Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84581
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Dzięki za rady..Wiem ,że jestem alfa dla Dolara i mam na niego duży wpływ. Na razie stosuję swoje "sercowe " metody. Na wspólny spacer pójdziemy dopiero jutro po południu, bo wtedy możemy to zrobić z mężem.Sama się nie odważę pójść z tą 2. Ja też mam nadzieję ,że będzie dobrze, bo jak nie, to nie wiem co zrobię. a teraz zdjęcia Lady po metamorfozie i siniaki na mężowskiej ręce. [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/9858/lady075.jpg[/IMG] Kupiłam zagranicą obrożę i nie wiedziałam ,że jest fosforyzująca. [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9606/lady076.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/4850/lady068.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/3813/lady053.jpg[/IMG] Zrobiłam chyba ze 30 zdjęć,ale wybrałam tylko te.Jutro jeszcze będę robić.
  2. na razie izolujemy je. Ale zrobiłam eksperyment wbrew zaleceniom behawiorystów i objęłam mocno Dolara mówiąc stanowczo spokój i pozwoliłam Lady powąchać go, bo ona tym razem podeszła pokojowo do niego, ale on się bał.Udało mi się opanować jego emocje, pochwaliłam go ,a Lady spokojnie odeszła. Potem Dolar siedział na górze schodów, sunia szła w jego kierunku, widziałam ,że on się denerwuje , bo się oblizywał ,ale znowu uspokoiłam go stanowczym " spokój", udało się i nie warknął ,a Lady zawróciła 4 schodki przed nim i zbiegła na dół., Teraz zaprowadziłam ją do garażu, żeby odpoczęła, bo od kilku godzin biega jak nakręcona. Chwilę poszczekała i podrapała drzwi i jest teraz cisza.
  3. [quote name='luka1']będzie trudno pogodzić towarzystwo. Może jednak któreś ustąpi.[/QUOTE] ale do którego momentu czekać? aż się krew poleje? Mam obawy ,że dotychczas spokojny Dolar będzie miał uraz i będzie klops z tymczasami. On jest bardzo wrażliwy psychicznie. Dlatego staraliśmy się dotychczas brać psy nie większe od niego, a LAdy jest wyższa o 8 cm i ogólnie dużo większa.
  4. Na razie to czarny diabełek :diabloti: , a nie księżniczka. Zapomniałam dodać ,że za SPA zapłaciłam 150 zł. Sunia chciała roznieść łazienkę, trzymali ją w dwójkę.Pani zauważyła ,że Lady bardzo lubi panów, co potwierdza moją wstępną obserwację.
  5. Lady wróciła ze SPA, wygląda bardzo ładnie i rzeczywiście jest bardzo sznaucerkowata, jak to p.Lucyna powiedziała,że to sznaucer średni o budowie sznaucera olbrzyma. Skórę ma zdrową, uszy śmierdzą brudem, ma złamany jeden pazur, raczej miała małe. U fryzjerki an podwórku chętnie by się uraczyła chodzącym rosołem z kurczaka, na kota nie zwróciła uwagi, do psów była OK. Pani powiedziała ,że jest bardzo żywiołowa i zupełnie niewychowana. Ale jest problem. Po wejściu do naszgo domu Pokera zignorowała, natomiast rzuciła się na Dolara, on nie był dłużny ,ale na szczęście nie polała się krew. W ciągu 10 minut doszło do spięcia jeszcze 2 razy.Raz zaczął Dolar,a 2.raz Lady i to na ostro, bo mąż oczywiście chciał ich rozdzielić i stuknęła solidnie męża w rękę. Teraz są osobno.Jak na razie więc nie ma mowy ,żeby zostali w domy sami i razem.Niestety, podczas naszej nieobecności Lady będzie w garażu. Boję się też ,że mogą się atakować przy mnie i jak sobie poradzę? Nigdy nie miałam psa tej wielkości. Poradźcie co zrobić,żeby nie dochodziło do spięć między Dolarem ,a sunią. Dolar ogólnie jest pokojowy.Było u nas tak dużo tymczasów i zawsze było dobrze. On się raczej boi i może Lady to wyczuła. Myślałąm,żeby wyjść z nimi razem na spacer.Zapniemy ją i na szelki i na obrożę.
  6. Jeżeli ten kołnierz nie pomaga, to znaczy że jest za mały.Potrzebny o większej średnicy.
  7. bardzo łatwo się wstawia w imageshack
  8. [quote name='Murka']Abbi wybyła do domku, czas na Łaciatego :mad:[/QUOTE] cudowna wiadomość.łatek zwiewaj do domku , czas najwyższy.
  9. [quote name='obraczus87']Gdzie sie znajduje aktualne rozliczenie ??[/QUOTE] ja też chcę sprawdzić czy zalegamy i od kiedy ?
  10. ni ma , bo ona jeszcze jest w SPA, będą wieczorem
  11. Pani Lucyna powiedziała ,że absolutnie sznaucer, olbrzym w wydaniu średniaka.A zachowuje się absolutnie jak szczeniak, pani Lucyna myślała,że to szczeniorek.
  12. nie ma nic z pudla. Skłaniałabym się ku briardowi, który stał ( spał) obok sznaucera. Jedziemy do SPAA.
  13. pewnie ,że nie musi być rasowa, ale w ogłoszeniach dobrze jest podawać w jakim typie. Zmierzyłam ją i ma tylko 46 -47 cm w kłębie.Ale mój Dolarek ma 39 cm , więc dla mnie jest duuuuża. Ona ma wysokie łapy. Przed chwilą wybiegała się po ogródku.Przychodzi na zawołanie,ale jest figlarna i droczy się. Ona ma takie zamaszyste ruchy jak niesforny szczeniak. Ciekawe jak mi się uda wsadzić ją jutro do samochodu i uwiązać,żeby nie wylądowała na moich kolanach. Jutro już trafi na" salony", ciekawe jak to będzie z psami i kotem i z panelami :roll: Bądźmy dobrej myśli. Dziękuję cioteczki ,że nas odwiedzacie i szczególnie ja nie czuję się osamotniona.
  14. Poczytałąm o briadach i faktycznie pasuje nieźle do opisu wyglądu i zachowania. Zobaczymy co jutro powie fryzjerka.
  15. Bazarek dla Lady [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191429-CLARINS-na-sterylk%C4%99-i-fryzjera-sznaucerkowatej-LADY.Do-28-sierpnia-godz.22.?p=15243611#post15243611[/URL] Jej sierść jest dość szorstka, podszerstka prawie nie ma. Nie ma loków jak briardy, chyba bardziej falie. Teraz trudno określić , ma prawie same dredy.Na tułowiu o dziwo nie miała filców i właśnie w tym miejscu sierść jest prawie prosta.
  16. Suni na pewno nie jest źle w garażu. Ma czysto,okno, spanko, jedzenie, picie, nie praży jej słońce i nie leje się na głowę .Do jutra wytrzyma.Idę robić bazarek na sterylkę, która ma kosztować 200 zł. Na razie kupiłam szelki i na robale, razem ok. 46 zł.
  17. Sunieczka musi do jutra posiedzieć w garażu.Wypuszczam ją co 3 - 4 godziny na bieganie po ogródku.Nie chcę do niej za często zaglądać, bo potem płacze przy zamykaniu. Serce ściska, ale nie mogę jej wpuścić zapchlonej do mojego stada, bo sprzeda pchły.Jadę po tabletkę przeciw robalom.
  18. Biedny dziadek.Może miejsce by się znalazło w jakimś hospicjum ,ale na to trzeba jak zwykle kasę. Dlaczego on robi pod siebie? czy to starość czy choroba? Może trzeba go wetowi pokazać,żeby ocenił jego stan zdrowia, czy piesio może żyć nie męcząc się.
  19. Dzięki za wsparcie duchowe. LAdy jest słodka, mam nadzieję,że znajdzie superowy domek. Suńka ma ok. 4 lat.
  20. Jeszcze nie wiem ,ale sądzę że dla suni tej wielkości nie mniej niż 200 zł i to po zniżce.
  21. Jakoś mi do briarda nie pasuje, ale niezbyt znam się na rasach.Raz miałam sznaucera średniego, a poza tym całe życie kundelki. A domku i tak i tak trzeba szukać. Lady znowu wyszalała się na ogródku, reaguje na imię.Jest bardzo fajna.
  22. malawaszko, dzięki za błyskawiczne przybycie na wątek :loveu: Sunia na moje oko ma 50 - 53 cm w kłębie. uszy ma jeszcze nieostrzyżone i są na nich dredy, ale faktycznie są dość długie.Ogon na szczęście ma , dość długi. Na bródce ma kilka białych włosów i ma też mały biały krawat. Po ostrzyżeniu będzie dość trudno ustalić jej koneksje , bo będzie obcięta prawie do skóry, takie ma jeszcze filce. Liczę na pomoc cioteczek.:roll:
  23. Mam nadzieję,że uda szybko się znaleźć domek dla niej, bo sunia jest urocza.Zachowuje się jak szczeniak,ale umie podawać łapki i trochę rozumie " zostań". Trochę poznałam losy Lady.Była od szczeniaka w bardzo dobrym domku,ale urodziło się dziecko, które podobno było uczulone na nią.Wylądowała w kolejnym bardzo dobrym domku,ale domek się rozwiódł i nie było co zrobić z psem , więc dali ją do jakiegoś chłopaka, od którego trafiła do pijusa. Pijus trzymał ją na uwięzi i karmił zlewkami z chlebem.Na szczęście nie widać po niej lęku przed ludźmi. Zobaczymy jak wypadnie test na mojego kota i psy. Myślę ,że można ją zacząć ogłaszać, a w tym czasie ją wysterylizuję i ogładzę. Może jakoś damy z nią radę. Na wszelki wypadek będę na razie wyprowadzać ją na spacer w szelkach, obroży i 2.smyczach.
  24. to mnie pocieszyłaś malagos :-( Lady nie nabrudziła przez noc, zjadła dużo. Wypuszczona na ogródek biegała jak szalona,widać w niej ogromną radość życia. Na jutro umówiłam fryzjera.
  25. [quote name='luka1']poker, dawno nic nie znalazłaś kudłatego :diabloti::evil_lol:. Ale ta jest super.[/QUOTE] chociazż1 ciocia zajrzała. No tak dawno, :diabloti: miałam aż 2.miesięczną przerwę :roll: Idę zobaczyć czy drzwi od garażu są całe.
×
×
  • Create New...