Poker
Members-
Posts
84917 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
HUUUUURAAAAAAAAAA, to Yaris ma domek.Dostałam od Pumy 1984 takie PW po wizycie w przyszłym DS [B][I][COLOR=DarkGreen]Bylam u tych państwa... i .... gdybym chciała się koniecznie do czegoś doczepić to bym się nie miała do czego. jak dla mnie domek ideał. Ogrodzenie jak i dom sa nowe, wiec żadnych dziur w plocie itp nie ma. Co do wyjazdów w wakacje, wyjeżdżają osobno tzn córka z mężem osobno, a rodzice osobno. Dużo opowiadali o swoim poprzednim psie, o leczeniu itp.. Jestem pewna w 100 % ze nic jej nie będzie brakować w tym domku, wręcz przeciwnie [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Jak masz jakieś pytanka jeszcze to pisz...wieczorkiem odpisze .[/COLOR][/I][/B] Bardzo, bardzo dziękuję Pumie za błyskawiczną wizytę. Teraz czekam na kontakt od państwa i ustalenie odbioru suni.Ale się cieszę.
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
Poker replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ooo, nie wiedziałam ,że Cuicz ma DS, komu gratulować jemu czy DS.? -
Rzeczywiście bardzo podobny, jasne ,że jak się zgłosi jakiś domek, to będziemy pamiętać. Właśnie wróciłam z sunią od ulubionego weta, który potwierdził zmiany osłuchowe w płucach i zlecił dalsze leczenie.Serducho na szczęście w porządku. Miała zrobione badania krwi, nerki , wątroba OK, morfo;ogia OK tylko leukocyty wysokie i fosfataza ,ale przy zapaleniu tak może być. W piątek podjadę z nią do kontroli chyba ,że domek będzie chciał ją wcześniej zabrać.Czekam na infomacje od Pumy ,a domek pod moją nieobecność już dzwonił i się dopytywał. Zapłaciłam 112 zł bez kosztów wizyty, bo tę mam za friko. Chyba będę bazarkować.
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
Poker replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja jestem ukrytą miłośniczka Czuczka. :loveu: Szkoda ,że nie chcą ludzi na wózkach powystrzelać albo uśpić.:angryy: -
Tosiunia pojechała do nowego domu, trzymamy kciuki!!
Poker replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Ale się cieszę za Tosieńkę. Tylko ,żeby pańcio jakiejś głupoty nie zrobił.Dzwoń i dopowiedz co trzeba. -
moni12, ten z warkoczem to FACET pełną gębą.
-
Obie kobity płakały, jedna z żalu ,a druga ze szczęścia. A mnie zaszczyt kopnął, bo Lolek dał się nawet mi pogłaskać i chyba musnął jęzorkiem po ręce , którą kiedyś dziabnął.
-
[quote name='fiorsteinbock']A te niekontrolowane sioo to moga byc przyczyna zapalenia drog moczowych, czy zapalenie wykluczone?[/QUOTE] Tak sądzę ,że to zapalenie dróg moczowych.Chyba pojadę jutro na weterynarię zrobić badania krwi,żeby DS nie zaskoczyć jakąś niespodzianką. O tyle jest lepiej ,że mocz nie cuchnie no i dziewczynka nie zipie jak czołg, łapka normalnie.
-
Sunia coraz słodsza. Zaczyna zadzierać łapki na kolana, coraz weselsza.Sygnalizuje ,że chce wyjść.Burczy nadal przy jedzeniu,bardzo zazdrosna o michę,ale nie rzuca się z kłami jak Lady. Ona teraz potrzebuje MICHY i PIESZCZOT NA TONY
-
Piękny Bilon w Nowym Domku Dziękuję wszystkim za wsparcie Bilonika !
Poker replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Fajnie wygląda chłopak, zupełnie inaczej niż kiedyś A ma ktoś kontakt z Dsem? Zebyśmy nie zostały postawione pod ścianą. -
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
Poker replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale przykre, Lisek juz nie cierpi, ale Wam współczuję ,bo nie tego oczekiwałyście . Co za cholera się przyplątała ? Będę miała pieniądze z bazarku na niego, pewnie trzeba uregulować długi za jego diagnostykę. -
Ja jestem d... do kwadratu, bo źle zapisałam 1.cyfrę numeru telefonu.Pani w odpowiedzi na mój mejl zadzwoniła i już wszystko gra. Nadal nie mogą się doczekać suni. A dziewczynka coraz lepiej, zdarza się ,że nasioo w domu, ale poza tym jest grzeczna.Ma coraz weselsza oczki i przychodzi po pieszczoty.Nadal je jak 5 smoków, bardzo dobrze, bo chudziutka jak wiórek.
-
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
Poker replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
biedactwo, Lisiu nie daj się , tyle cioteczek myśli o Tobie -
Choroba, pod podanym przez przyszły DS numerem telefonu słyszę komunikat ,że nia ma takiego nr telefonu.Dobrze,że oprosiłam o adres mejlowy i już napisałam.
-
Zgłosiła się Puma 1984 chętna do wykonania wizyty :multi:, podałam jej namiary.Czekam.
-
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
Poker replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Przekazałam mężowi mleko od Agnieszkil2 i podałam 40 kapsułek Lacidofilu. Może by te problemy się już odpinkały od Bianki ..... -
Przyznam się bez bicia ,że nasze tymczasiki szły do DS w większości nie sprawdzanych.właściwie nie miałam jeszcze zwrotu.Tfu, tfu.........
-
E-S , Ty normalnie mnie śledzisz :evil_lol: A to wyrażenie pa tichutku to pewnie miało być pa tichońku :evil_lol: Ja prawie jestem pewna, że to jest dobry domek dla Yaris.wizyta pewnie będzie tylko formalnością.
-
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
Poker replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
biedny Lisek, może złapał infekcję w lecznicy ? trzymajcie się. -
Rudzia-Bianca , dzięki ,że weszłaś na wątek. Napisałam prośbę do Pumy 1984 z Suchej Beskidzkiej o wizytę, jak nie będzie mogła, to poproszę Ciebie.