Poker
Members-
Posts
84559 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Biko - uratowany jeden - zostało kilkadziesiąt !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Poker replied to Szami's topic in Już w nowym domu
wstaw zdjęcia tu , to przy okazji zobaczymy malucha, a Asior sobie pobierze. -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Poker replied to tayga's topic in Już w nowym domu
[quote name='tayga']A chcecie wiedzieć jak ja znalazłam się na dogomani? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/75520-ODRATOWANA-OD-SADYSTY-NUKA-w-nowym-domu-ale-facet-ma-kolejn*****[/URL] W pierwszym poście jest duzo o mnie. To temat sprzed dwóch lat... ale ciągle pamiętam te zdarzenia. Potem zniknełam stąd na długo... az mnie labkomaniacy ściągneli :)[/QUOTE] Już wiem, przeczytałam , jestem pełna uznania i podziwu, oby więcej takich ludzi jak Ty było na świecie. -
TAMI po wspaniałym tymczasie u POKER znalazla wymarzony DOMEK! :)
Poker replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyna']Dzięki Poker za wieści o Tami, ważne, że w domku jest milusińska. Do spacerków też się przekona ...:lol:[/QUOTE] Kiedy ona właśnie kocha spacerki ,a mieszkanie tak średniawo.Nie chce wracać do domu ,a z domu wychodzi w podskokach. -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
Poker replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
o dobrze mu tak , bestii, szkoda ,że tak krótko siedział -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Poker replied to tayga's topic in Już w nowym domu
przeczytałam od dechy do dechy.Gratuluję szybkiej i efektywnej akcji. Sunia cudna , też się w niej zakochałam. I widzę ,że Lucynka zaraziła się na dobre :evil_lol:, ona wie o co chodzi.I jeszcze to imię, Milka :eviltong: -
chyba będzie większym psiakiem ? giselle4 , Twoje teksty rozwalają mnie całkiem, łzy same do oczu napływają
-
[quote name='Poker']kto ma telefon do Adama G? boję się ,że nic nie wyjdzie z transportu.[/QUOTE] ponawiam pytanie
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
Poker replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
gameta, nie uszczęśliwiamy nikogo na siłę, bo ni my wyszłyśmy z ofertą pomocy tylko prośba o nią padła na wątku. Oczekuję ,że przedstawisz konkretne formy pomocy i co w tym zakresie masz zamiar zrobić , bo krytykować jest najłatwiej. Przez tyle lat pomoc nie była potrzebna, ale teraz widocznie jest. Nie wiem , nie byłam tam, ufam ludziom dopóki sama się nie zawiodę.Nie opieram się na opiniach innych osób. -
oby się powiodło chłopaczkowi Czasem psy skaczą na dworze na opiekuna , bo się boją i chcą na rączki.
-
kto ma telefon do Adama G? boję się ,że nic nie wyjdzie z transportu.
-
TAMI po wspaniałym tymczasie u POKER znalazla wymarzony DOMEK! :)
Poker replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj tydzień mija jak Tami pojechała do DS. Oczywiście nie wytrzymałam i zadzwoniłam.Tami troszkę się cofnęła po zmianie domku.Nie chce wracać ze spaceru kładzie się w śniegu i koniec.Pańcia musi ją nieść.U nas tez tak było na początku. Ale za to śpi na kanapie, a raz nawet spała w łózku z państwem.Je różnie ,ale nie ma tragedii. Odkurzacza boi się panicznie , czyli nadal to samo. Po domu chodiz jeszcze często z podkulonym ogonkiem, a na dworze od razu podnosi do góry , czyli normalka. DS mówi ,że ją bardzo pokochali, chcą by była pieszczochą i odpowiadała na miłość miłością.Są troszkę niecierpliwi, bo nawet Tami ich pokocha, ale to musi trochę potrwać. -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
Poker replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
gameto, jeżeli uważasz,że taka pomoc nie ma sensu, to zaproponuj inną w zamian,chętnie skorzystamy ,jeżeli będzie skuteczna. -
ile trzeba kasy na transport?
-
Irysek ma dożywotniego bana. Tobi po kastracji przytył, po ostrzyżeniu bardzo ładnie wygląda i nie ma problemu z czesaniem , bo to był wielki kłopot.On ma sierść jak skręcone babie lato. Pożyje sobie jeszcze chłopak w dobrych warunkach.
-
A Tobiś u Iryska miewa się bardzo dobrze, po staremu kopie i szczeka na cały głos na spacerach.jest przyjazny, koty łażą po nim ile chcą. Cały czas dostaje tabletki na serducho i witaminy.
-
teraz rozumiem Adam G. się nie odezwał wczoraj, czy ktoś ma telefon do niego ? giselle4, to może ja podam sweter z nim? szkoda forsy na pocztę.
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
Poker replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Taks , gratuluję tak mądrej wypowiedzi.Podpisuję się pod nią 100000 %. -
straszne, :-(, współczuję Ci , bo ona jest nieświadoma swojej sytuacji i na szczęście. Jak nadejdzie moment,że będzie cierpiała , to trzeba będzie pozwolić jej odejść beż męczarni. Podjęcie decyzji kiedy to zrobić jest bardzo trudne.Może wet pomoże Ci ocenić sytuację.