Jump to content
Dogomania

sleepingbyday

Members
  • Posts

    23762
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by sleepingbyday

  1. nie bronimy!!!! życie pisze bogatsze niż ludzka wyobraźnia scenariusze. najpewniej olała sprawę, jasne. ale my [B]gdybamy. [/B]bo być może- z jakichś powodów temat jest tabu w rodzinie czy u przyjaciół, kochani koledzy ją cisną, bo grozi mamuni weizienie, wiec jest przyciskana w stylu "co wazniejsze, pies, czy człowiek"? nie wiem, miliony rzeczy mogą to powodować. może sie boi? u was nigdy strach nie przeważył nad rozsądkiem? ja znam to uczucie...
  2. [quote name='Ana_Zbyska']Ja bym tak z moim psem w zyciu nie zrobila, chocby nie wiem co. Jeszcze dac go komus, potem zas komus, potem jeszcze komus-to jest dla mnie obled. To co sie pozniej stalo, to juz w ogole brakuje mi slow.[/quote] wzyciu różnie się układa. moim zdaniem to nie było najgorsze, najgorsze było na końcu... [quote name='majqa']Czego by nie powiedzieć, bo daleko mi do szukania usprawiedliwień, to tutaj ewidentnie nawaliło 1 ogniwo łańcuszka. Sądzę, że właścicielce przez myśl nie przeszło, że jej sunia przejdzie przez tyle rąk. Powierzyła ją w jedne, a nie w kilka par.[/quote] też tak uważam... a teraz być może ma naciski, żeby sprawę olać, a może nie... ale tego nie wiemy... czy włascicielka wie, że psu potzrebna pomoc, ze ktoś się nim zajmuje i finansuje. zeznania zeznaniami, ale info o piesku to inna sprawa...
  3. hihi, no proszę, zakotłowało się. ja tam czekam, żeby autorka watku wyczarowała jakies fotki lepsze- wtedy allegro. bo z tymi to nie ma co.
  4. mam nadzieje, że chapplin nas nie opuści i bedzie tu wpadał z wieściami...
  5. oby klatka była szybko. te pierwsze dni po operacji są dezydujące, bo dopiero zaczyna się goić, najbardziej boli... biedny chłopiec...
  6. [quote name='JoSi']Intensywne filtrowanie Frotki ma trwać dwa miesiące. Później sprawdzenie wyników. Maurycy ma zapalenie w pyszczku wszystkiego co mogło się zapalić. Dostał antybiotyk i coś jeszcze, temperatura wykazała osłabienie czego nie odczułam gdy złapał się pazurami za mój palec. W efekcie krew tryskała z tego palca ale wieczorem kot czuł się już dobrze. Apteka rośnie w miarę jedzenia, Tusia dostaje sześć leków, Frotka dwa i trzy zamienne zastrzyki. Wszystko wraca do normy, zalewanie opanowane przez pieluszki huggies nr 4 czyli na większe dziecko. Dzisiaj znów Moryc idzie na zastrzyk i pewnie przez parę kolejnych dni tak będzie. EKG Frotki musi poczekać bo to zupełnie inny wet i inna część Krakowa. Z tego wszystkiego oczyściłam kocią trasę przenosząc radio z kolumnami na niższą półkę. Przez pomyłkę podłączyłam prawidłowo ale TZ chce zadzwonić do dr Sumińskiej i udowodnić, że mam coś z głową. Roślina przeżyła katastrofę i przeniesienie do drugiego pokoju.[/quote] hehe, musze przyznać twojemu tezetowi rację:diabloti:.. z głową coś masz nie tak: w domu zwierzęcy lazaret, a na dogo humor pierwszej klasy... [quote name='Monia70']Chyba tylko trzęsienie ziemi byłoby gorsze :roll: jak ja Cię Joasiu podziwiam.Za cierpliwość, troskliwość,łagodność,empatę...[/quote] no i humor...
  7. no mówiłam -ich zdjęcia obok siebie i zadanie: znajdź 10 róznic :evil_lol:. chaplin znalazł dom, to i wojctek-pudzian znajdzie.
  8. o co chodzi z powyższą deklaracją adopcji? bo coś cicho jesteście...
  9. to jest lisior: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=116567[/URL]
  10. haszczaka w nim to nie ma za wiele... ale świetne ma te spływające kolory na mordzie...
  11. obłęd, przekazywali sobie pixie z rak do rąk.. trudno, czasem tak bywa z wyjazdami i to nie byłoby starszne gdyby nie finał. nienormalne babsko -pomijając, ze to żywa istota -miała ja tylko na chwilę, co kur*a za problem? jak nie chciała, tp nie powinn asię godzić. to prawda, że włascicielka cos łatwo się podddała i sucz olała. szkoda. trzeba umiec walczyć o swoje, a nie ulegać presji zwyrodnialców.... powinna uiść do czarnych kwiatków (skoro to była adopcja).
  12. pudzian górą... może zaproponujemy pudziana pudzianowi ? :diabloti:
  13. gallegro, jak ci przesłać tekst śliwki?
  14. w takim razie proszę cię o umieszczenie w podpisie bannerku śliwki :cool3:
  15. [quote name='gallegro']O.K., wszak pod jednym warunkiem... pozwolisz mi pozostać przy mojej naturalnej (męskiej) pci :cool3: ;) niech ci będzie... Czekam zatem na opis dla Śliwki (fotki wezmę z wątku), a Wojtka "załatwię" osobiście ;) wojtka wątek zaraz będzie, anetek właśnie robi, to kopiuj spokojnie stamtąd (chyba, ze zaraz anetek coś zaproponuje) [quote name='gagata']Gallegro, z tym "załatwianiem" to ostrożnie....on delikatny może być...:lol: przecież było mówione, że wojtek to pudzian....
  16. to uznajmy, że była literówka...:diabloti:
  17. [quote name='mru']sbd - to łatwe :) skopiuj sobie jakiś link, który chcesz żeby był jako odnośnik do danego napisu np.: ---> http://www.raycaesar.com/ kopiujesz :) otwierasz edycje podpisu zaznacz teraz "sztuka dla odmiany" :) i... na górze jest taka ikonka klikasz w nią (wciąż masz zaznaczone to: sztuka dla odmiany) i wklejasz tam link :) (o ten w tym wypadku http://www.raycaesar.com/, bo go masz w pamięci) tak samo ze zdjęciem jak masz w podpisie jakieś niepodlinkowane to kopiujesz sobie link do niego zaznaczasz je dajesz i tam w okienko wklejasz tego linka mru, o dzięki.. wiedziałam, ze to musi byc cos z tym znaczkiem, ale nie wiedziałam, jak... zaraz zmieniam. [quote name='gallegro']Wojtuś koniecznie musi mieć własny wątek. Czy psiak ma Allegro? Jeśli nie, mogę wykorzystać Chaplinka, a i przeróbek będzie mało (na upartego nawet foty mogłyby zostać :lol: ). haha. jak napisała mi anetek100 wojtus to uśmiechnięty pudzian :diabloti: Swoją drogą, kiedy pierwsza aukcja dobiegła końca, pojawiło się nieśmiałe zapytanie na wątku... Wstrzymałem się z wystawieniem kolejnej i jak widzę, miałem nosa ;) koniecznie allegro! wątek będzie robiony na pewno, dogadujemy szczegóły. przy okazji mam prośbę - zrobiłabyś allegro śliwce? tej z bannerka? mogę zrobic tekst, byle tylko dziabnąć na allegro. plisss
  18. mru masz u mnie piwo (o ile jesteś pełnoletnia :cool3:)
  19. ee tam, orpha i mru, ja się po prostu dobiłam do Goni przy okazji wątku pixie, który śledzę... bezczelnie oftopikowałam. dla wszystkich jasne jest, że pixie to emergency i zabiera emocje oraz czas- tak powinno być, sunia i jej sprawa potrzebują bardzo dużo uwagi. ale...
  20. i w najblizszym czasie ponoć nie będzie.... ale ja o tym przypomnę, o tak..
×
×
  • Create New...