Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84581
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Nie zauważyłam tu Juki, chyba że mam coś z oczami.
  2. i cisza nastała, może jednak się dowiemy co słychać u Turtusia?
  3. Biedna kruszynka, może ktoś da jej DT, Ds pewnie szybko znajdzie. Dobrze by było jakoś tę mamę wysterylizować tylko czy ten dziad pozwoli ? Można poprosić i pomoc w finansowaniu sterylkową skarpetę.
  4. Fajny chłopak!!! U Ani ma super, ale musi znaleźć jeszcze najlepszy DS.
  5. Ale cudny psiak, chyba ma dość krótkie łapki ?
  6. Cuuuuuudniasty jest Ja też jestem z nim od pierwszych godzin.
  7. [quote name='olenka_f']przepraszam, niby zaglądałam ale na nic nie miałam czasu, Fajtuś bardzo chorował i cały świat podporządkowałam jemu. Fajtuś odszedł wczoraj w nocy:([/QUOTE] współczuję bardzo
  8. Przy moim niku jest informacja,że nie zalega do 04.10. , co to znaczy ?
  9. [quote name='Lucyna']Oczywiście wspomogę Cię Pokerku 30 PLN od [COLOR=DarkOrchid][B][I]Frezjowego Kwiatuszka[/I][/B][/COLOR] :loveu:[/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękuję Ugotowałam damie indyka z makaronem i marchewką, jadła aż się kurzyło.
  10. Było krótki zwarcie oczywiście na tle jedzenia.Szykowałąm dla niej parówkę w kuchni, chyba wyczuła ,że to żarcie i pojawił się Dolar i atak.Ale krótki , mąż ostro zareagował. A poza tym jest OK, bawiła się pluszakiem, wyglądała przez okno, ja mogę jej pluszaka wyjąć z dzioba i pomerdać nawet w misce.Dla niej konkurencją do michy jest akurat Dolar. Lilutosi spod Wrocławia zgodziła się wziąć sunię do hoteliku za 300 zł miesięcznie. Ja mogę dać 150 zł , czy ktoś jeszcze może dorzucić jakiś grosz?
  11. i nadal cicho u chłopaka?
  12. Byłam z Lady u weta.Jest nią zachwycony.Mówi ,że w życiu nie dałby jej 4 lat.Sunia waży 14,5 i wet twierdzi ,że ma idealną sylwetkę, dla mnie jest jednak bardzo chuda. Powiedział po moich opowieściach,że ona musi trafić do domu , które zna się na sznaucerach i podejmie szkolenie.Jego zdaniem jest dobrym materiałem na porządnego psa. Lady została zaszczepiona przeciw wściekliźnie, ma trochę umyte uszy , gruczoły okołoodbytowe były puste. Za płaciłam 30 zł. Lalunia jest teraz ze mną na górze, bawi się pluszakiem, na ogródku znowu biegała z prędkością światła. Na razie z Dolarem spokój.Pomieszczenia z michami zamknięte.
  13. [quote name='malawaszka']ja ze sznaucerowych oferuję 200 zł na sterylkę[/QUOTE] bardzo, bardzo dziękuję,nigdy nie prosiłąm o pomoc ,ale teraz się przyda.Bo jak dojedzie hotelik , nie wiem czy uzbieram deklaracje, to sama będę bulić za niego. Już wydałam na niunię ok.260 zł.
  14. Dzięki za rady.Właśnie już nagrywam hotelik ,ale jak zwykle do tego potrzebna jest kasa. Oczywiście ,że głodowała i dlatego jest to dla niej okoliczność łagodząca.Ale nie wiem czemu uwzięła się na Dolara, Na Pokerka i kota w sensie mich nie reaguje. Ona chyba potrzebuje być izolowania dopóki nie przekona się ,że może najeść się do syta i nikt michy nie zabierze. Do nas jak na razie jest w porządku tylko ten biedny Dolar.
  15. Niestety znowu było zwarcie z Dolarem. W pobliżu misek,ale nie było w nich jedzenia tylko woda.W środku pomieszczenia był Dolar, Lady wpadła i zwarcie. Dolar położył się kołami do góry ,ale Lady nie odpuszczała.Mąż przylał jej po grzbiecie ręcznikiem i odskoczyła, podwinęła ogon i uciekła. Nie chcę jej trzymać stale w garażu. Dziś cały dzień była z nami. Ale psy muszą mieć dostęp do wody i nie wiem co zrobić,żeby nie dochodziło do bijatyki o michę , nawet pustą.
  16. jak pisałam, ona nie atakowała mnie.do nas jest słodka i nie ma żadnych złych błysków w oczach. Ale brudzi tylko na górze, na dolnej kondygnacji nie. Wygoi się , złemu nic nie będzie ;) Na noc przykleję do ręki aloes,żeby nie ropiała. A damulka znowu wskoczyła na skórzaną kanapę,ale grzecznie zeszła.
  17. jest ludzki odpowiednik Petofilin i jest bardzo tani tylko trzeba dawkę policzyć .
  18. Dużo osób czyta wątek ,ale mało się ujawnia. Z psami o wiele lepiej.Dolar dał się obwąchać Lady bez warkotów.Oczywiści każde jadło kolację osobno w zamkniętym pomieszczeniu. Sunia przychodzi na zawołanie, ale za moment odchodzi.Bardzo ją intryguje kot i jego jadalnia na parapecie. Natomiast jestem zła na nią, bo w garażu i na dole nie nabrudziłą ani razu.Natomiast po wejściu na górę od razu sadzi wielkie koo i leje. Zdjęcia dla wytrwałych cioteczek. [IMG]http://img682.imageshack.us/img682/5626/lady038.jpg[/IMG] [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4388/lady073.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/7050/lady058.jpg[/IMG] z Pokerem na spacerku [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/9858/lady075.jpg[/IMG] A tu moje piękne udko, co by cioteczki nie myślały ,że przesadzam.
  19. Bianka ma rację.Dolar jest eunuchem , a Poker jest 100% chłopem. Jest ogólnie lepiej,z psami, bo z moją ręką jest nawet gorzej.Obrzęk się powiększył i mam kłopot z pisaniem ,nie mówiąc o obraniu ziemniaków. Dolar poburkuje ,a LAdy się wycofuje.Chociaż było jedno krótkie starcie.Karmiłam lady z ręki w osobnym pomieszczeniu i w naszym kierunku zaczął iść Dolar, LAdy od razu wystartowała do niego.Ale głośno krzyknęłam i wycofała się. Czyli muszę zamykać drzwi , gdy ją karmię.Wiek człowiek żyje, wiek się uczy. Myślałam ,że mąż będzie wściekły za pogryzienie ,ale podszedł do sprawy ze zrozumieniem.Niedawno nawet pocałował sunię. Byliśmy z nimi na spacerze w parku.Dziewczyna nawet tak bardzo nie ciągnęła. Będą z niej psy. Aha, była wnusia, pilnowaliśmy jak oka w głowie,ale nie było niczego niepokojącego.
  20. Lady podchodzi ostrożnie do Dolara, on cicho burczy i ona odchodzi, chyba zaczyna czuć respekt przed nim. Tyle ,że ona biega po domu ,a on biedny leży na swoim posłaniu i sie nie rusza. Do kota piszczy i chce się bawić ,a ten łobuz pogonił ją i to zdrowo. Z Pokerem całkowita obojętność.
  21. Podejmę jeszcze próbę ,ale w obecności męża.Niestety człowiek z niewielkim doświadczenie w takich sytuacjach traci głowę i zachowuje się odruchowo.Jeżeli jeszcze raz się zepną, to po prostu czymś rzucę w nich. W tej całej awanturze Dolar nie wbił we mnie zębów ,a też mógł. Jeżeli próby wypadną w ciągu 2 -3 dni źle,będę musiała szukać dla suni innego lokum.
  22. Dolar bardzo się boi i ona to może wyczuwać. Na chwilę byłą sztywna,ale to był moment. Mieli mało miejsca, bo wleźli do kąta i Dolar nie miał możliwości ucieczki. Teraz biegała na ogródku i przyniosła 2 razy piłkę.
  23. Niestety moja wina ,ale Lady zwarła się z Dolarem ponieważ zapomniałam ,że stoi jej miska z jedzeniem .Dolar pobiegł w kierunku ich jadalni i ona zaatakowała.Oczywiście ja chciałam zapobiec jatce i solidnie oberwałam.Na udzie mam krwiak wielkości jaja kurzego, boli jak cholera, przebity naskórek , krew poszła, ale na szczęście miałam spodnie , więc nie tak głęboko.Ucierpiał też kciuk z 2.stron i to mocno.Ale nie odpadł, chociaż tyle.Po chwili dali sobie spokój. Ale ona małpa nie ostrzega tylko startuje do niego z zębami. Do Pokera i kota ok. Do nas słodka i nawet trochę słucha. Oczywiście michy pochowane.
  24. Cudny ten Loluś , a już na zdjęciu z daliami, paluszki lizać.Dziękuję za pocieszenie, troszkę mi lepiej, ale problemy się nie skończyły.Jakby było ich za mało, to od 2 dni mamy w DT Lady , nie wiem czy sobie poradzimy. Dajcie znać jak Loluś będzie wracał do togaa z wakacjowania. powycieram Wam łzy z żalu i radości.
  25. I jeszcze trochę zdjęć [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/7954/lady048.jpg[/IMG] W psiej jadalni [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/8540/lady056.jpg[/IMG] [IMG]http://http://img841.imageshack.us/img841/7954/lady048.jpg[/IMG]Lady sprawdza czy pańcio dokładnie skosił trawę. Szczekała na kosiarkę jak szalona , a biegała po ogródku z prędkością światła, skakała przez krzaki. [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/2324/lady063.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...