-
Posts
23762 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sleepingbyday
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sleepingbyday replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
oj tam oj tam ;-) -
Rawianin nie żyje... żeganmy wspaniałego kudłacza...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
no wiem, wiem :-). -
Piękna ONka Niusia znalazła nowy dom!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
jasne, że napiszę :-) -
Rawianin nie żyje... żeganmy wspaniałego kudłacza...
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dogo, nie wierzę! tyle razy chciałam jakies njusy dostac i masz, dostanę! koniecznie, koniecznie wpadnij do nich z aparatem. i koniecznie panią serdecznie od nas pozdrów, wymiziaj rawianina i w ogóle. ale ci zazdroszczę! -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
sleepingbyday replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
o wiele więcej, o wiele więcej.... -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
sleepingbyday replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
boziu, jaka bida :-( -
jeszcze nie??
-
murka, odeślij panu kaskę :-)
-
Madox już w domu :-). Powodzenia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
a mi się z kolei wydaje większy niz w rzeczywistość na tych fotach. tak to jest ze zdjęciami, płatają figle ;-) -
tina to klasyczna kręcidupka ;-).
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
sleepingbyday replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
o to za piotrus pan?? i faktycznie jak szczeniak wygląda, jeszcze nie doczytałam, a rzuciłam okiem na zdjęcie i mysle sobie- matko bosko, dziuniek szczeniaka wzieła!? -
sąd powinien o tym informowac tych, kórych wezwał. czy może sie mylę? bo to cholera wie w naszych realiach zielonej wyspy szczęśliwości..
- 1229 replies
-
- agnieszka
- hodowla w puławach
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='farabutto']Niech ten przypadek będzie przestrogą. [B][SIZE=3]Pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata za zastrzelenie psa na polowaniu![/SIZE][/B] W dn.[B] 15.11.2013 r. [/B]Sąd Okręgowy w Bydgoszczy podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego w Szubinie w sprawie Henryka P., myśliwego, który podczas polowania zastrzelił owczarka belgijskiego imieniem Mojra należącego do Pani Sylwii Kumilewskiej. [URL]http://www.psy24.pl/5699-Pol-roku-wiezienia-w-zawieszeniu-na-dwa-lata-za-zastrzelenie-psa-na-polowaniu.html[/URL] (Paskudne jest to, że personalia skazanego ukryto pod inicjałem, a nazwisko poszkodowanej zamieszcza się w pełnym brzmieniu!)[/QUOTE] ważny wyrok.
-
to ja inaczej zrozumiałam z podsumowania. napisze do niego, czy chce zwrot, czy na cos przeznacza...
-
Pongo- z patologicznej rodziny do schronu
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
okej, to 14.30. zaraz odtykam ;-) -
Madox już w domu :-). Powodzenia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
dostałam 3 zdjecia, w tym jedno niewyraźne, wklejam to, co ew pójdzie do ogłoszeń. maja być dziewczyny ze spały w weekend i focić swoje psy, może zrobia też madoxowi, amadorka ma poprosić. co u madoxa? pewnie ok... [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/Zdj1190cie0529_zps520ee303.jpg[/IMG] [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/Zdj1190cie0532_zps9801ff4c.jpg[/IMG] -
murka, jak rany, my to z matmą mamy wesoło - 72 zł to twoje wyliczenie co ma pan zapłacić za hotelowanie.
-
Madox już w domu :-). Powodzenia!
sleepingbyday replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
prosiłam nie raz o nie, tutaj i mejlowo. -
no, wyróżniony Aramis, ho ho ho ;-)
-
[quote name='Delph']Żania: Dziękuję, że zajrzałaś, za chęć pomocy i słowa wsparcia. Trzymam mocno kciuki za Was i Waszą sunię. bela51: Dotarło 100 zł, potwierdziłam na wątku, dziękuję! Dziewczyny, to wszystko dla mnie bardzo ważne, wsparcie i pomoc, bo wczorajszy wieczór spędziłam w klinice ratując moją suczkę. Już myślałam, że w tak krótkim czasie stracę drugiego psa, byłam bliska szaleństwa :( Moja Cofi jest już po operacji, jest bardzo słabiutka, właśnie odłączyłam jej kroplówkę, kolejne dni będą decydujące. Wiem, że to nie na temat, ale trzymajcie kciuki i za moją drugą sunieczkę :( trzymam! [quote name='Bonsai']Zeżarła pod nieobecność Delph kawałek twardego plastikowego pojemniczka, który pociął ją na całej długości przewodu pokarmowego... Aż w pewnym momencie lała się z niej krew, z każdego otworu. Było groźnie, ale jest już lepiej. :) Oczywiście kciuki cały czas mocno trzymamy! [quote name='Delph']Głupi ten mój pies do potęgi. Nie wiem jak można zeżreć ostre kawałki plastiku. Pogryźć miseczkę jeszcze rozumiem (chociaż ściągnęła ją z blatu i nic w niej nie było), ale żeby zjadać? Liczyłam na to, że jakoś to będzie, tyle psów zjada różne rzeczy i jakoś bezpiecznie wychodzą drugą stroną albo pies je zwymiotuje. U nas niestety skończyło się na uszkodzeniu żołądka, pocięciu jelita cienkiego na całej długości i stanie zapalnym trzustki z tej okazji. Takie porwane zębami kawałeczki twardego plastiku były ostre jak małe nożyki :( Cofi jest po operacji, ma cięcie wzdłuż całego brzucha, bo trzeba było obejrzeć jelita centymetr po centymetrze i szukać nieszczęsnego plastiku, nie może nic jeść, podłączam kroplówki i robimy zastrzyki. Czuje się już lepiej, jutro kontrola, zobaczymy co będzie po pierwszej próbie podania pokarmu. Ehhhh, nie ma to jak szczęście. Cofinka zadbała żebym nie miała zbytniego obżarstwa i przepychu na Święta ;) Ale i tak jest bardzo dzielna, mimo swoich kilkunastu lat dobrze zniosła narkozę i jakoś się trzyma dziewczynka. o matko, straszny pech. myślę, ze te kawałeczki nie dały sie wypluć i przy oazji wpadły do brzucha, widze po mojej suce, dziamga kocyk i pluje, pluje, ale czasem tak ma to dziamgane głeboko, ze jak oddgryzie, to juz łatwiejszy odruch przełknięcia jest. nie raz wyjmowalam jej kawałki koca zgardła, ale co z tego, kocyki raz na jakiś czas w kupie widzę, cudów nie ma.
-
a ja? nie macie pojęcia!
-
oby, oby! pies i jego rodzina potrzebują wsparcia.
-
uff! bo już sie bałam. podziekuj mikołajowi za prezent :-), a ja pisze do sponsora. z tym 120zł wymieszało się ciekawie - przeznaczyłam 40% z bazarku na skarpetę i to wyszło dokładnie tyle :-). rozmawiałam dzis z panią dziuńka. już z nią śpi w łóżku skubaniec, sąsiedzi wszyscy dookoła go polubili, z sąsiadką jamniczką szaleją jak szczeniaki, a zakolegowany weterynarz go oglądał i powiedział, że pies sie trafił super, w dodatku faktycznie jak na 15latka w świetnej formie jest i własnie, albo psiak jest jednak młodszy,albo wyjątkowo dobre geny ma skubaniec :-)