.Było tak samo .Kołnierz potwornie stresuje psy. Oczka wyglądają dziś lepiej.Tusia jest bardzo cierpliwa, pozwala sobie przy oczkach gmerać.
-
mam z bazarku niestety tylko 15 zł :-(.Na jakie konto mam wpłacić?
-
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
aaaaa i jeszcze jedno, jak mam gadać na temat transportu ? Nie nagram wywiadu, bo do jego zbierania trzeba mieć specjalne przeszkolenie :eviltong:, a ja uprawiam to już od 35 lat :evil_lol: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Poker replied to rytka's topic in Już w nowym domu
ale idziecie jak burza :multi: -
Przelałam 64 zł na konto kikou do rozdysponowania na staruszki.
-
AGATEK z chorymi nerkami.... za TM :( :( :(
Poker replied to kikou's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przelałam 64 zł na konto kikou do rozdysponowania na staruszki. -
wpłynęły pieniądze za ostatnie badanie i leki.Dzięki.
-
Dzisiaj Tusia jest smutna, na spacerku szła tiptopkami,ale ma apetyt i ogonek na mój głos lata.
-
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
dzięki za wyczerpującą odpowiedź.Pani sie przeprowadza z poniemieckiej kamienicy do poniemieckiej kamienicy :evil_lol:, znam ten rejon miasta dobrze.Park, chociaż niewielki ,ale blisko.Jest trochę drzew i trawników wokół. Martwi mnie właśnie to co będzie w momencie jak pani sie rozchoruje.Ale tego się dowiem na miejscu . Mam nadzieję,że się wszystkiego dowiem , bo ja pytam jak KGB albo MOSAD :evil_lol: -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Poker replied to rytka's topic in Już w nowym domu
jeszcze raz przybliżę podobną sytuację. Jak pisałam Tusia , sunia na Dt u nas wczoraj miała usuwaną soczewkę z powodu zaćmy. W Polsce nie wszczepia się nowych soczewek, bo koszt jest rzędu 6-7 tysięcy z tego powodu,że dla każdego psa soczewki są robione indywidualnie. U Tusi wet ocenił szansę widzenia na 80 %.Wiadomo,że tylko po wyjęciu soczewki pies i również człowiek nigdy nie będzie widział wyraźnie.Ale będzie widział zarysy przedmiotów, światło, ciemność ,a to bardzo poprawia jakość życia. Przed zabiegiem Tusia miała wysokospecjalistyczne badanie celem określenia stanu siatkówki.Jeżeli siatkówka nie jest uszkodzona, jest sens robić zabieg. Leki przygotowujące do zabiegu i potem nie są drogie, rzędu 50 zł. Nie wiem czy dr Garncarz ma taki sprzęt do badania dna oka.Dr Kiełbowicz ma na weterynarii we Wrocławiu. Badanie kosztuje ok.200 zł,a zabieg zniżkowy obu oczu dla schronu kosztował 1500 zł . Czekamy na efekt operacji,który będzie widoczny po 3 4- tygodniach. Tusia już inaczej wygląda.Jej oczka nie są białe tyko ciemno piwne. I jeszcze jedno, ta błona na oczach to przypuszczalnie bielmo, a zaćma to druga sprawa. W jakiej kolejnośći operować oczywiście decyduje wet.Dla mnie logicznym by było najpierw usunięcie błon.Chyba ,że można to robić jednoczasowo. -
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
jeszcze pytanko, czy wiecie co z lewym uszkiem? jest w bliznach po pokiereszowaniu? zarosło sierścią czy nie? Czy Weronka potrzebuje specjalnej karmy ? Czy należy powtórzyć jej badania? I na ile lat jest szacowany jej wiek? Muszę to wiedzieć,żeby poprowadzić odpowiednio rozmowę i być pewną,że to TEN DOM. -
Stara jak świat, chora... BABCIA z WYROKIEM z Olkusza - MA DOM!!!!!
Poker replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
mam potwierdzenie wizyty jutro o 12. czy mam o coś szczególnie pytać? -
yuki, witaj w dalekim kraju :multi::multi:, Tusia po operacji, wszystko przebiega zgodnie z planem :multi: i mam nadzieję,że odzyskanie wzroku też :multi: Powodzenia , nie zamarznij :loveu: