Poker
Members-
Posts
84576 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Poker replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Częściowo się z Wami zgadzam ,ale w dużym stopniu się nie zgadzam i zaraz wytłumaczę dlaczego. 1. Starsi ludzie inaczej patrzą na swoje chylące się ku schyłkowi życie.Ciężej im przeżywać śmierć przyjaciela przypomina im ,że niedługo może ich też spotkać śmierć. Być może ktoś został sam śmierci współmałżonka i nie chce szybko przeżywać 2. raz śmierci w krótkim czasie. Chcą przy sobie mieć trochę optymizmu ,życia . Więc lęk starszego człowieka przed przeżywaniem śmierci psa wcale nie jest uzasadnieniem bez sensu. 2.Starsze psy częściej chorują niż młode, nie każdego emeryta stać na leczenie psa, kupowanie specjalistycznej karmy.Nie każdy ma siłę nosić na rękach w miarę choroby ,a tak bywa często. 3.Załóżmy ,że osoba 70.letnia weźmie 10 letniego psa.Pan umrze po 3 latach, pies wtedy ma 13 lat , rodzina nie chce go i co wtedy? kto go weźmie, gdzie wyląduje? Gdy weźmie młodszego psa , kilkuletniego , to ma on jeszcze szansę na adopcję. Jak zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie oceniajcie tak kategorycznie starszych ludzi. -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
wysłałam dziś pocztą kontenerek , zapłaciłam 17 zł. -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyna']Właśnie zastanawiałam się, czy zepsuł mi się komputer. Myślę, że to awaria na Dodomanii, a nie obraz na stałe. Myślę o Juki i miziam maliznę ...[/QUOTE] dziękujemy za pamięć, sunia smutna i nie chce się ruszać w fartuszku,ale byłyśmy na króciutkim spacerku i był efektywny. -
niestety, to nie jest domek dla naszej cudownej laluni, musi jeszcze poczekać na ten najcudowniejszy.Doczeka się na pewno.
-
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Madallena']Mozna podawac zwykly ludzki Artrostop. Juka! trzymaj sie dziewczyno! Najgorsze juz za Toba ;) Poker, po fakturke zawsze mzoesz zadzwonic i Ci wystawią.[/QUOTE] wiem ,że mi wystawią jak będzie to konieczne. dziewczynka noc przespała jako tako, na szczęście nie wymiotowała.Mąż ją wyniósł na ogródek na siusiu, bo cały czas leży , nie bardzo chce jeść ,ale ogonkiem na mój widok macha. Znowu mamy nowe dogo, kolorystycznie lepsze tylko po co tyle pustego miejsca ? Ciekawe czy będą miłe czy niemiłe niespodzianki ? -
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
Poker replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tu też mnie Szarotka zagoniła,mogę wpłacić jednorazowo 30 zł, -
Szarotka mnie tu zaprosiła , więc się melduję. Dziś jest 3. albo 4 . osobą, która mnie prosi o pomoc. :roll: Nie wiem dlaczego tyle osób mnie lubi ;) Mogę wpłacić jednorazowo 20 zł, bo mam zaproszenie na jeszcze inne wątki i sunię w DT.
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
Poker replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pisałyśmy z gonią w jednym czasie, ja nie zrozumiałam wypowiedzi Ivette jako atak na gonię tylko prośbę o pozwolenie na decydowanie kiedy , co i jak. Ja też bym tak wolała.takie kapanie przypomina mi sytuację kiedy to mąż zostawia codziennie żonie za życie jakieś drobne kwoty. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
Poker replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
co prawda ja nie łożę na Światusia , bo tyle tu dobrych duszyczek , ale wyrażę swoją opinię. Skoro najwyższe dobro jakim jest życie i zdrowie Swiata zostało powierzone Ivette3, to myślę,że i fundusze na niego można Jej powierzyć z całym zaufaniem i pozwolić Jej tak gosodarować , jak uważa za stosowne.Na pewno pieniądze się nie zmarnują. Będzie Jej dużo łatwiej i Ona wie najlepiej kiedy i co kupić.Co z tego ,że będzie miała zapas tańszych pieluch na miesiąc czy dwa, jak nie będzie miała na inne cele w tym czasie.? Mam więc propozycję ,by pieniądze przesyłać Ivette np. co miesiąc i dla czystości sytuacji Ona będzie się rozliczać na wątku -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
zapomniałam napisać,że jeszcze chwila i u Juki zaczęłaby się cieczka, dobrze że się udało. Malutka śpi w nowym fartuszku pooperacyjnym , bo poprzedni Tami poszatkowała ząbeczkami jak królik. Siuśnęła wyniesiona na ogródek. -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
Poker replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
wiadomo ,że to Demi - ( olka) -
Metamorfoza Magii to naprawdę prawdziwa magia :evil_lol: Mam nadzieję,że do tych szczęśliwców za chwilę dołączy Juka.
-
Any- suczka owczarek niemiecki potrzebuje pomocy!!!
Poker replied to julia001's topic in Już w nowym domu
ja zawsze ściągam kołnierz do jedzenia, bo on utrudnia tę czynność i stresuje psy okrutnie. -
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
właśnie przywieźliśmy Jukę po sterylce.Wszystko OK.Denerwowałam się jak nie wiem co. Zapłaciłam 200 zł ,ale zapomniałam wziąć rachunek :oops: Doktor skonsultował łapeczkę i powiedział ,że to jest wada rozwojowa i zmiany są w łokciu.Sunia nie może chodzić na długie spacery i przytyć ani grama.Muszę udzielić instrukcji przyszłemu pańciowi. Niestety w przyszłości mogą się pojawić dolegliwości w związku z tym ,że stawy będę się ścierały asymetrycznie. Operacja obecnie może dałaby trochę poprawy , ale wg doktora nie ma większego sensu. Sunia ma obcięte pazury, nie chciałam robić tego sama , bo miała bardzo długi rdzeń. Juka cały czas była i jest bardzo grzeczna . Dopiero dzisiaj przypomniałam sobie ,że nie odesłałam kontenerka.:oops: Jak to zrobić? pocztą polską czy jakąś szybką paczką? -
[quote name='Jasza']Jutro mam "gazowników "w domu i nie dam rady, przełożyłam więc wizytę na dzisiaj. Wieści jutro rano.[/QUOTE] super, a nie może być wieści dziś wieczorem? chyba paznokcie obgryzę
-
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
dziś sterylka, kupiłam Juce fartuszek posterylkowy. -
wcale się nie dziwę ,że się przywiązał do Ciebie, jesteś jego wybawczynią. Pogłaszcz mu delikatnie ten oczodół i miejsce po jąderkach, bo świąd jest bardzo trudny do zniesienia. Zdjęcie szwów nie oznacza jeszcze całkowitego wygojenia, więc jeszcze parę dni zakładałabym kołnierz. Jedna moja tymczasowiczka rozlizała świeżą bliznę na klatce piersiowej do kości w kilka dni po zdjęciu szwów.
-
to piszę. Jak otworzyć nowy temat na bazarku pewnie wiecie, bo tak samo jak się zakłada nowy wątek . Całą treść to sobie same napiszecie , dla kogo, po co itd., wkleić link umiecie.Opisać fanty też nie problem, z cenami chyba też nie będzie kłopotu. Największym problemem dla mnie było wklejanie zdjęć.Ale to jest bardzo proste. Ja się posługuję http://imageshack.us/. Jak już go otworzycie to trzeba kliknąć na Zmiana rozmiaru obrazu:i zaznaczyć 640 X 480, potem klik na browse , otworzy się okno z zawartością waszego komputera , trzeba teraz zaznaczyć zdjęcie, które chcecie wkleić i klik na otwórz, wtedy klik na napis PRZEŚLIJ TERAZ w imageshak i zaczną się pojawiać 2 paski czyli ciągnie zdjęcie.Po jakimś czasie pojawi się Wasze zdjęcie w okienku.Teraz trzeba zaznaczyć na NIEBIESKO napis Link Bezpośredni i go skopiować czyli najpierw najechać strzałą na napis, klik lewym klawiszem i się zaznaczy na niebiesko ,a potem lewym klawiszem skopiuj.Teraz wracamy na wątek , najeżdżamy strzałką na rysunek drzewka w ramce u góry na pasku, pojawia się okienko w które wklejamy to co skopiowaliśmy i klik na OK.Za chwilę pojawi się zdjęcie na bazarku. I tak po kolei. Żeby było szybciej otwieram naraz kilka imageshacków . To naprawdę jest łatwe, tylko pierwszy raz wygląda tak skomplikowanie.Ja też byłam totalną nogą i się nauczyłam. Mam nadzieję ,że napisałam w miare przystępnie.Jak macie wątpliwości to pytajcie . I powodzenia.
-
Gryziona w boksie sunia Juka - już w swoim domku
Poker replied to leni356's topic in Już w nowym domu
właśnie ,że nie jest do końca OK z łapką.Pisałam o tym wcześniej.Wczoraj stawała na niej tak jak widać na zdjęciu ze schronu, dziś jest w porządku, chodzi cały czas normalnie.Jutro spytam weta, który jest też ortopedą.