Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84733
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. [quote name='terierfanka']czyli dobre wieści :) oprócz oczywiście tych pościelowych :cool3: z innej beczki: jutro odbieram od mariuszapp fanty z bazarku a w sobotę koło południa będę na Biskupinie, to od razu bym podrzuciła, może być?[/QUOTE] Jasne ,że może być.Dzięki. Sama się zastanawiam skąd mu się to dziadostwo przyplątało. Wczoraj i dziś też pokasływał co ny świadczyło o tle wirusowym Dziś już nie miał kroplówki. Mam jeszcze zastrzyki na 3 dni. Daję mu gotowane jedzonko. Trochę teraz mu z pysia zajechało,ale ogólnie jest żwawszy. A mała menda jak to ona. Cieszy się ,ale jak coś nie pasuje to oglądam garniturek jaj kłów w pełne krasie. Pokazałam jej trymer, bo zaczyna gubić czarne igiełki i chciałam ją trochę wytrymować ,a ona też mi pokazała :diabloti:
  2. Trzeba sprawdzić na transportowym czy ktoś nie jedzie i dać też na nim ogłoszenie .
  3. Na czerwono, bo przekopiowałam z rozliczenia na bazarku.Wszystko jest dobrze. Lubię takie skuteczne przeciąganie bazarku.
  4. Właśnie wróciłamz kliniki.Jest lepiej, bo już nie ma krwi.Zrobił nawet 3 koo o wyglądzie ślimaka. Dostał 3 małe porcje ryżu z indykiem ,więc jest szczęśliwy.No i nie sadzi już bąków , od których mało co się nie zaczadziliśmy. A mała menda goni kotę jakby trochę mniej.Może klaps zadziałał.Ale za to pogryzła róg poszwy i poszewki. :mad: Chyba gryzła jak zamykałam ją samą w sypialni na czas mojej nieobecności. Dziś chwyciła za pluszaka[SIZE=3][B][COLOR=red]. [/COLOR][/B][/SIZE]
  5. [SIZE=3][B][COLOR=red]Przeznaczam więc na Costę i Bravę 2 X po 35 zł = 70 zł ,a na Jaśminkę 36 zł. JOHANNALIND dokupiła rzeczy po terminie za 157 zł :multi:i Czorcik buty za 50 zł :multi:, co daje 207 zł. Przelewam więc po 103,5 zł na Costę i Jaśminkę. [/COLOR][/B][/SIZE]
  6. postępy ogólnie są ,ale małpa bardziej goni kotkę. :mad:Poczuła chyba jej słabość i zaczęła polować na nią. :angryy: Może pożreć to i nie pożre jej ,ale kicia już tak sie jej boi ,że patrzy tylko jak sie przemknąć niezauważalnie. Tak się wkurzyłam dzisiaj na Frygę,że dostała klapa w zadek. Była bardzo zdziwiona, oczywiście zobaczyłam cały garnitur zębów ,ale zignorowałam to. Dom musi być bez kota. Nasz Dolarek jest mocno chory od przedwczoraj. :-( Dziś już trochę lepiej.Ma krwotoczne zapalenie jelit. Wczoraj dwa razy trysnęła mu z pupy ciecz jak czerwony barszcz. Przeraziłam się nie ma żarty i pognałam na kliniki. Spędziłam tam 4 godziny ,a dziś tylko 3.:angryy: Na szczęście wyniki ma dobre.Dziś zjadł po raz pierwszy od 3 dni.
  7. W tym dokumencie nie ma podanego konkretnego miejsca. Chyba trzeba dopytać telefonicznie dokąd psy trafiają.
  8. Wspaniałe sunia, ma wspaniałą opiekę. O lepszej trudno nawet marzyć. Ona była u nas ok.13 godzin , a mój mąż nie może przestać myśleć o niej, tak go ujęła swoim cudownym charakterem.
  9. Lara w domku :multi:, a jak czuje sie Gyzia?
  10. [quote name='dorota k.']Docha u nas biało- czarne są :) Mówisz i masz :) ;) A tak serio - co tam u Orlenika słychać. Pozdrawiam :)[/QUOTE] Właśnie, cicho coś tutaj.
  11. Wpłaciłam na malucha 40 zł. Od Parysa można zdrabniać PAR.
  12. Ona rzeczywiście przypomina Alisia. Pewnie bros serduszko pika na jej widok. Jeżeli przyszły DS ma sunie , to chyba może poczekać do bezpłatnej sterylki.
  13. Aż sie poryczałam z radości po przeczytaniu tego mejla. [B][COLOR=darkred]Witamy Państwa Przesyłamy pozdrowienia. Braszeńka czuje się w naszym domku bardzo dobrze, jest szczęśliwa, a my razem z nią. Skąd to wiem? Oczywiście po jej zachowaniu. Widzę, że jest bardziej ufna, otwarta. Z każdym tygodniem coś nowego. Dzisiaj obserwowałam ją, jak mąż wracał do domu. Gdy usłyszała otwieranie i zamykanie drzwi na ganku - podniosła się w legowisku - usiadła, uszy postawiła do góry (ślicznie wygląda z podniesionymi uszkami) i czekała. Wyskoczyła z legowiska, gdy Rysiu otworzył drzwi i podbiegła do niego, zanim ją zawołał. Drepcze wtedy w miejscu, kręci się, prosi o pieszczoty, liże po rękach. Jest Kochana. Tak się zachowuje, gdy wracamy do domu. Wyskakuje też z legowiska i biegnie do kuchni,gdy schodzę z sypialni rano czy też w ciągu dnia. Wita się pięknie. I co jeszcze? Wychodzi bez smyczy na podwórko !!!!!!!!- głównie po to, aby się załatwić, ale przy okazji trochę pobiega pod jabłonią i gruszą, idzie pod brzoskwinie, wącha i wraca do domu. Czeka na ganku przed drzwiami, wołana - wraca na trawę, biegnie do domu przez taras lub wraca na ganek. Jednak lubi spędzać czas w domku. Myślę, że kiedy pogoda będzie sprzyjała - więcej czasu będziemy spędzać na ogrodzie, może Braszeńka się przekona. Chyba, że woli pozostać pokojowym pieskiem. Nie skracamy jej włosów, urosły jej trochę, zrobiła się puszystą panienką. Myślę, że ciepłą wiosną czy latem jednak trzeba będzie je przerzedzić. Kochamy ją wszyscy a ona nas - i to czujemy. Jak to dobrze, że jest z nami. To już 9 tydzień mija. Pozdrawiamy[/COLOR][/B]
  14. Ale piękna.Jeszcze się zakocham w wielkopsach. A przyszły DS dołoży się , a właściwie to mógłby nawet zapłacić.
  15. Wspaniale ,że są osoby , które dbają o tę cudowną sunię.
  16. Jaką ona jest kochaną sunią :loveu: .Tyle zaznała krzywdy od człowieka :angryy:, a nie straciła do tego potwora zaufania. Najważniejsze ,żeby sunia miała jak najlepsze warunki do rekonwalescencji. P.Kamila na pewno jej stworzy odpowiednie warunki. A co z wózkiem. macie jakiś pomysł?
  17. Czyli podwójne trzymanie kciuków wskazane.
  18. Biedna sunia. Ja mam zaufanie do dr Szczypki i wierzę ,że chce dla suni jak najlepiej.
  19. Czyli jednym słowem wszystko ,ze obrzydzić ludziom chęć pomocy. Niektóre punkty są słuszne ,a niektóre absurdalne. Na ogół chyba zrozumiałe ,że żadna pani nie przyjdzie w szpilkach na spacery z psami. Ciekawe o jakie szczepinie ludzi chodzi? może przeciwtężcowe. Co to za środki ochrony osobistej ? Ciekawe jakie są przeciwwskazania do kontaktu ze zwierzętami.Może mieli przypadki duszności w kontakcie ze zwierzakami.Ale to ludzie muszą sami na siebie brać odpowiedzialność. Ciekawe co jeszcze wymyślą. Te zakłady komuś podlegają. Ciekawe czy ta " góra" wie co oni planują i jakie ma to podstawy prawne.
  20. Śliczna lalunia. Ja mam pełno materiałów, moze cioteczka Bros będzie czasami szyła ubranka dla naszych podopiecznych ?
  21. Ja też podpisywałam taką umowę o DT dla Koksy.Uważam ,że jest to właściwe. Stawia jasno sprawę odpowiedzialności za psa. Wpłaciłam 40 zł w imieniu mojej koleżanki Krysi.
  22. Wpłaciłam 100 zł w imieniu mojej koleżanki Krysi.
  23. [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2731/fryga002.jpg[/IMG] Wieczorna drzemka z pańciem
×
×
  • Create New...