Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84526
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. [quote name='Anna_33']Mam juz odp w sprawie dawkowania antybiotyku: 10mg /1kg m.c.[/quote] czyli jak u ludzi. Dajcie adres do Torunia, to sama wyślę priorytetem, szkoda czasu.Myślałam,że koty są w Warszawie. Policzyłam,że potrzeba dziennie ok.6 butelek dziennie Sumamedu forte na 30 kotów. Mogę wysłać teraz 4 butelki.
  2. niewiarygodne,aż się ryczeć chce z radości :multi::-(
  3. pkatrine mówiła,że pojedzie pociągiem po małą. Spróbuję sie jutro dowiedzieć o transport,ale być może z Torunia.
  4. Antybiotyk dla kotów pewnie musi dotrzeć jak najszybciej.Może miałabym szansę podać go jutro do Warszawy ze znajomym.Tylko czy to nie będzie za późno? Kupcie na razie 1 opakowanie na pierwszy ogień. Ile leku podaje się 1 kg na dobę? Czy jak u ludzi?
  5. a niech to :diabloti:
  6. Kociambry wlazły na szafy, bo chcą patrzeć na Lolka z góry i kontrolować sytuację .Co im jakiś tam byle pies będzie rządził :mad: A Lolek jak zwykle przeuroczy i pańcia też przekupił minkami :loveu:
  7. fisia można dostać z kobietą. Ona chce Weronkę za wszelką cenę.Wydzwania ona sama i w jej imieniu kuzynka.Ale kobieta nie chce wpuścić do mieszkania. Dziś pod pretekstem,że być może sunia będzie miała jutro transport podjechałam do niej. Długo nie otwierała,słyszałam szczekanie psa. W końcu otworzyła drzwi na łańcuchu, przedstawiłam się,ale powiedziała,że nie może mnie wpuścić , bo się myje.:angryy: Powiedziałam,żeby chociaż sunię pokazała.Zgodziła się i wypuściła ją na klatkę schodową.Wybiegła śliczna, malutka sunia, radosna, wycałowała mnie ,.Ma błyszczącą sierść i dobrą ilość ciałka. Kobieta powiedziała ,że jeszcze nie wie dokąd sunię przywieźć, bo na razie nie wie gdzie będzie mieszkać. Zaproponowałam jej ,żeby się odezwała, gdy jej sytuacja mieszkaniowa się unormuje.Na to ona ,że dziś o 16 zadzwoni do mnie i powie co i jak. Rzeczywiście zadzwoniła i podała mi adres ,pod którym umówiłyśmy się na spotkanie w poniedziałek o 13. Pojadę w poniedziałek, mam wrażenie ,że to będzie dobry dom tylko muszę wyjaśnić tą dziwną sytuację. Ciekawe co przyniesie poniedziałek :crazyeye:
  8. udało mi sie sprzedać jeszcze ostatniego kota i 1,sówkę poza bazarkiem. :multi:Wpłacam 30 zł na konto kikou . W sumie ze zwierzakowego bazarku uzbierało się 92 zł :multi:
  9. to czekamy na fotki :evil_lol: na śniegu pewnie widac szelki i plamki na sierści :evil_lol:
  10. Dzisiaj rano stała się okropna rzecz :placz::placz: Tusia miała zdjęty kołnierz do śniadanka, no ona inaczej nie chce jeść.Zjadła, obróciła się zrobiła 2 kroki i lewym oczkiem uderzyła o okrągłą nogę stołu. Z oczka chlusnął wodnisty płyn z domieszką krwi :-(.Myślałam ,że oszaleję, zaczęłam wrzeszczeć jak nigdy, biedny mąż myślał ,że koniec świata,ale jak zobaczył co się stało to też ryczał. Na szczęście nie straciłam do końca zimnej krwi i w ciągu 5 minut byłam u dr Kiełbowicza w gabinecie, właśnie skończył przyjmować psa i natychmiast obejrzał oczko Tusi. Okazało się ,że szwy trzymały i nie ma wylewu krwi do gałki ocznej, puściły zlepy , które są wczesną fazą gojenia zanim powstaną zrosty.Tusia dostała dużą dawkę wit.C i lek przeciwbólowy. Na razie nic się nie dzieje.Otwiera powieki, oczka kropię. Nie mogę dojść do siebie, ciągle mam obraz przed oczami. Już za nic nie sciągnę jej kołnierza.Muszę karmić ją z ręki. Jutro mam dzwonić do dr o 8.30 i zdać relacje. Ze względu na sąsiedzkie stosunki doktor już kolejny raz nie pobrał opłaty za wizytę i badanie. Bardzo, bardzo mu dziękuję za błyskawiczną pomoc. Mam nadzieję,że mnie nie ubijecie
  11. super akcja,:multi: ale nie umiem kupować nie Allegro :shake:.Co innego wykombinuję dla Gufka.
  12. a może ESTERA by mogła jutro ?
  13. Sabina02 jesteś niesamowita :loveu:, tyle ogłoszeń, oby były skuteczne :lol:
  14. zapomniałam napisać, że mojemu mężowi zmienili termin wyjazdu i Tusia nie musi iść do tymczasowego DT . Mamę Moniki już powiadomiłam i była biedna rozczarowana, bo się cieszyła na nią.
  15. nikt nawet nie zajrzy na moje bazarki,żeby chociaż podbić. :-( Jak na razie do kudłatkowej skarpety uzbierało się ok 50 zł.
  16. to prawda,ale Twoje zakupy też są nie mniej warte, bo z serca :loveu: Chłopak ma z bazarku 210 zł :multi::multi: Ja nie chcę trzymać pieniędzy , bo mam dość roboty z dostanymi pieniędzmi,którymi rozporządzam i muszę powiadamiać darczyńców spoza dogo.A w pieniądzach nie jestem za porządna :roll:
  17. ale BOSKIE zdjęcia :loveu: ,KRÓL w dyniach :multi: Na drugim zdjęciu ma minkę pod tytułem: i co?? znowu zdjęcie? :crazyeye:
  18. Gratuluję akcji ,a przede wszystkim tego,że nie odpuściłyście zwyrodnialcowi :angryy:, nie każdego stać na takie zachowanie.
  19. już minęła 4.doba od zabiegu.Byłam z Tusią na kontroli,gojenie przebiega prawidłowo.Mamy się pokazać w środę. Doktor powiedział,że jak na złotego spanielka, to Tusia jest wyjątkowo ułożona i spokojna:loveu: My to potwierdzamy w całej rozciągłości.
  20. wiadomości z wizyty dobre, sunia może jechać do Wrocławia. Będzie miała towarzystwo ślicznego Szagi ze schroniska i słodkiej , niewidomej suni, i oczywiście ludzi. wokół jest dużo terenów spacerowych,więc będzie miała gdzie się wyszaleć.
  21. [quote Biedne te oczka... :-([/quote] serce nam pęka , trzyma nas tylko nadzieja,że będzie widzieć :cool3:
  22. A tak wyglądają na razie oczka Tusi :-( [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/4943/tusia008.jpg[/IMG] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/1203/tusia007.jpg[/IMG]
  23. co sie dzieje u psa? Mam marny grosz z bazarku i nie wiem czy jest potrzebny czy mam przekazać na innego psa?
×
×
  • Create New...