Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84915
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. ale się cieszę :multi::multi:, ta mała tak mi leżała na sercu. czekam zatem na wiadomości z domku,
  2. Dusieńka coraz lepiej, gospocha pełną gębusią.Ona niesamowicie szybko się przywiązuje do mnie, a na obcych w pierwszym momencie tak śmiesznie szczerzy ząbki,paść można ze śmiechu. Przyszły domek był , zobaczył, zakochał się i czeka na sygnał kiedy sunię będzie można zabrać. Główną opiekunką Dusi będzie 19.letnia dziewczyna, psiozakręcona. W tym domku była na tymczasie Cola, którą znalazła Lucyna. Opiekował się sunią bardzo dobrze, więc mam pewność ,że Dusia będzie miała najlepszy domek. Oddam Dusię jak będzie ważyła chociaż 4,5 kg, ale również w zależności od jej ogólnego stanu zdrowia. Ważyłam dziewczynkę i ma 3,760kg !! a więc przybrała w 2 dni 160 gramów :multi:, aż nie mogę uwierzyć :crazyeye: Teraz śpinka na moich kolankach, ona podchodzi i zadziera łapeczki prosząc , by ją wziąć. Ona jest mądrutka, wie że ją noszę po schodach i czeka ,żebym ją wzięła na ręce. :loveu: Kupiłam jej specjalną odżywczą pastę i witaminy.
  3. kupiłam 10 butelek wody, zapałki,baterie, jedzonko w puchach dla kota, dla psów mam suche. Obstalowałam miejsce do ewentualnego przechowania samochodów. Nie jest mi za wesoło,mąż na wyjeździe.Mam nadzieję,że nas nie zaleje.
  4. czyli jednak to prawda, chyba trzeba robić zapasy wody.Ja mieszkam na Wielkie Wyspie którą otaczająy ogromne ilości odnóg Odry , kanałów, W 1997 "pływałam" do wysokości 145 cm, brrrr,ale wtedy chociaż było ciepło ,a,teraz .......... Idę nalewać wodę do wiader i garów.
  5. Wczoraj widziałam sie z pańcią Milutkiej.Mówi ,że sunia jest cudowna, ładnie się aklimatyzuje. Z kotami sie jeszcze nie dogadała ,ale nie ma agresji tylko obopólna niepewność, co nie przeszkadza Miłej i obu kotom spać zgodnie w łóżiu z pańciostwem. Pani Miłej będzie przekazywać co miesiąc 30 zł dla jakiejś bidy za moim pośrednictwem
  6. myślę,że wrocławskie schronisko jest bezpieczne
  7. niech to licho porwie, biedna mała
  8. [quote name='dorota k.']Dzień Dobry Dusieńko i Pokerku :) Ciekawa jestem jak dzisiejsza wizyta? Jak Duśka "obcych" przywita?:cool3:[/QUOTE] Pewnie pokaże ząbki , bo ktoś musi rządzić na tym świecie :evil_lol: Mała coraz żwawsza,ale nie pozwalam jej biegać po schodach, bo zbyt dużo energii by straciła,Dziś pokazała,że chce wyjść na ogródek, z którego dzielnie obszczekuje wszystkich przechodzących pod płotem. Jest taką zazdrośnicą ,że kłapie zębami i łapie za sierść nasze psy , gdy cała 3.podchodzi do mnie na powitanie albo się pomiziać.:mad: Na szczęście moje chłopaki kompletnie to ignorują. Nagotowałam jej w nocy wołowinę z makaronem , jarzynami i dodałam na koniec siemię lniane.Poskubała trochę teraz.Zaraz będziemy jeść śniadanko całą 5. Ogólnie biorąc to ona jest bardzo śmieszna na tych chudziutkich łapinkach.Próbuje się wspinać po moich nogach na rączki.Uwielbia siedzieć na kolankach. Ma 3 łóżeczka, 1. w sypialni, 2. w kuchni i 3. w holu , bo tu czeka na mnie , gdy wychodzę z domu.
  9. [quote name='leni356']Budrysek jedzie w niedzielę wieczorem z Wrocławia do Żywca, a jutro Tarzanka Wro-Katowice[/QUOTE] Budrysek zazwyczaj za przewóz psów nie chce kasy.300 zł to jednak dużo , czasem cały miesiąc życia psa w hoteliku.
  10. ale się cieszę :multi::multi::multi: Brat ingrid44 chyba jeździ na Śląsk .
  11. A domek dzwonił przed chwilą i przyjedzie jutro zobaczyć małą. Nadal ją chce nie widząc .Pożyjemy , zobaczymy.
  12. nie schodź na zawał, bo kto się będzie cieszył z nami jak Mia będzie miała domek ?
  13. Zważyłam Duszkę , waży 3,600 czyli przytyła od soboty 350 gramów :multi::multi:
  14. Noc minęła dobrze pod puchową kołderką z główką na podusi. Koo i sioo na ogródku, ale panienka nie chce wychodzić gdy pada, ucieka zaraz na ganek. Na śniadanko porcja Convalescensa, na II śniadanko przygotowany twarożek z siemieniem lnianym , bo się pojawiło zaparcie i serce mi pęka , gdy widzę jej wysiłek przy koopaniu , aż te chude łapeczki dygoczą. Ale nic jej nie przeszkadza w pokazywaniu kotu kto tu rządzi. :mad: Do mnie jest przesłodka, macha swoim kikutkiem ogonka (durni ludzie z tym obcinaniem ogonów :angryy:) Oczywiście chodzi za mną krok w krok.Jedynie zrozumiała,że z łazienki nie wyparuję i czeka w swoim łóżeczku , gdy idę się kąpać.
  15. [quote name='czerda']ja tez baaaardzo ci poker dziękuję , jesteś wielka!!![/QUOTE] Przestańcie , bo aż mi głupio i spalę się ze wstydu :oops: i nie dziękujcie mi , bo ja to robię dla psów ,a nie dla Was :eviltong:
  16. [quote name='leni356']Właśnie wróciłam i zaglądam do Mii, może już niedługo znajdzie się domek idealny :)[/QUOTE] masz konkrety na myśli ?
  17. po prostu trafiają mi się wyjątkowe psy, ja tam nie mam zasług.
  18. może w końcu chłopakowi sie poszczęści
  19. oprócz ewentualnych paru groszy, nic nie mogę pomóc.Tragedia dla wszystkich .
  20. [quote name='togaa']Co trafię na którąś z Pokerowych bied , to jest o krok do przeniesienia "Szczęsliwie zakończone adopcje..." Ale Ci sie gadzina trafiła dożarta.....No.,no...[/QUOTE] to prawda ,ale chyba i tak nie dorówna Lolusiowi :eviltong:
  21. Napisałam cały elaborat i mi wcięło :angryy: potencjalny domek Dusi dzwonił i nie widząc jej najchętniej by już ją zabrał.Ale się nie zgodziłam.Umówiłam się na czwartek, jeżeli się zakocha , to poczeka.Nie wydam małej dopóki się nie poprawi stan jej zdrowia. A mała jest niezłą cholerą.Gryzie ludzi, gdy chcą ja pogłaskać.Dziś użarła znajomego przez grubą kurtkę , więc nie poczuł i córkę ,ale ona już poczuła. Mnie czasem ostrzega pokazując cały garnitur zęboli w pełnym uśmiechu.:mad: Na kota sie rzuca i goni go, psom daje spokój.Jest wielką zazdrośnicą. Zastanawiam się czy ona nie była u kogoś oczkiem w głowie i nie zgubiła mu się. Może by zrobić ogłoszenia w miejscowej prasie? Ona jest mądra, rozumie zostań, nie wolno, połóż się, chodź tu. Dzis zjadła 3 posiłki, dostanie jeszcze żółtko, Convalescensa, gotowanego indyka. Koo są dobre. Raz się załatwia na ogródku ,ale nie chce wychodzić dama jak pada deszcz i wtedy brudzi w domu.
  22. Ale się cioteczek nazlatywało :evil_lol: W znajdowaniu domków prawie nie mam zasług,one się same znajdują :eviltong:, a domek dla Miłej mamy dzięki Lucynce :loveu:, do której DS napisał w sprawie już wyadoptowanej Gwiazdeczki, a Lucynka podesłała im ofertę Miłej , no i wypaliło :multi: Zobaczymy jak teraz pójdzie Dusią, chyba nie będzie łatwo :shake:
  23. trzeba go wynosić? nie daje rady iść sam ??
×
×
  • Create New...