Jump to content
Dogomania

Donvitow

Members
  • Posts

    3632
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Donvitow

  1. [quote name='ElzaMilicz']Rozumiem, że żadnych papierów Lord nie ma ? Czy Donvitow (ale nick:evil_lol:) zapomniałeś mi je zostawić ? Pytam, bo dzis wieczorem odbieralismy z Wrocławia suńkę, która w schronie spędziła kilkadziesiąt minut, a jest zachipowana i zaszczepiona. :)[/quote] Nie dostałem od Ani i założyłem że może być "golas" jak w wielu schronach. Przy następnych odwiedzinach opowiem Ci historię niku./ w skrócie złośliwość córci/ Ale się przyzwyczaiłem. No i mam wygrawerowany na breloczku. Bym nie zapomniał:evil_lol:/ córcia/ Z niecierpliwością zaglądam i oczekuję dalszych informacji. A że Ania zapomniała. Nie dziwię się:evil_lol:. A wracając do ników na pewno nie przejdzie mi przez usta i klawiaturę nik Ani. Popieram Jagodę i jej TZ-a
  2. La Pegaza od bokserów. By sie nadała
  3. Tak niewiele Wam potrzeba. Rany:shake:
  4. Z Rotkiem każdy się dogada o ile zdąży:diabloti:
  5. Trochę potrwa zanim się do Szarpka dotrze. O dziwo naprawdę inaczej reagują niż inne psiaki. potwierdzą to nasi szkoleniowcy siłowi tym ze niechętnie przyjmują na szkolenie. Kontakt naprawde trzeba wypracować. Masa czsu,cierpliwości i spokoju. Ostatnia szarpka w schronie z pseudohodowli dwa tygodnie 0 kontaktu. Przypadkowo odkrylem może dlatego że mam Boksie ze uwielbia klepanie po tyłeczku i poszło jak z płatka. Kolejne dwa tygodnie i najgrzeczniejszy szarpek świata. Na poklepywanie.A ona nie miała cienia agresji. Tylko była zaniedbana i zastraszona. A wy macie dużo trudniejszy przypadek.
  6. :angryy:. Oj a my już wycieczkę planowaliśmy jak wszystko bedzie dobrze.:shake:
  7. Cześć. Wróciłem do domu. Dzieki maggiejan za Pw z linkiem. Bo właśnie chciałem się czegoś dowiedzieć o współpodróżniku:evil_lol:. Na drogach kiepsko wiec opole miało opóźnienie. No ale przynajmniej trochę poplotkowaliśmy z Elza-milicz i jej TZ-em. Lordzik grzeczny. Ma jednach chorobę lokomocyjną. Ślinił się i był nieco niespokojny ale bardzo grzeczny. W miliczu zaprzyjaźnił się z suniami Elzy. Trzymam kciuki za dalszą droge Lorda i jego dom. A Ulaa Sarcia dowieziona w międzyczasie. Jest w Gaju
  8. [quote name='PaulinaT']hej :-) Ja czekam w razie czego na info - czy i gdzie jechać. A Szarki śliczny jest bardzo :loveu:[/quote] Cześć. I nie zaszkodził by kolejny w Poznaniu :lol:
  9. Sliczny. Gonia jego dysproporcjami zupełnie się nie martw. Jak wyzdrowieje i się otworzy to jak każdy poschroniskowy automatycznie się powiększy. Szeki z Łańcucha też tydzień robił na mnie takie wrażenie/ duży łepek i mało skurczonego psa/. Po dwu tygodniach przybrał trzy kilo ale żebra nadal sterczały albo i nawet bardziej. Sam przyrost masy mięśniowej. A teraz jak wygląda. Piękny kształtny bokser. Z piratem będzie to samo. Tylko trochę czasu. Na fotach wcale jego przednie łapy źle nie wyglądają. Co go tak szybko wydajesz Gupolu:loveu:
  10. [quote name='Jagoda*']Nakręćcie filmik... Wyobrażam sobie ile zabawy, tyle dodatkowych metrów futra,mjest za co ciągać;).[/quote] Dobry pomysł.:lol:. Weźmiemy się i Karola wklei
  11. Nie ;). Burbon jest sam dla siebie stadem i żyje własnymi sprawami i chodzi własnymi ścieżkami. Z Kropą bawi się jak ta go zmusi. A jest na co wtedy patrzeć bo Kropa naciąga jego fałdy na pół metra i wlecze go to tu to tam. Widok super. Może teraz jak przyjadą na święta porobię trochę nowych fotek.
  12. Sunie są grzeczne i traktują oczko jak dużą michę z wodą. A burbon wpada kładzie się na płytkim a potem udaje że zupełnie przypadkowo wpadł na głęboką wodę:evil_lol: i pływa między liliami wodnymi. No a dalej to powinna opowiadać Basia. Szybki sprint przez taras do salonu i głupawka.:diabloti:
  13. Cześć. Oj to domek czeka niezła przeprawa. :evil_lol: Paulina trzymamy z caroolcią kciuki. Mysia pozdrowienia.:lol:
  14. Jak źle odebrany. Super. Napisz tylko na PW lub w mailu jak to widzisz. i podpowiemy co dalej.
  15. Spoko mrowa. Transporterek nie zginie wazne że jest wpoznaniu. Ej dziewczyny ale działacie dzwoniła do mnie w tej sprawie caroolcia. Z poznania. BBym się zajął psiakiemj. A prywatnie to moja córka. Tak że jesteśmy w domu. Ulka spoko.
  16. Nie Jagoda. Tam mieszkają karpie Koi, szubunkiny i karasie ozdobne. No i czasem wstrętny Burbon.
  17. Jeszcze raz polecam caroolcia i Paulina T. No i skromne ja.
  18. Oj tzymamkciuki. Ciężkie wyzwanie przed Tobą. :Podziwiam.Kajetan
  19. Cześć. GoniaP ma DT w Poznaniu. Nie wiem który wolny. Ja mam schron w Gaju gdzie psiaka mozemy przetrzymać. Lu b wyadoptować. Schron miedzygminny ale kierowniczką Paula z Dogo a prowadzi go nasza fundacja lokalna. Tak że bez paniki. Poznański schron nie wchodzi wgre. Podaj na PW nr tel to ja zadzwonie. Mamy akcje adopcyjna w prasie poznańskiej i lokalnej. I niezłe efekty. Dlatego proponuje załatwienie problemu na miejscu. Pozdrawiam. Linie Poznań - Krakó też mamy "obcykaną" ale na to trzeba wiecej czasu. Czekam na decyzje Uli.
  20. To kiedyś była śliczna kura sąsiada.:evil_lol:.
  21. Wymiziałem i od siebie i od Ciebie.:lol:
  22. [quote name='Niki-lidka']muody mam sprawe do Ciebie skoro chcesz pomagac to Cie wykorzystac mam zamiar:) jest pewna pani z Poznania,ktora chce adoptowac sharpka (w przeciwienstwie do Norda nastawiony pozytywnie doludzi i zwierzat)...jako czlowiek ktory ma doswiadczenie z ta rasa moglbys sie z pania spotkac i poradzic jej co nieco...??[/quote] W Poznaniu są z Dogo dwie specjalistki od Szarpków. caroolcia i PaulinaT. Obie polecam. Jak Pni chce szarpka łagodnego i uległego to polecam labradoora. Szarpki to rasa bojowa, stróżująca,pasterska. Były hodowane do walk. Nadmiar skóry na karku czyni je niezagryzalnymi dla innych ras. Chwyt za gardło nieskuteczny i dający szrpkowi fory w ataku na przeciwnika skupinego na jednym. Dominanci. Indywidualiści. W wiekszości brak skłonności do łasuchowania/ trudności w szkoleniu/ Szarpka polecam doświadczonym psiarzom z kwalifikacjami. No i jeszcze choroby skóry. Szarpek znosi najgorsze warunki jak ciepły majowy poranek i uwielbia mróz i złe warunki atmosferyczne. A blok i centralne to tragedia. No i trzeba mieć kasę na Weta.
×
×
  • Create New...