Poker
Members-
Posts
84581 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
mogę wpłacić jednorazowo 20 zł
-
a Pomponik by tak do stadka pom-pona pasował :evil_lol:, nawet nick jest zbieżny z imieniem psiulka :eviltong:
-
[quote name='Bjuta']Ja żebrałam w pracy (i 10 osób już płaci na różne psy - ale trochę mi się już możliwości skończyły) - ale polecam tą metodę. Popytać znajomych czy by się dobrowolnie nie opodatkowali 10 z miesięcznie. Tylko jedna osoba mi odmówiła.[/QUOTE] ja stosuję taką metodę od dłuższego czasu i dlatego daję się naciągać na wpłaty ;). Nikt mi jeszcze nie odmówił.Wiele osób po prostu nie wie,że może dużo pomóc wpłacając np.10 czy 20 zł miesięcznie.trzeba wygłaszać pogawędki uświadamiające :evil_lol:
-
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Poker replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
we wcześniejszej wersji dogo były te płomienie.Ta wersja chyba jest lepsza od poprzedniej -
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Poker replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Częściowo się z Wami zgadzam ,ale w dużym stopniu się nie zgadzam i zaraz wytłumaczę dlaczego. 1. Starsi ludzie inaczej patrzą na swoje chylące się ku schyłkowi życie.Ciężej im przeżywać śmierć przyjaciela przypomina im ,że niedługo może ich też spotkać śmierć. Być może ktoś został sam śmierci współmałżonka i nie chce szybko przeżywać 2. raz śmierci w krótkim czasie. Chcą przy sobie mieć trochę optymizmu ,życia . Więc lęk starszego człowieka przed przeżywaniem śmierci psa wcale nie jest uzasadnieniem bez sensu. 2.Starsze psy częściej chorują niż młode, nie każdego emeryta stać na leczenie psa, kupowanie specjalistycznej karmy.Nie każdy ma siłę nosić na rękach w miarę choroby ,a tak bywa często. 3.Załóżmy ,że osoba 70.letnia weźmie 10 letniego psa.Pan umrze po 3 latach, pies wtedy ma 13 lat , rodzina nie chce go i co wtedy? kto go weźmie, gdzie wyląduje? Gdy weźmie młodszego psa , kilkuletniego , to ma on jeszcze szansę na adopcję. Jak zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie oceniajcie tak kategorycznie starszych ludzi. -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
wysłałam dziś pocztą kontenerek , zapłaciłam 17 zł. -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyna']Właśnie zastanawiałam się, czy zepsuł mi się komputer. Myślę, że to awaria na Dodomanii, a nie obraz na stałe. Myślę o Juki i miziam maliznę ...[/QUOTE] dziękujemy za pamięć, sunia smutna i nie chce się ruszać w fartuszku,ale byłyśmy na króciutkim spacerku i był efektywny. -
niestety, to nie jest domek dla naszej cudownej laluni, musi jeszcze poczekać na ten najcudowniejszy.Doczeka się na pewno.
-
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Mozna podawac zwykly ludzki Artrostop. Juka! trzymaj sie dziewczyno! Najgorsze juz za Toba ;) Poker, po fakturke zawsze mzoesz zadzwonic i Ci wystawią.[/QUOTE] wiem ,że mi wystawią jak będzie to konieczne. dziewczynka noc przespała jako tako, na szczęście nie wymiotowała.Mąż ją wyniósł na ogródek na siusiu, bo cały czas leży , nie bardzo chce jeść ,ale ogonkiem na mój widok macha. Znowu mamy nowe dogo, kolorystycznie lepsze tylko po co tyle pustego miejsca ? Ciekawe czy będą miłe czy niemiłe niespodzianki ? -
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Poker replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tu też mnie Szarotka zagoniła,mogę wpłacić jednorazowo 30 zł, -
Szarotka mnie tu zaprosiła , więc się melduję. Dziś jest 3. albo 4 . osobą, która mnie prosi o pomoc. :roll: Nie wiem dlaczego tyle osób mnie lubi ;) Mogę wpłacić jednorazowo 20 zł, bo mam zaproszenie na jeszcze inne wątki i sunię w DT.
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
Poker replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pisałyśmy z gonią w jednym czasie, ja nie zrozumiałam wypowiedzi Ivette jako atak na gonię tylko prośbę o pozwolenie na decydowanie kiedy , co i jak. Ja też bym tak wolała.takie kapanie przypomina mi sytuację kiedy to mąż zostawia codziennie żonie za życie jakieś drobne kwoty. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
Poker replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
co prawda ja nie łożę na Światusia , bo tyle tu dobrych duszyczek , ale wyrażę swoją opinię. Skoro najwyższe dobro jakim jest życie i zdrowie Swiata zostało powierzone Ivette3, to myślę,że i fundusze na niego można Jej powierzyć z całym zaufaniem i pozwolić Jej tak gosodarować , jak uważa za stosowne.Na pewno pieniądze się nie zmarnują. Będzie Jej dużo łatwiej i Ona wie najlepiej kiedy i co kupić.Co z tego ,że będzie miała zapas tańszych pieluch na miesiąc czy dwa, jak nie będzie miała na inne cele w tym czasie.? Mam więc propozycję ,by pieniądze przesyłać Ivette np. co miesiąc i dla czystości sytuacji Ona będzie się rozliczać na wątku -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
zapomniałam napisać,że jeszcze chwila i u Juki zaczęłaby się cieczka, dobrze że się udało. Malutka śpi w nowym fartuszku pooperacyjnym , bo poprzedni Tami poszatkowała ząbeczkami jak królik. Siuśnęła wyniesiona na ogródek. -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
Poker replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
wiadomo ,że to Demi - ( olka) -
Metamorfoza Magii to naprawdę prawdziwa magia :evil_lol: Mam nadzieję,że do tych szczęśliwców za chwilę dołączy Juka.
-
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
Poker replied to julia001's topic in Już w nowym domu
ja zawsze ściągam kołnierz do jedzenia, bo on utrudnia tę czynność i stresuje psy okrutnie. -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
właśnie przywieźliśmy Jukę po sterylce.Wszystko OK.Denerwowałam się jak nie wiem co. Zapłaciłam 200 zł ,ale zapomniałam wziąć rachunek :oops: Doktor skonsultował łapeczkę i powiedział ,że to jest wada rozwojowa i zmiany są w łokciu.Sunia nie może chodzić na długie spacery i przytyć ani grama.Muszę udzielić instrukcji przyszłemu pańciowi. Niestety w przyszłości mogą się pojawić dolegliwości w związku z tym ,że stawy będę się ścierały asymetrycznie. Operacja obecnie może dałaby trochę poprawy , ale wg doktora nie ma większego sensu. Sunia ma obcięte pazury, nie chciałam robić tego sama , bo miała bardzo długi rdzeń. Juka cały czas była i jest bardzo grzeczna . Dopiero dzisiaj przypomniałam sobie ,że nie odesłałam kontenerka.:oops: Jak to zrobić? pocztą polską czy jakąś szybką paczką? -
[quote name='Jasza']Jutro mam "gazowników "w domu i nie dam rady, przełożyłam więc wizytę na dzisiaj. Wieści jutro rano.[/QUOTE] super, a nie może być wieści dziś wieczorem? chyba paznokcie obgryzę
-
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
dziś sterylka, kupiłam Juce fartuszek posterylkowy.